Należy tu podkreślić, że – według danych opublikowanych przez Pharmaceuticals Export Promotion Council of India (Pharmexcil), działającej pod Departamentem Handlu – w roku fiskalnym 2021, Indie eksportowały na Ukrainę produkty farmaceutyczne o wartości ponad 181 mln dolarów, a to oznacza wzrost o blisko 44% w porównaniu z rokiem poprzednim. Z kolei udział Rosji wyniósł w ostatnim roku fiskalnym blisko 591 mln dolarów, co ma stanowić wzrost o 6,95% w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Indyjska firma farmaceutyczna Dr Reddy’s Laboratories podała do informacji, że bacznie obserwuje rozwój wydarzeń, a także, że priorytetem dla niej jest zapewnienie bezpieczeństwa tym pracownikom, którzy znaleźli się na zagrożonym terenie (zobacz też: Apteki na Ukrainie wciąż pozostają otwarte. Ogromne kolejki…).
– Nasza obecność w tym regionie jest duża już od ponad trzech dekad. Zapewnienie bezpieczeństwa personelowi stanowi nasz absolutny priorytet, obok wyjścia naprzeciw potrzebom pacjentów oraz zagwarantowania ciągłości działania. Cały czas przyglądamy się temu, co się dzieje, i odpowiednio się przygotowujemy – zapewniał rzecznik firmy.
Jeden z pracowników o wysokiej randze miał natomiast zaznaczać, że wskutek wydarzeń na Ukrainie, podjęto decyzję o czasowym wstrzymaniu wysyłek do części krajów należących do Wspólnoty Niepodległych Państw.
– Na obecną chwilę, nie zostały wprowadzone restrykcje dotyczące eksportu produktów farmaceutycznych do żadnego z tych krajów. Jednakże, chcemy odczekać chwilę, by mieć większą świadomość co do rozwoju sytuacji. Uzyskiwane przez nas płatności od tych państw nie powinny zostać zaburzone w wyniku wojny – mówił pracownik firmy, chcąc pozostać anonimowym.
Udaya Bhaskar, dyrektor generalny Pharmexcil, komentował, że organizacja nie otrzymała żadnych informacji odnośnie eksportu z Centrum, a także żadnych informacji dotyczących bieżącej sytuacji od producentów leków (czytaj także: Leki i środki pierwszej potrzeby dla Ukrainy? Wielu aptekarzy rezygnuje z marży…).
AM/economictimes.indiatimes.com










