REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Pracownicy aptek „nie są pancerni”. Nie zawsze mogą dyżurować w nocy…

pt. 30 kwietnia 2021, 14:33

Podczas zdalnego posiedzenia Zespołu ds. Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej KWRiST dyskutowano m.in. o problemie dyżurów aptek. Ministerstwo Zdrowia przedstawiło informację na temat stany prac nad nowelizacją Prawa farmaceutycznego w tym zakresie.

Ciągłe telefony pacjentów z pytaniami o darmowe testy i dostępność szczepionek firmy Pfizer utrudniają personelowi realizację innych czynności (fot. Shutterstock)
Przedstawiciele Naczelnej Izby Aptekarskiej, którzy zwracali uwagę, że w niektórych powiatach nie ma zainteresowania klientów ustalonymi dyżurami (fot. Shutterstock)

Jak wynika z relacji z tego wydarzenia, Ministerstwo poinformowało, że jest wypracowywana pewna propozycja w kwestii dyżurów aptek, ale na chwilę obecną nie ma terminu nadania jej biegu z uwagi na ograniczone zasoby kadrowe.

– Samorządowcy nie przyjmowali do wiadomości argumentów odnośnie ograniczonych zasobów kadrowych podczas epidemii, z uwagi na fakt, że na tą kwestię zwracano uwagę od co najmniej 6 lat. Pracownicy aptek też „nie są pancerni” i nie są w stanie wszędzie, gdzie rady powiatów ustaliły konieczność, stawić się na dyżurze – czytamy w relacji z wydarzenia na portalu Warto Wiedzieć.

REKLAMA

W dyskusji wzięli udział też przedstawiciele Naczelnej Izby Aptekarskiej, którzy zwracali uwagę, że w niektórych powiatach nie ma zainteresowania klientów ustalonymi dyżurami. Podkreślali, że niejednokrotnie po godzinie 24.00 nie ma żadnych klientów, apteka nie realizuje żadnych recept a zainteresowaniem cieszą się jedynie środki antykoncepcyjne i leki przeciwbólowe, która dostępne są również w innych punktach np. na stacjach benzynowych (czytaj również: W połowie roku projekt zmian w zasadach dyżurów aptek).

REKLAMA

– Dyrektor z ramienia resortu zdrowia Łukasz Szmulski podkreślał, że przepis zobowiązujący rady powiatów do ustalania harmonogramu pracy aptek ogólnodostępnych w nocy i święta, należy wykładać celowościowo tzn., że jeżeli przykładowo po godzinie 2.00 w nocy apteka nie ma klientów, to nie ma też potrzeby sztucznego utrzymywania dyżurów – czytamy w relacji.

Mec. Bernadeta Skóbel z Związku Powiatów Polskich wskazywała, że zgadza się co do celowościowej wykładni przepisu, jednak nie jest do końca jasne czy ramy prawne na taką interpretację pozwalają (czytaj również: WIF w Białymstoku skontrolował apteki odmawiające pełnienia dyżurów).

Źródło: ŁW/WartoWiedziec.pl

REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Kiedy większość odwiedzin w nocy była bezzasadna, ciężko było mi mieć cierpliwość dla pacjentów w dzień. Wypoczęty farmaceuta to dobry farmaceuta.