Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zainicjowała zmiany dotyczące samoregulacji reklam suplementów, które wchodzą w życie 1 grudnia 2019 r. (czytaj więcej: KRRiT walczy z reklamami suplementów diety). Komentarz w tej sprawie wydało Stowarzyszenia Leki Tylko z Apteki.
Pozorne rozwiązanie problemu
Stowarzyszenie wyraziło uznanie dla zmian zapoczątkowanych przez KRRiT. Jego zdaniem należy uporządkować zasady panujące na rynku suplementów. Jednak pojawia się obawa, że to tylko pozorne rozwiązanie problemu, które odwróci uwagę od istniejących i niekontrolowanych przez nikogo zagrożeń. Regulowana może być tylko część przekazów, która z każdą chwilą staje się mniej istotna. Ponadto złamanie jej zasad nie będzie obarczone jakimikolwiek sankcjami czy karami finansowymi. Stowarzyszenie zauważa też, że jedną ze stron zawartego porozumienia są jedynie nadawcy telewizyjni. To nie wystarcza, ponieważ teraz internet jest głównym źródłem reklam (czytaj również: Od 1 stycznia zmiany w reklamach telewizyjnych suplementów diety). To właśnie tam nadal będą hulać reklamodawcy suplementów.
„Żeby ukrócić proceder kłamstw i manipulacji, z jakim mamy do czynienia w przypadku reklam suplementów diety (przede wszystkim w internecie), naszym zdaniem nie obędzie się bez regulacji na poziomie rządowym z sankcjami. Bez dotkliwych finansowych kar będzie to niemożliwe. Obawiamy się, że samoregulacja, za którą stoją organizacje zrzeszające producentów suplementów diety, ma przekonać regulatora, żeby nie regulował kwestii reklamowania suplementów diety. Mamy nadzieję, że to się nie uda i że zasady reklamowania tych środków zostaną wsparte sankcjami w prawie” – czytamy w komentarzu Stowarzyszenia.
Zmiany w przepisach konieczne
Od kilku lat Stowarzyszenie Leki Tylko z Apteki zwraca uwagę na patologie związane z reklamowaniem suplementów diety w Polsce. Przez wiele miesięcy przekonywało państwowe agendy i instytucje oraz parlamentarzystów do wprowadzenia konkretnych rozwiązań, żeby wyeliminować reklamy suplementów diety. Jednak żadna z instytucji nie podjęła konkretnych kroków prowadzących do rzeczywistej ochrony polskich pacjentów (czytaj również: UOKiK: reklama suplementów diety – czy możliwa jest samoregulacja?).
Zatem, jak apeluje Stowarzyszenie, trzeba zmienić przepisy. Propozycje to:
- zaostrzenie kar pieniężnych za reklamę środków spożywczych i produktów leczniczych (zwłaszcza za reklamę wprowadzającą w błąd),
- wprowadzenie innego rodzaju restrykcji niż kary pieniężne oraz procedur współpracy pomiędzy poszczególnymi organami i korporacjami ochrony prawa na polu ścigania treści reklamowych (szczególnie tych wprowadzających w błąd).
Ponadto instytucje państwowe, takie jak UOKiK, GIF i wojewódzcy inspektorzy sanitarni, muszą zyskać nowe uprawnienia, dodatkową obsadę, ale też narzędzia do ścigania oszustów np. w postaci skutecznego blokowania do dostępu do stron internetowych rozpowszechniających pseudoleki.
Źródło: IK/Stowarzyszenie Leki Tylko z Apteki










