Prof. Zohar Chabot-Wilner z Centrum Medycznego Suraski w Tel Awiwie, odpowiedzialna za prowadzenie badania, miała podać do informacji, że do zapalenia błony naczyniowej oka doszło w przypadku 23 oczu u tych pacjentów, którzy przyjęli dwie dawki preparatu Pfizera. Miało ono wystąpić w ciągu 2 tygodni po pierwszym zastrzyku bądź w ciągu miesiąca po otrzymaniu drugiej dawki.
Chabot-Wilner komentowała:
– Ten przedział czasowy jest zgodny z innymi doniesieniami o zapaleniu błony naczyniowej oka po różnych szczepionkach.
8 pacjentów skarżyło się już wcześniej na zapalenie błony naczyniowej oka, jednak było to między rokiem a 15 latami wcześniej.
W większości przypadków, przebieg choroby miał łagodny charakter; jedynie trzy przypadki określono jako ciężkie. Wszystkie zostały jednak zakwalifikowane do leczenia przy użyciu miejscowych kortykosteroidów oraz kropli do oczu. Tylko w jednym z przypadków, doszło do pogorszenia po otrzymaniu drugiej dawki – jednak, po zastosowaniu właściwej terapii, choroba miała ustąpić także u tego pacjenta (czytaj także: FDA zadecydowała o dodaniu ostrzeżenia do szczepionek Pfizer i Moderna. Powodem przypadki zapalenia mięśnia sercowego).
Z kolei badanie, jakie zostało przeprowadzone pod koniec okresu kontrolnego, miało pokazać, że we wszystkich oczach doszło do poprawy ostrości wzroku, natomiast choroba zupełnie ustąpiła.
Chabot-Wilner zaznaczała więc:
– Konkluzja jest taka, że polecam szczepienie osobom z zapaleniem błony naczyniowej oka lub bez.
Okulistka podkreśliła jednocześnie, że w przypadku, gdy u kogokolwiek wystąpi zapalenie błony naczyniowej oka po poddaniu się szczepionce – pacjent ten powinien zostać poddany odpowiedniemu leczeniu. Jeżeli do choroby dojdzie po przyjęciu pierwszej dawki, taka osoba w dalszym ciągu powinna jednak otrzymać drugi zastrzyk.
Rezultaty izraelskiego badania zostały przyjęte do publikacji w czasopiśmie „Retina”.
AM/forsal.pl










