Od początku roku obowiązują nowe przepisy dotyczące organizowania i finansowania dyżurów aptek. Okazuje się, że dla władz powiatów są on problematyczne. W rezultacie reprezentujący je Związek Powiatów Polskich wyszedł z inicjatywą wprowadzenia zmian w Prawie farmaceutycznym. Dotarliśmy do pisma, które ZPP wysłało do posłów z sejmowej Komisji Zdrowia w tej sprawie.
- Czytaj więcej: Zaskakująca wrzutka do ustawy w sprawie dyżurów aptek
Przypomnijmy, że nowe przepisy dotyczące dyżurów aptek znoszą obowiązek ich pełnienia przez apteki, które nie mają ku temu warunków. Ustawa określa też szczegółowo, które apteki mogą zgłosić się do pełnienia płatnych dyżurów i jakie wymogi muszą spełniać. I to właśnie w zakresie tych wymogów władze powiatów – odpowiedzialne za przygotowanie uchwał w sprawie dyżurów aptek – chcą zmian.
– Obecnie trwają prace w powiatach nad przygotowaniem uchwał na rok 2024 r. Niestety praktyka pokazała niedoskonałość wprowadzonych rozwiązań – argumentuje ZPP.
Premia za naruszenie przepisów?
Związek wskazuje, iż jeden z nowych wymogów mówi, że pełnić dyżurów nie może apteka, jeśli prowadzi ją podmiot, wobec którego w okresie w okresie ostatnich 3 lat wydano ostateczną decyzję w przedmiocie nakazania usunięcia w ustalonym terminie stwierdzonych uchybień w prowadzeniu działalności objętej zezwoleniem na prowadzenie apteki ogólnodostępnej.
– W praktyce otrzymanie takiej decyzji jest możliwe nawet w przypadku błahych uchybień. Co istotne otrzymanie takiej decyzji nie wyłącza podmiotu prowadzącego apteki z systemu sprzedaży leków refundowanych. Nie jest zatem zrozumiałe dlaczego apteka taka miałaby być jednocześnie wyłączona z dyżurów aptecznych. W przypadku aptek wyznaczanych w trybie przymusowym takie rozwiązanie premiuje te podmioty, które otrzymały decyzję w sprawie usunięcia uchybień względem podmiotów, które działały prawidłowo – wskazuje ZPP.
Organizacja apeluje o usunięcie przepisu, który wprowadził taki wymóg.
Nawet sieci aptek nie mają personelu
Związek Powiatów Polskich chce też usunięcia przepisu, który dotyczy składania przez aptekę oświadczenia, że nie dysponuje odpowiednim personelem do zapewnienia pracy apteki w czasie dyżuru.
– Takie oświadczenie jest praktycznie nieweryfikowalne, a składają je nawet podmioty posiadające sieci aptek. Należy dodać, że apteka pełniąca dyżur w wymiarze wynikającym z ustawy otrzyma rocznie z NFZ kwotę przekraczającą 140 tys. zł. Jest to kwota pozwalająca na zatrudnienie dodatkowego farmaceuty w niepełnym wymiarze czasu pracy oraz utrzymanie apteki przez 2 godziny w godzinach wieczornych i 4 godziny w niedziele i święta – wskazuje ZPP.
- Czytaj również: ZPP wspiera samorządy powiatowe w sprawie dyżurów aptek
Dlatego Związek proponuje, aby w przypadku przymusowego trybu wyboru, apteki nie mogły składać takiego oświadczenia.
– Do kierownika apteki w takiej sytuacji będzie należało takie zorganizowanie pracy apteki, aby dyżur mógł być pełniony i aby mieszkańcy małych miejscowości przynajmniej w minimalnym zakresie mieli zapewniony dostęp do usług aptecznych – uzasadnia ZPP.
©MGR.FARM










