Lek antykoncepcyjny Opill firmy Perrigo jest obecnie dopuszczony do stosowania wyłącznie z przepisu lekarza. Preparat zawiera norgestrel w dawce 0,075 mg. Producent aktualnie zabiega o zmianę jego kategorii dostępności na OTC. Gdyby tak się stało, byłby to pierwsze nieestrogenowe pigułki antykoncepcyjne bez recepty dostępne w Stanach Zjednoczonych.
Środki antykoncepcyjne znalazły się w USA w centrum uwagi po tym jak Sąd Najwyższy w zeszłym roku uchylił konstytucyjne prawo do przerywania ciąży. Sędziowe odrzucili tym sposobem przełomowe orzeczenie w sprawie Roe kontra Wade z 1973 roku. Opinia przygotowana przez ekspertów amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) przedstawiona w miniony piątek poprzedza spotkanie doradców, które będzie miało miejsce w przyszłym tygodniu. W jego trakcie członkowie panelu zdecydują o zarekomendowaniu Opill jako codzienne pigułki antykoncepcyjne bez recepty.
– Podczas gdy FDA zauważyła, że dostępność doustnych środków antykoncepcyjnych do codziennego stosowania bez recepty może zmniejszyć bariery dla kobiet w uzyskaniu skutecznych metod antykoncepcji, recenzenci dodali, że bezpieczeństwo i skuteczność takich pigułek będzie zależeć od tego, jak konsumenci mogą je odpowiednio stosować – podaje agencja Reuters.
Najważniejsze jest bezpieczeństwo
W ocenie ekspertów istotne jest, aby konsumenci potrafili rozpoznać, kiedy nie stosować leku. Jego przyjmowanie wiąże się bowiem z ryzykiem, które różni się od ryzyka związanego z obecnie dostępnymi bez recepty metodami antykoncepcji. Wskazali tutaj między innymi ryzyko raka piersi lub innych nowotworów wrażliwych na progestagen. Działaniem ubocznym mogą być też krwawienia z pochwy (czytaj również: USA: antykoncepcja hormonalna powinna być bez recepty).
Eksperci FDA zgłosili również obawy dotyczące potencjalnie zmniejszonej skuteczności pigułki u osób z nadwagą lub otyłością. Tymczasem to grupa, która stanowi około 60% całej populacji USA w wieku rozrodczym. Agencja podkreśliła nawet, że jedno z badań firmy nie zostało odpowiednio zaprojektowane. Nie pozwalało ono bowiem ocenić, czy opóźnienie przyjęcia pigułki może wpłynąć na jej skuteczność antykoncepcyjną.
Akcje spółki spadły o prawie 2% po opublikowaniu dokumentów informacyjnych.
Źródło: ŁW/Reuters










