REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 10 grudnia 2024, 09:33

PPOZ: obowiązek określania odpłatności przenieść na apteki

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia ponownie domaga się od Ministerstwa Zdrowia przeniesienia obowiązku określana odpłatnością na lek, z lekarzy na apteki. Organizacja skrytykowała raport przygotowany przez Zespół do spraw preskrypcji i realizacji recept na leki gotowe i recepturowe.

Kolejka ludzi do okienka w aptece
Lekarze z PPOZ uważają, że oni a apteki powinny ustalać odpłatność pacjenta za lek (fot. Shutterstock)

Dwa miesiące temu opublikowano raport z prac Zespołu ds. preskrypcji i realizacji recept na leki gotowe i recepturowe. Zawarte w nim rekomendacje nie satysfakcjonują jednak środowiska lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. PPOZ w swoich uwagach wskazuje, że system refundacji powinien być ujednolicony w ramach konkretnych zarejestrowanych wskazań. Natomiast obowiązek określenia poziomu refundacji powinien zostać przeniesiony z placówek medycznych do aptek.

REKLAMA

– To apteki, po zasięgnięciu informacji od pacjenta i w oparciu o przygotowany system informatyczny, powinny określać odpłatność, w jakiej lek powinien zostać wydany – zaznaczają lekarze PPOZ w piśmie skierowanym do Minister Zdrowia.

Lekarze twierdzą, że automatyzacja refundacji powinna polegać na całkowitej likwidacji obowiązku określania refundacji przez osoby wystawiające recepty. Podobne stanowisko w tej sprawie wydało niedawno Porozumienie Zielonogórskie.

Jak walczyć z receptomatami?

PPOZ zgadza się ze stanowiskiem, iż działalność tzw. receptomatów jest zjawiskiem skrajnie niepożądanym, które powinno być zwalczane. I to zarówno metodami administracyjnymi, jak i dyscyplinarnymi (z pozbawieniem prawa wykonywania zawodu włącznie). Jednak inicjatywy w tym zakresie nie powinny utrudniać funkcjonowania prawidłowo działającym placówkom poprzez pochopne nakładanie sankcji. Z tego też względu nie do zaakceptowania jest przyznanie Rzecznikowi Praw Pacjenta kompetencji do nakładania kar pieniężnych. RPP miałby je nakładać za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów. I to bez konieczności wydania uprzednio decyzji nakazującej zaprzestanie takich praktyk.

– Nieograniczone uprawnienia do wydawania takich decyzji zachwiałyby równowagą pomiędzy bezpieczeństwem prawnym placówek medycznych a dynamicznie zmieniającym się katalogiem praktyk naruszających prawa pacjentów. Dlatego proponujemy inne metody walki z receptomatami: czasowe zawieszenie (zablokowanie) działalności podmiotu w przypadku uzasadnionego podejrzenia wystawiania recept w sposób niezgodny z przepisami; wprowadzenie przepisu karnego określającego przestępstwo polegające na prowadzeniu w sposób nieuprawniony receptomatu lub wprowadzenie przepisu karnego typizującego przestępstwo polegające na wielokrotnym wystawieniu, w celu uzyskania korzyści majątkowej, recepty przez osobę uprawnioną, bez dokonania badania pacjenta – podpowiadają w piśmie do Minister Zdrowia lekarze PPOZ.

REKLAMA
REKLAMA

W podstawowej opiece zdrowotnej często dochodzi – w ramach kontynuacji leczenia – do wystawiania recept bez uprzedniego badania pacjenta. Nie godzi to jednak w bezpieczeństwo leczenia. Preskrypcje dotyczą bowiem pacjentów, których przypadłości są doskonale znane osobom wystawiającym recepty i dokładnie opisane w dokumentacji medycznej. Po drugie, konieczne jest precyzyjne określenie zarówno przesłanek odpowiedzialności karnej, jak i tak drastycznego rozwiązania, jakim jest zawieszenia działania podmiotu.

– Zasadniczy ciężar karania lekarzy, którzy wspierają receptomaty, powinny wziąć na siebie organy samorządu lekarskiego w ramach postępowań dyscyplinarnych. Sądy lekarskie będą bowiem w stanie łatwiej i szybciej ocenić sprawy niejednoznaczne – aniżeli pozbawione wiedzy medycznej i przeciążone sądy karne – podkreśla Bożena Janicka.

Rekomendacje pozostawiają wiele do życzenia…

W opinii PPOZ zawarte w raporcie rekomendacje pozostawiają wiele do życzenia i należy je pilnie zweryfikować. Są w nim jednak też punkty, które prowadzą do zrównoważenia odpowiedzialności osób uprawnionych do wystawiania recept. A tym samym ułatwiające pacjentom dostępność do leków.

…- Korzystną procedowaną zmianą jest rozszerzenie uprawnień do wystawiania recept na leki bezpłatne „S” i „DZ” również na lekarzy spoza ubezpieczenia zdrowotnego (POZ, AOS, szpital) na gabinety prywatne! Dzięki temu każdy lekarz będzie miał prawo (i obowiązek) niezależnie od miejsca udzielania świadczeń do wystawiania należnych pacjentowi recept „S” i „DZ”. Każdego preskryptora (w tym każdego lekarza) ma dotyczyć również możliwość wypisania  pacjentom leku ze szczególną zniżką – podkreślają lekarze PPOZ.

Źródło: ŁW/PPOZ

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA