– Od dawna deklarujemy naszą gotowość do włączenia się do ogólnopolskiego programu szczepień i wykorzystania aptek, jako miejsc ich przeprowadzania. Mając na względzie liczbę prowadzonych przez firmy należące do Związku Pracodawców Aptecznych placówek – co czwarta apteka w Polsce – a także ich zaplecze logistyczne, informatyczne, organizacyjne i kadrowe jesteśmy przekonani, że nasze wspólne działania przyczynią się do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków – informuje Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych. – Nasi członkowie są już w trakcie przygotowań do wdrożenia programu szczepień ochronnych, w tym rozpoczęli proces inwentaryzacji placówek pod względem możliwości szybkiego włączenia ich do programu szczepień. Wspieramy także intensywnie szkolenia naszych farmaceutów – dodaje.
Firmy należące do Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET to prawie trzy tysiące innowacyjnych, przyjaznych pacjentom placówek, stanowiących 25 proc. rynku aptecznego w Polsce. Członkowie Związku zatrudniają ponad 18 tys. pracowników, w tym 6 tys. magistrów farmacji oraz 10 tys. techników farmaceutycznych. Ich wiedza i doświadczenie mogą stanowić wartość dodaną w walce z koronawirusem i programie szczepień w tym zakresie.
– Z entuzjazmem poparliśmy pomysł włączenia aptek do akcji szczepień. Zawsze wspieraliśmy to rozwiązanie, tak jak i inne usługi prozdrowotne, które są dostępne w aptekach na terenie Unii Europejskiej. Zwracaliśmy zawsze uwagę na konieczność poszerzenia katalogu takich usług. Wprowadzenie każdej z nich oznaczałoby ogromne wsparcie dla polskich pacjentów oraz niebagatelne odciążenie dla systemu opieki zdrowotnej, zwłaszcza w obliczu pandemii – podkreśla Marcin Piskorski.
Związek apeluje o uwolnienie potencjału polskich farmaceutów i właścicieli aptek oraz wykorzystanie obecnej sytuacji do rewolucyjnej zmiany modelu polskiej apteki – z punktu z lekami na placówkę świadczenia usług zdrowotnych. Program szczepień przeciw COVID – 19, to okazja do pozytywnych i pożądanych zmian. Nowelizację prawa, szkolenia farmaceutów i zmiany w funkcjonowaniu aptek warto wykorzystać do wprowadzenia usług w aptekach. Tak zrobiono podczas poprzednich kryzysów zdrowotnych w wielu krajach Unii Europejskiej, gdzie oprócz szczepień, w tym m.in. corocznej akcji przeciw grypie sezonowej, wprowadzono na stałe możliwość skorzystania z kilkudziesięciu usług prozdrowotnych.
– Uważamy, że dzisiejsze działania nie powinny mieć charakteru jednorazowego. Dlatego zaproponowaliśmy decydentom, aby szykując apteki do akcji szczepień, wprowadzić do nich w kolejnych miesiącach usługi, dostępne dla pacjentów w innych krajach UE. Na początek proponujemy dziewięć takich usług. Są to, oprócz szczepień, także programy profilaktyczne, wykonywanie badań kontrolnych, doradztwo w zapobieganiu uzależnieniom, doradztwo żywieniowe, dowóz leków do domu, działalność edukacyjna, spersonalizowany system dozowania leków czy nauka obsługi i wynajem sprzętu medycznego – konkluduje Marcin Piskorski. Dzięki wprowadzeniu usług pacjenci zyskaliby dostęp do szerszego serwisu w aptekach, także do usług zdrowotnych, których dziś brak. To z kolei wpłynęłoby na podniesienie poziomu zdrowia publicznego. Farmaceuci zyskaliby rolę powierników i przewodników w dbaniu o zdrowie pacjentów, co jeszcze bardziej podniosłoby prestiż ich zawodu. Zyskałby także budżet NFZ, który bez wydawania własnych środków uzyskałby korzyści płynące z poprawy zdrowia obywateli – podsumowuje.
PharmaNET










