Na problem zwróciła uwagę Śląska Izba Aptekarska. Okazuje się, że procedura przyznawania aptekom i punktom aptecznym dostępu do Polskiego Systemu Weryfikacji Autentyczności Leków (PLMVS) zawierała błąd. Po 8 lutego 2019 r. umożliwiała ona bowiem podłączenie do PLMVS jedynie aptekom i punktom aptecznym posiadającym w rejestrze aptek status „aktywna (czytaj więcej: Kary dla aptek zostaną. 20 000 zł ma dyscyplinować do przestrzegania przepisów…).
– Nowa apteka/punkt apteczny mające w rejestrze aptek status „oczekujące” nie mogły otrzymać dostępu do systemu weryfikacji. Natomiast zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa użytkownik końcowy od momentu uruchomienia ma obowiązek weryfikacji autentyczności produktów leczniczych. Aby go otrzymać apteka/punkt apteczny musiały zostać uruchomione i dopiero wtedy mogły wystąpić z wnioskiem o certyfikację, czyli przez pewien czas działały niezgodnie z prawem – wskazuje dr Piotr Brukiewicz, prezes Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej.
To właśnie na wniosek Śląskiej Izby Aptekarskiej procedurę poprawiono. Zgodnie z informacją uzyskaną z Fundacji KOWAL, apteki i punkty apteczne, które widnieją w Rejestrze Aptek jako „oczekujące”, będą już też mogły uzyskać dostęp do certyfikatu Polskiego Systemu Weryfikacji Autentyczności Leków (czytaj więcej: VIDEO: Instrukcja dla aptek z generowania certyfikatu dostępu do PLMVS).
Źródło: ŁW/Śląska Izba Aptekarska










