– Służba zdrowia jest w zapaści. To jest rachunek hańby tego rządu. 2 tys. zł dla dziecka po przeszczepie – powiedział poseł Borys Budka podczas telewizyjnej debaty wyborczej i pokazał rachunek z apteki (czytaj również: Paragon z apteki oburza internautów. Farmaceuci demaskują… ).
Na paragonie znajdował się lek Valcyte i kwota ponad 2 000 zł. Natychmiast po debacie podniosły się głosy, że poseł Budka manipuluje faktami. Okazuje się bowiem, że od 1 września lek Valcyte w takiej postaci jest refundowany i po zniżce kosztuje 3,2 zł (czytaj więcej: Producent Valcyte odda bezpłatnie lek dzieciom).
Rachunek prawdy o rządach PiS. @bbudka pokazał go widzom w #debataTVP ???#KoalicjaObywatelska #SilniRazem podajcie dalej ? pic.twitter.com/LAjLoiBpOV
— Koalicja Obywatelska ✌️?? (@KObywatelska) October 1, 2019
Na informacje podane przez kandydata Koalicji Obywatelskiej zareagowało m.in. Ministerstwo Zdrowia. Na Twitterze odniósł się do tej sprawy minister Łukasz Szumowski (czytaj również: Rodziców nie stać na leki dla dzieci).
– Panie pośle Budka – może Pan się nie zorientował, ale lek, o którym Pan mówił jest objęty refundacją i dla dzieci kosztuje 3,20. Zdrowie jest zbyt poważnym tematem, żeby wprowadzać Polaków w błąd. Czekamy na przeprosiny… – pisze Szumowski.
Panie Pośle @bbudka – moze Pan nie zorientowal ale lek, o którym Pan mówił jest objęty refundacją i dla dzieci kosztuje 3,20. Zdrowie jest zbyt poważnym tematem, żeby wprowadzać Polaków w błąd. Czekamy na przeprosiny…
— Lukasz Szumowski (@SzumowskiLukasz) October 1, 2019
Z kolei wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski określił rewelacje Borysa Budki jako fake news.
– Fake News – odpłatność ryczałtowa dla pacjenta to 3,20 zł. Ten rachunek jest za pełnopłatną receptę – 2 opakowania leku. Zawsze proszę sprawdzać przed publikacją Borys Budka – napisał Miłkowski na Twitterze.
#FakeNews – odpłatność ryczałtowa dla pacjenta to 3,20 zł. Ten rachunek jest za pełnopłatną receptę – 2 opakowania leku. Zawsze proszę sprawdzać przed publikacją @bbudka. https://t.co/6at4ZcJypK
— Maciej Miłkowski (@Milkowski_M) October 1, 2019
Politycy Platformy Obywatelskiej bronią jednak swojego posła wskazując, że lek jest refundowany dopiero od miesiąca.
– Syrop dla dzieci po przeszczepach zostawiliśmy w 2015 r w cenie 3,20 zł dla pacjentów. Cena rosła od 2015 do z 3,2 do ponad 1000 zł. Dopiero od września tego roku, przed wyborami cenę zmniejszono. Przez 4 lata rodzice płacili w aptece dramatycznie wysokie ceny – napisał na Twitterze Bartosz Arłukowicz, były Minister Zdrowia.
Refundacja dla nielicznych?
Politycy opozycji wskazują, że lek jest obecnie refundowany dzięki ich zabiegom. Jednocześnie podkreślają, że refundacja dotyczy tylko określonych wskazań i obowiązuje przez krótki czas. Wskazaniem do refundacji jest np. profilaktyka po zakończeniu hospitalizacji związanej z transplantacją do 110 dni po przeszczepie – w przypadku udokumentowanych przeciwwskazań do stosowania walgancyklowiru w stałej doustnej postaci farmaceutycznej. Z kolei u pacjentów po przeszczepie nerki refundacja dotyczy profilaktyki po zakończeniu hospitalizacji związanej z transplantacją do 200 dni po przeszczepie (czytaj również: Farmaceuta nie powinien wymuszać substytucji na pacjencie).
Lek jest refundowany bez ograniczeń czasowych po transplantacji narządów lub szpiku. Z kolei u pacjentów poddawanych przeszczepom kończyny, rogówki, szpiku, tkanek lub komórek – profilaktyka po zakończeniu hospitalizacji związanej z transplantacją do 110 dni po przeszczepie – w przypadku udokumentowanych przeciwwskazań do stosowania walgancyklowiru w stałej doustnej postaci farmaceutycznej.
Skąd ten paragon?
Okazuje się, że paragon pokazany przez Borysa Budkę został opublikowany na Facebooku przez matkę chłopca, który go stosuje. Pieniądze na zakup leku zbierano w znanym serwisie Pomagam.pl.
– Niestety wskazania do refundacji są ograniczone i Szymek bez specjalnych badań (które będzie miał pod koniec października) nie może mieć go wypisywanego na refundację. Oprócz tego musi przyjmować również inne leki, w tym leki imonosupresyjne – czytamy na stronie zbiórki.
Mama chłopca opublikowała paragon na Facebooku dziękując wszystkim, którzy pomogli uzbierać pieniądze na jego zakup.
– Dzięki zbiórce na pomagam.pl udało nam się właśnie kupić dwa opakowania leku Valcyte, który w tej chwili jest niezbędny przy leczeniu naszego Szymona – pisze kobieta.
Dzięki zbiórce na pomagam.pl udało nam się właśnie kupić dwa opakowania leku Valcyte, który w tej chwili jest niezbędny…
Opublikowany przez Małgorzata Kołaczyńska Poniedziałek, 30 września 2019
Źródło: ŁW/TT










