Magazyn mgr.farm

Popularny suplement diety dla dzieci „najbardziej skandalicznym produktem 2018 roku”

9 stycznia 2019 11:23

Gumy Zizz – popularny suplement diety dostępny w aptekach – otrzymał nagrodę „FAK of The Year”. To „wyróżnienie” stworzone przez dr n. farm. Annę Makowską – znaną też jako Doktor Ania. Popularna blogerka i autorka bestsellerowej książki „Smart Shopping” postanowiła wyrazić w ten sposób swój sprzeciw wobec produktów o skandalicznym składzie, które sprzedawane są na polskim rynku…

Producent zaleca podawanie dziecku nawet 6 gum dziennie. To równowartość pięciu łyżeczek cukru z tłuszczem (fot. Shutterstock)
Producent zaleca podawanie dziecku nawet 6 gum dziennie. To równowartość pięciu łyżeczek cukru z tłuszczem (fot. Shutterstock)

Przez cały miniony rok Anna Makowska prezentowała co miesiąc jeden produkt, który jej zdaniem nie powinien w ogóle znaleźć się w sprzedaży. Jako kryterium przyjmowała ich skład, komunikację marketingową oraz formę. Wśród wyróżnionych w ten sposób produktów znalazły się m.in.: Czekomety Mieszko, Mlekosmyki Nimm 2, Kubuś Waterr czy Czekoladowe Muszelki Lubelli. Pod koniec roku Doktor Ania postanowiła wyłonić, spośród wszystkich dotychczas pokazanych produktów, jeden najbardziej skandaliczny. Jego producent otrzyma specjalną statuetkę i tytuł „FAK of The Year 2018”.

W rezultacie tytuł najbardziej skandalicznego produktu roku 2018 otrzymały Gumy Zizz – suplement diety produkowany przez firmę Polski Lek i dostępny w wielu polskich aptekach.

Skandaliczny skład i marketing

– Na rynku są żelki dla dorosłych i dzieci. Jestem przeciwnikiem takiej formy podawania czegokolwiek. Każda dodatkowa porcja cukru w diecie przy wszechobecnym przecukrzeniu (zwłaszcza dzieci) to powód do niepokoju i zwiększone ryzyko późniejszych problemów. Żelki z witaminami zdobywały rynek w tempie huraganu, obserwując polki sklepowe i apteczne byłam naprawdę zaskoczona jak wiele firm wprowadza do swojej oferty suplementy w tej formie – tłumaczy Anna Makowska.

Zdaniem farmaceutki Gumy Zizz to produkt skandaliczny pod wieloma względami. Wskazuje ona m.in. że nazwa producenta „Polski Lek” już może wprowadzać konsumenta co do kategorii produktu.

– Skoro ‚polski’ to super bo wspieramy nasz kraj przecież, słowo ‚lek’ kojarzy się z przebadanymi preparatami o UDOWODNIONYM działaniu, preparatami które dużo trudniej zarejestrować na rynku niż suplementy diety – pisze Doktor Ania. – Przyznam szczerze, że gdybym nie była farmaceutą, prostu bym się na ten chwyt nabrała bez mrugnięcia okiem.

Farmaceutka zwraca uwagę też na skład produktu oraz wykorzystanie do jego promocji postaci z bajek. Największym skandalem według niej jest jednak obecność w suplemencie syropu glukozowego z cukrem oraz tłuszczy częściowo utwardzanych. Te ostatnie są bowiem źródłem izomerów trans.

Uwagę Anny Makowskiej zwróciło również dawkowanie suplementu diety. Jego producent zaleca bowiem podawanie dziecku nawet 6 gum dziennie. Farmaceutka zwraca uwagę, że stanowi to równoważność 24 gramów cukru – a więc pięciu łyżeczek.

– Witaminek i składników mineralnych, Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku, szukaj proszę w warzywach i owocach, nie w żelkach. A jeśli coś się dzieje – udaj się do specjalisty, zamiast łykać kolorową papkę marketingową, słuchając złotych rad koleżanek. Bo droga z napisem „na skróty” nie zawsze jest drogą lepszą. Zwłaszcza dla Twojego dziecka – apeluje Doktor Ania.

Kim jest Doktor Ania?

Z wykształcenia doktor nauk farmaceutycznych, dietetyk (studia podyplomowe) oraz pedagog. Autorka popularnej książki „Smart Shopping”. Na Facebooku i Instagramie jako Doktor Ania tłumaczy skład produktów na język polski, zadaje pytania producentom i publikuje ich odpowiedzi. Na swoim blogu wyjaśnia trudne zagadnienia spożywcze i farmaceutyczne, komentuje stanowiska firm w spornych kwestiach oraz odpowiada na trudne pytania, dotyczące przemysłu spożywczego i farmaceutycznego.

Anna Makowska jest też autorką rubryki w magazynie MGR.FARM, gdzie przybliża farmaceutom zasady zdrowego odżywiania.

Źródło: ŁW/doktorania.pl

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

10 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Michau Michau (gość) 2019-01-09 15:15:23
Serio? Jest o wiele więcej preparatów które nie zawierają niczego działającego, można o tym pisać godzinami, a 24g cukru, to podobna ilość jaką spotkamy w szklance soku pomarańczowego i wielu innych produktach.
Niedługo będziemy pili syropy o smaku pomarańczy zamiast soków.
Ale wybrała akurat taki produkt. Wszyscy dobrze wiemy, że takich produktów jest bardzo dużo, często nawet z gorszym składem
Nawet za dużo. Czy producenci nie zastanowią się ze to będą spożywały dzieci ?
Wiadomo co rządzi światem, kto by się przejmował zdrowiem
Niestety dla producentów najważniejsze są pieniądze a nie to jaki wpływ ich produkty mają na osoby, które spożywają. Niestety im więcej cukru i sztucznych barwników, które nadają super smak i ekstra wygląd tym lepiej.
Goscf fgh (gość) 2019-01-09 19:33:42
Wszedzie pelno chemiiii. Patrzcie na sklad zamim podacie cos dziecku
dlatego mam wrazenie ze coraz rzadziej sprzedaja sie preparaty na odpornosc w syropie ktore glownie zawieraja syrop glukozowo- fruktozowy jakis aromat i czesto nic wiecej konkretniejszego
Przyszły czasy, ze należy naprawdę przyglądać się wszystkim składom, bo potrafią naprawdę być okropne
Maja Marowicka (gość) 2019-01-10 09:20:43
Z tego co wiem, tego już prawie nie ma w sprzedaży w aptekach.

Powiązane artykuły

Decyzja o sprzedaży włoskich aptek sieciom będzie bolesna w skutkach Decyzja o sprzedaży włoskich aptek sieciom będzie bolesna w skutkach

Z początkiem sierpnia włoski parlament zadecydował o rezygnacji z obowiązującej przez kilkadziesiąt ...

Warszawska OIA powołała Komisję Legislacyjną Warszawska OIA powołała Komisję Legislacyjną

Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie utworzyła nową stałą komisję - Komisję Legislacyjną. ...

Obiecywali leki i okradali starszych Obiecywali leki i okradali starszych

Pięcioosobowa szajka, która żerowała na starszych, schorowanych osobach, wpadła w ręce policjantów. ...