REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 24 sierpnia 2022, 08:01

Polscy farmaceuci nie zwalniają i nadal pomagają na Ukrainie. I to mądrze!

Choć swoją działalność zakończyły już Punkty Pomocy Farmaceutyczne, które wspierały uchodźców przez kilkanaście tygodni po wybuchu wojny, to nie ustają oni w niesieniu pomocy humanitarnej. Pomagają m.in. finansować zakup leków osobom starszym, samotnym i niepełnosprawnym we Lwowie.

Jak do tej pory udało się zebrać ponad 90 000 zł. Celem jest zgromadzenie kwoty 100 000 zł, na co pozostało jeszcze 7 dni (fot. Farmaceuci.org)
Jak do tej pory udało się zebrać ponad 90 000 zł. Celem jest zgromadzenie kwoty 100 000 zł, na co pozostało jeszcze 7 dni (fot. Farmaceuci.org)

Farmaceuci zrzeszeni wokół inicjatywy Farmaceuci.org nadal pomagają na Ukrainie. Jej twórca Rafał Hechmann zaraz po wybuchu wojny organizował i wspierał powstawanie w całej Polsce Punktów Pomocy Farmaceutycznej. Farmaceuta od samego początku mówił jednak, że zależy mu także na długoterminowym projekcie wsparcia dla uchodźców z Ukrainy. Na ten cel zbierał też pieniądze za pośrednictwem portalu Zrzutka.pl.

REKLAMA

W sumie jak do tej pory udało się w ten sposób zebrać ponad 90 000 zł. Celem jest zgromadzenie kwoty 100 000 zł, na co pozostało jeszcze 7 dni (czytaj również: Farmaceuci w punktach recepcyjnych i mobilne punkty opieki farmaceutycznej dla Ukraińców).

Vouchery dla przesiedleńców

To właśnie dzięki tym pieniądzom, już cztery miesiące temu został uruchomiony projekt, który pozwala pomagać uchodźcom, którzy ze wschodniej Ukrainy migrowali do Lwowa.

– Projekt polega na finansowaniu leków osobom starszym, samotnym i niepełnosprawnym, które zmuszone były do ucieczki ze wschodniej części Ukrainy. Nasze działania to przemyślana pomoc, którą realizujemy we Lwowie we współpracy z lokalnymi organizacjami pomocowymi oraz z ukraińskimi farmaceutami – wyjaśnia Rafał Hechmann.

Projekt składa się z kilku komponentów. Najpierw we współpracy z lokalnym oddziałem Caritas identyfikowani są w społeczności uchodźczej (a właściwie przesiedleńczej) najbardziej potrzebujące pomocy osoby. Są to głównie tzw. grupy wrażliwe, czyli osoby, które kryzys dotyka w największym stopniu: osoby starsze, schorowane, przyjmujące na stałe leki a nie mogące sobie na nie pozwolić (czytaj więcej: Teraz polscy farmaceuci pomagają też na Ukrainie. Jak to robią?).

– Wśród tej grupy osób, po krótkim wywiadzie dystrybuujemy vouchery na leki. Vouchery są na określoną sumę, ustaloną wspólnie z lokalnymi farmaceutami (suma ta pozwala pokryć zakup podstawowych leków) – wyjaśnia Hechmann.

REKLAMA
REKLAMA


Vouchery są następnie realizowane przez beneficjentów w lokalnej aptece. Dodatkowo beneficjenci otrzymują od współpracującej apteki fachowe porady dotyczące ich stanu zdrowia. I ostatecznie Farmaceuci.org refundują lokalnej aptece wydane leki, wykupując z niej vouchery.

– Projekt ten wspiera zatem nie tylko bezpośrednio beneficjentów poprzez zapewnienie im dostępu do leków i opieki medycznej, ale także dotkniętą przez wojnę ukraińską gospodarkę – wyjaśnia Rafał Hechmann.

Zbiórka pieniędzy nadal trwa. Zachęcamy do jej wsparcia!

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA