Spółka Sanotize, zarejestrowana w Vancouver, miała poinformować, że produkowany przez nią spray trafi do placówek aptecznych w Izraelu oraz Nowej Zelandii jeszcze w te wakacje. Do jego zakupu, nie będzie także potrzebna recepta.
Komunikatowi temu zaprzeczyć miał resort zdrowia w Nowej Zelandii, który podkreślał, że preparat nie dostał jeszcze zgody na użytek – miał jedynie zostać wpisany do bazy danych regulatora, a to ma nie być równoznaczne z uzyskaniem aprobaty.
Spray, znany pod nazwą Enovid, opiera się na tlenku azotu – ten ostatni ma, według twórców preparatu, zabijać wirusy w jamie nosowej, uniemożliwiając dalszy rozwój patogenów i ich przedostanie się do płuc (czytaj również: Klofazimina – czy lekarstwo na trąd okaże się skuteczne w walce z koronawirusem?).
Uzyskane do tej pory, rezultaty badań klinicznych fazy II w Kanadzie oraz Wielkiej Brytanii, pozwalają twierdzić, że preparat w sposób szybki i skuteczny zmniejsza ilość wirusa w organizmie u zakażonych pacjentów: o ok. 95% w ciągu 24 godzin i 99% w ciągu 72 godzin. Umożliwia to zatrzymanie transmisji wirusa, a więc skrócenie czasu trwania infekcji i złagodzenie jej przebiegu.










