Harmonogram ustalany jest w drodze uchwały przez radę powiatu, ale dopiero po zasięgnięciu opinii wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) gmin z terenu powiatu oraz samorządu aptekarskiego. Żadne przepisy nie regulują jednak kwestii treści tych opinii, a zatem tego, czy muszą być one pozytywne, czy mogą być negatywne.
– Z formalnego punktu widzenia i czysto hipotetycznie jest więc możliwe ustalenie rozkładu pracy aptek przez radę powiatu w sposób odmienny, niż wynika to z opinii organów wykonawczych gminy – wyjaśnia Danuta Jastrzębska, naczelnik wydziału obsługi mediów Ministerstwa Zdrowia. Podkreśla jednak, że w praktyce trudne do wyobrażenia jest stanowienie przepisów prawa miejscowego bez baczenia na rzeczone opinie, które w sprawie są kluczowe.
– Powszechne ignorowanie ustawowo wymaganej opinii farmaceutów, wyrażonej uchwałą samorządu aptekarskiego, wskazuje na to, że dyżury nie są potrzebne pacjentom danego powiatu, lecz stanowią raczej wygodę dla nich. A przy okazji znaczące utrudnienie dla farmaceutów prowadzących apteki – uważa Mariusz Politowicz, koordynator zespołu ds. dyżurów aptek ogólnodostępnych Naczelnej Rady Aptekarskiej.
W wielu aptekach pełnienie dyżuru jest też utrudnione ze względu na braki kadrowe. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego zgodnie, z którymi przeciętnie w aptece pracuje 1,57 magistra farmacji. To znaczy, że w wielu aptekach jest tylko jedna osoba z odpowiednimi kwalifikacjami. Zgodnie z przepisami tylko magistrowie farmacji mają prawo samodzielnie wykonywać czynności w aptece.
Kolejny problem to brak finansowania dyżurów. Część aptek, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, na tym ewidentnie traci, obrót z dyżuru bywa bowiem wielokrotnie niższy od kosztu, który ponosi w związku z tym apteka. Ministerstwo Zdrowia zapytane o możliwość dofinansowania nocnych dyżurów aptek, odpowiada, że prowadzenie apteki jest wykonywaniem działalności gospodarczej na własny rachunek i odpowiedzialność.
– Nie ma zatem podstaw do dotowania tego rodzaju działalności. Za ekspedycję prowadzoną w porze nocnej może być pobierana opłata zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 14 czerwca 2002 r. w sprawie maksymalnej wysokości dopłat pobieranych przez aptekę za ekspedycję produktów leczniczych w porze nocnej oraz określenia grupy produktów leczniczych, za które wydanie w porze nocnej nie pobiera się opłaty – mówi Danuta Jastrzębska.
Przedstawiciele samorządu aptekarskiego nie godzą się z niekorzystnymi sentencjami oraz komentarzami MZ i zapowiadają zaskarżanie do sądu krzywdzących dla nich uchwał.
Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu [b][url=https://edgp.gazetaprawna.pl/]Dziennika Gazety Prawnej[/url][/b].
Źródło: gazetaprawna.pl










