REKLAMA
śr. 24 maja 2023, 08:01

Pilnie potrzebna nowelizacja ustawy refundacyjnej. Do apelu aptekarzy dołączają hurtownie farmaceutyczne…

Projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej zawiera zmiany, które mają poprawić sytuację ekonomiczną aptek i hurtowni farmaceutycznej. Zawiera jednak też zapisy, którym sprzeciwiają się producenci leków. Wypracowywanie kompromisu wydłuża prace nad nowelizacją, co niepokoi aptekarzy i hurtownie farmaceutyczne. Reprezentujące je organizacje apelują więc do Premiera o pilne procedowanie projektu…

Pilna nowelizacja ustawy refundacyjnej jest konieczna zarówno w ocenie hurtowni farmaceutycznych, jak i aptek (fot. Shutterstock)
Pilna nowelizacja ustawy refundacyjnej jest konieczna zarówno w ocenie hurtowni farmaceutycznych, jak i aptek (fot. Shutterstock)

Związek Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych skierował do Premiera Mateusza Morawieckiego apel, o uchwalenie nowelizacji ustawy refundacyjnej. To w niej zapisano podwyżki marż na leki refundowane dla hurtowni oraz aptek.

– Hurtownie farmaceutyczne codziennie realizują tysiące dostaw leków do aptek otwartych i szpitalnych. Utrzymują i finansują wielomilionowe zapasy leków dla zapewnienia bezpieczeństwa lekowe pacjentów. Minimalizują braki i niedobory w asortymencie lekowym, sprowadzając leki z całego świata – pisze Andrzej Stachnik, prezes ZPHF.

Związek Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych apeluje więc o pilne zakończenie prac rządowych i uchwalenie nowelizacji ustawy refundacyjnej. Ma ona zapewnić aptekom oraz hurtowniom farmaceutycznym stabilny ekonomiczny poziom do dalszego bezpiecznego działania. Pozwoli ona też sprostać codziennym wyzwaniom oraz wdrażać nowe postulaty związane z dostępnością leku dla społeczeństwa.

Aptekarze chcą tego samego

Podobny list do Mateusza Morawieckiego skierowała niedawno także Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej – Elżbieta Piotrowska-Rutkowska. Wskazywała w nim, że negocjacje z Ministrem Zdrowia pozwoliły wypracować kompromis we wszystkich spornych kwestiach.

– Działając w dobrej wierze i przyjmując ustalenia za wiążące, oraz autorytet Ministra Zdrowia jako gwaranta – uznajemy projekt za konieczny i niezbędny w celu zapewnienia bezpieczeństwa lekowego polskich pacjentów – czytamy w liście.

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska apelowała o pilne procedowanie i uchwalenie ustawy o refundacji leków. W jej ocenie jest to niezbędne, w dobie panującego na świecie kryzysu lekowego i trudnej sytuacji, w której znalazły się polskie apteki. Bez tego trudno będzie im realizować swoje zadania i obciążenia wynikające również z rozszerzenia programu bezpłatnych leków o kolejne 12 milionów pacjentów.

Potrzebna nowelizacja ustawy refundacyjnej

To nie pierwszy raz gdy przedstawiciele aptekarzy i hurtowni farmaceutycznych, mówią jednym głosem. Już w sierpniu obie organizacje (NIA i ZPHF) prowadziły rozmowy z resortem zdrowia na temat podwyższenia marż na leki refundowane. Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski zapowiedział wtedy wprowadzenie rozwiązań, które poprawią sytuację podmiotów odpowiedzialnych za dystrybucję leków.

– Widzimy, że ostatni okres związany ze wzrostem cen, nie ominął aptek. W związku z tym planujemy zmianę marż [na leki refundowane – przyp red.] płaconych dla aptek, które nie zmieniły się od 2012 roku. W tamtym okresie były bardzo mocno zmniejszone i od tego momentu była marża procentowa, zmniejszająca się w zależności od ceny leku. Uzgodniliśmy, że te marże zostaną zwiększone – zadeklarował wiceminister podczas konferencji prasowej w sierpniu 2022 r.

Poinformował wtedy też, że zmianie ulegnie kilka elementów, które mają wpływ na rentowność aptek i hurtowni farmaceutycznych. Maciej Miłkowski zapewnił, że resortowi zdrowia zależy na tym, aby rynek dystrybucji leków się dalej dobrze rozwijał. Tylko to pozwoli bowiem uniknąć problemów pacjentów z dostępnością do leków.

Ryzyko ograniczenia liczby dostaw leków

Warto przypomnieć, że na początku sierpnia do Naczelnej Izby Aptekarskiej wpłynęło pismo Związku Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych. Andrzej Stachnik zwracał w nim uwagę na ryzyko ograniczenia częstotliwości dostaw leków do aptek.

– Hurtownie Farmaceutyczne zaopatrujące apteki otwarte i szpitalne w Polsce zgłaszają narastające ryzyko związane z koniecznością ograniczenia częstotliwości dostaw. Lawinowo rosnące koszty wszystkich elementów działalności hurtowni przy bardzo niskiej marży na leki refundowane, która nie pokrywa ponoszonych nakładów pracy zmusza podmioty – czytamy w piśmie.

Związek przestrzegał wówczas, że rosnące lawinowo koszty dystrybucji zagrażają możliwości kontynuowania zaopatrywania aptek oraz szpitali w dotychczasowym kształcie. Hurtownie farmaceutyczne ponoszą bowiem bardzo wysokie koszty utrzymywania niezbędnego poziomu zapasów dla aptek i szpitali.

– Ograniczenia częstotliwości dostaw są zapowiadane z wyprzedzeniem, gdyż zdajemy sobie sprawę z problemów jakie pojawią się w relacjach z pacjentami. Kolejne plany związane z dalszymi ograniczeniami poziomu serwisu oferowanego pacjentom za pośrednictwem aptek będziemy sygnalizować wkrótce – informuje Związek Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych.

Podwyższenie marży hurtowni farmaceutycznych na leki refundowane miało zwiększyć ich rentowność i zapobiec utrudnieniom w dostawach leków. Od czasu deklaracji wiceministra Macieja Miłkowskiego, obiecywanych zmian nadal pozostają jednak jedynie projektem. Wraz ze zbliżającymi się wyborami oddala się nowelizacja ustawy refundacyjnej.  Stąd też apele obu środowisk o pilne procedowanie projektu, który zawiera wyczekiwane przez farmaceutów i przedsiębiorców zmiany.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Pytanko. Co ma na celu oprócz kar dla właścicieli aptek, rozdzielenie asortymentu na leki, suplementy, produkty specjalnego przeznaczenia, kosmetyki itd, itp ??????????????