REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 26 marca 2021, 08:25

Przedszkola odmawiają opieki dzieciom farmaceutów. Będzie reakcja samorządu?

„Docierają do Izby informacje, że niektóre przedszkola i szkoły nie chcą zapewnić opieki dla dzieci farmaceutów, którzy czynnie pracują i zapewniają dostęp dla chorych do leków. Czy celem jest paraliż funkcjonowania aptek w dobie epidemii?” – ostrzega Marcin Repelewicz, prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej we Wrocławiu. Jak samorząd zareaguje na tę sytuację?

Recepty wystawione i niezrealizowane przed dniem 1 lipca realizuje się na zasadach dotychczasowych (fot. Shutterstock)
W przypadku problemów farmaceuci powinni zgłaszać się do swoich okręgowych izb aptekarskich (fot. Shutterstock)

Wczoraj Minister Zdrowia i Premier poinformowali, że od 27 marca do 9 kwietnia żłobki i przedszkola będą zamknięte. Opiekę w nich mają mieć zapewnione wyłącznie dzieci rodziców wykonujących zawód medyczny i służb porządkowych w trakcie wykonywania zadań służbowych (czytaj również: Żłobki i przedszkola zamknięte, z wyjątkiem dzieci medyków i służb).

REKLAMA

Z przepisów jasno wynika, że pracownicy aptek (farmaceuci i technicy farmaceutyczni) są przedstawicielami zawodów medycznych. Mówi o tym art. 2a ust. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne, który wskazuje, że „ilekroć w niniejszej ustawie jest mowa o osobie wykonującej zawód medyczny, rozumie się przez to lekarza, lekarza dentystę, farmaceutę, felczera (starszego felczera), pielęgniarkę, położną, diagnostę laboratoryjnego, ratownika medycznego lub technika farmaceutycznego”.

Okazuje się jednak, że część placówek oświatowych ma inny pogląd na tę sytuację. Zewsząd płyną sygnały, że pracownicy aptek otrzymują odmowy udzielenia opieki im dzieciom przez najbliższe dwa tygodnie (czytaj również: Przedszkola powinny pozostać otwarte też dla dzieci pracowników aptek!).

– Moja koleżanka z pracy usłyszała w przedszkolu, że dla jednego dziecka nikt nie będzie organizował opieki. Pracuje ze mną w dużym szpitalu klinicznym….. no i będą braki kadrowe i służba zdrowia niewydolna – pisze jedna z farmaceutek na Facebooku.

– W moim żłobku także nie respektują – będzie zamknięte, a o przedszkolu zadecyduje p. dyrektor (inna placówka). tak że super – pisze inna.

– Mam info od 4 koleżanek że ich przedszkola odmówiły opieki dla farmaceutów. W jednym powiedziano że nie ma nas w wytycznych z Ministerstwa Zdrowia. Czy ktoś jest w stanie nam farmaceutom pomóc? – pisze farmaceuta na Twitterze.

Pojawiają się też sygnały, że niektóre żłobki i przedszkola wymagają, by oboje rodziców było przedstawicielami zawodu medycznego lub służb porządkowych.

Co robi samorząd aptekarski?

Sygnały o problemach z opieką na dziećmi pracowników aptek trafiają też do samorządu aptekarskiego. Potwierdził do wczoraj na Twitterze Marcin Repelewicz – prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej we Wrocławiu.

– Docierają do Izby informacje, że niektóre przedszkola i szkoły nie chcą zapewnić opieki dla dzieci farmaceutów, którzy czynnie pracują i zapewniają dostęp dla chorych do leków. Czy celem jest paraliż funkcjonowania aptek w dobie epidemii? – napisał farmaceuta załączają treść wiadomość jaką jedna z farmaceutek otrzymała z przedszkola.



Wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej – Michał Byliniak – zapewnia, że samorząd aptekarski trzyma rękę na pulsie i już działa w tej kwestii.

– …komunikaty będą jutro na stronach izb. Informacja została też wysłana do MZ. W przypadku problemów proszę o kontakt z właściwą izbą aptekarską – informuje na Twitterze.

Nasza redakcja również wystosowała wczoraj prośbę do Ministerstwa Zdrowia o doprecyzowanie komunikatu i wyjaśnienie, że pracownicy aptek również mogą liczyć na opiekę nad dziećmi.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA