Dziś wieczorem, do Polski trafić ma pierwsza dostawa szczepionek firmy Moderna. Będzie ona liczyć dokładnie 29 tysięcy dawek. Prawdopodobnie w czwartek, zostaną one przetransportowane do wybranych szpitali węzłowych.
Michał Kuczmierowski, prezes Agencji Rezerw Materiałowych, podał do wiadomości, że ich dystrybucja, rozpocznie się również najprawdopodobniej w czwartek. Ma to jednak zależeć od procedury „zwolnienia serii” i zamówień z tych placówek, które planują szczepienia w nadchodzący weekend.
Kuczmierowski miał także podkreślić, że na obecnym etapie, decyzje o tym, który preparat – Moderny czy Pfizera – dotrze do konkretnego szpitala, podejmowane są centralnie. Dostawy szczepionek Moderny mają trafiać do naszego kraju co dwa tygodnie; szczepionki Pfizera dostarczane są natomiast co tydzień.
Według zapowiedzi rządu, do Polski do końca marca trafi 840 tys. dawek szczepionki opracowanej przez Modernę. W pierwszym miesiącu, będzie to ok. 70 tys. dawek (czytaj również: Polska dokumentacja szczepionki przeciw COVID-19 firmy Moderna).
– Gdy szczepionki Moderny trafią do ARM, to 50 proc. z nich będziemy chcieli zabezpieczyć na zaszczepienie kolejną dawką. Przy czym należy pamiętać, że to zaszczepienie w przypadku preparatu Moderny powinno być zrealizowane po czterech tygodniach –mówił Kuczmierowski.
Szczepionki w walce przeciw COVID-19
Na obecnym etapie, Unia Europejska zatwierdziła dwie szczepionki. 21 grudnia 2020 roku, Europejska Agencja Leków (EMA) podała do wiadomości, że do obrotu dopuszcza się szczepionkę spółek Pfizer oraz BioNTech o nazwie Comirnaty. Taka decyzja w przypadku szczepionki opracowanej przez Modernę, miała miejsce 6 stycznia obecnego roku.
Obydwie te szczepionki podaje się w dwóch dawkach. W przypadku pierwszej z nich, odstęp między podaniem dwóch dawek powinien wynieść przynajmniej 21 dni; w przypadku drugiej ze szczepionek – taki odstęp między dawkami powinien natomiast wynieść 28 dni. Preparat Pfizera i BioNTech może być użyty w przypadku osób, które ukończyły 16 lat; z kolei preparat Moderny może zostać zastosowany u osób powyżej 18. roku życia (zobacz także: Moderna chce wyprodukować w tym roku nawet miliard dawek swojej szczepionki)
Co więcej, w trwającym miesiącu EMA ma również wydać opinię na temat dopuszczenia do obrotu szczepionki przeciw koronawirusowi firmy AstraZeneca oraz Uniwersytetu Oksfordzkiego. Ponadto, w toku są również prace dotyczące oceny substancji, jaką opracowała firma Johnson & Johnson. Nie jest jednak wiadomo, kiedy ma zostać wydana ostateczna decyzja w sprawie.










