REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 10 marca 2022, 14:11

Rosjanom zaczyna brakować leków. To efekt sankcji za wojnę z Ukrainą…

W Rosji zaczyna brakować insuliny oraz innych ważnych produktów leczniczych sprowadzanych z zagranicy. Jak wskazuje niezależny dziennik Kommiersant, chodzić ma także o kluczowe do produkcji leków surowce. To efekt sankcji nałożonych na Rosję za napaść na Ukrainę.

GIF rozjaśnia wątpliwości dotyczące nowych zasad funkcjonowania aptek i realizacji recept (fot. Shutterstock)
Do tej pory, nałożone na Rosję sankcje nie dotknęły sektora medycznego (fot. Shutterstock)

Obawy o dostępność ważnych środków medycznych miały wzrosnąć po tym, jak w wyniku agresji Rosji na Ukrainę, ogłoszonych zostało szereg sankcji, które uderzyły w rosyjską gospodarkę. Także wiele zachodnich firm ogłosiło, że opuszcza tamtejszy rynek. Komentując informacje o panujących w państwie brakach insuliny, rosyjski organ regulacyjny ds. zdrowia, Roszdravnadzor, a także krajowe stowarzyszenie aptek, mówiły o „pilnym zapotrzebowaniu ze strony pacjentów”.

REKLAMA

Z kolei inny, sprzyjający Kremlowi dziennik, miał poinformować, że większość leków na cukrzycę używanych przez rosyjskich pacjentów, produkowanych jest w kraju i nie doszło dotychczas do żadnych zakłóceń pracy łańcuchów produkcji oraz dystrybucji.

Wielu pacjentów, z którymi rozmawiała redakcja niezależnego dziennika Kommiersant, mówiło jednak o pośpiechu i wyścigu do aptek w celu zakupu insuliny. A to ze względu na to, że wiele innych urządzeń medycznych, z jakich muszą korzystać diabetycy, produkuje się zagranicą. W konsekwencji, oczekują oni, że z powodu sankcji, ceny znacznie wzrosną bądź dojdzie do niedoborów. Do tej pory, nałożone na Rosję sankcje nie dotknęły sektora medycznego (czytaj więcej: Kryzys na Ukrainie: indyjscy eksporterzy farmaceutyczni wstrzymują się z działaniami i obserwują rozwój sytuacji).

Dostawy z Europy wstrzymane

Kommiersant podkreśla, że rosyjskie spółki mogą zostać pozbawione importowanych przez nie surowców oraz komponentów. Zaznaczono też, że dostawy z Europy zostały wstrzymane, a te z Chin oraz Indii,  stanowiące aż do 80% całego importu, są utrudnione ze względu na zakłócenia łańcucha dostaw. Tymczasem, lokalne zapasy mają wystarczyć na okres 3-6 miesięcy.

REKLAMA
REKLAMA

Po nałożeniu na Rosję sankcji przez państwa Unii Europejskie oraz Stany Zjednoczone po zajęciu przez nią Krymu w 2014 roku, Moskwa podejmowała starania, by w jak największym stopniu zmniejszyć swoją zależność w tym obszarze od państw zachodnich.

Mimo tego, krajowa produkcja w dalszym ciągu w pozostaje w dużej mierze zależna od dostaw niezbędnych surowców.

AM/themoscowtimes.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA