Magazyn mgr.farm

Średni dochód z nocnego dyżuru apteki to… 36 zł

4 marca 2019 10:20

„Apteki po uchwaleniu harmonogramu powinny te dyżury pełnić. Są takie zawody, takie profesje, które w pewnym sensie są służbą. Nikt nie pyta np. kolejarza, czy będzie pracował w niedziele” – stwierdził przewodniczący Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych Rady Powiatu w Wadowicach.

Właścicielka apteki zrobiła statystyki chcąc sprawdzić ilu pacjentów korzystało z jej placówki średnio od godziny 22 do 8 rano (fot. Shutterstock)
Właścicielka apteki zrobiła statystyki chcąc sprawdzić ilu pacjentów korzystało z jej placówki średnio od godziny 22 do 8 rano (fot. Shutterstock)

Do września ubiegłego roku na terenie Kalwarii Zebrzydowskiej działały cztery apteki. Wszystkie cztery pełniły też dyżury całodobowe, zmieniając się co tydzień. Wraz ze zniknięciem apteki bonifratrów system ten uległ zachwianiu. Początkowo trzy placówki nadal pełniły dyżury całodobowe – tygodniowe, a kiedy przypadał czas na bonifraterską, jej obowiązki przejmowała jedna z aptek w Wadowicach. Dla pacjentów zaczęły się więc niedogodności z dojazdami do stolicy powiatu.

W rezultacie Rada Powiaty w Wadowicach podjęła nową uchwałę w sprawie harmonogramu pracy aptek. Od nowego roku apteki z Kalwarii miały pełnić dyżury po dziesięć dni. Właściciele kalwaryjskich aptek nie przyjęli tego do wiadomości i odmówili stosowania się do nowej uchwały.

Aptekarze: Dyżur dla apteki to tylko straty

– Były cztery apteki, są trzy i my nie jesteśmy w stanie personalnie objąć wszystkich dyżurów – mówi Marta Woźniak, współwłaścicielka apteki przy ulicy Targowej. – Dwóch magistrów farmacji musi być na miejscu przez dzień i nie mamy trzeciego, który mógłby dyżurować w nocy. Ktoś, kto rozpoczynałby pracę o czternastej, musiałby pozostać na noc, a potem jeszcze kontynuować do czternastej. To byłoby niezgodne z kodeksem pracy. Wyobraża sobie pan, co by było, gdyby pojawił się nadzór farmaceutyczny?

Właścicielka apteki przekonuje, że zrobiła statystyki chcąc sprawdzić ilu pacjentów korzystało z jej placówki średnio od godziny 22 do 8 rano.

– Okazało się, że realizowano jedną receptę, pozostałe osoby przychodziły po pastę do zębów czy kubek na mocz, czyli po rzeczy, które można sobie kupić o innych porach. Już dyżury siedmiodobowe były dla nas obciążające – mówi.

Marta Woźniak dodaje, że dochody jej apteki sięgały w nocy średnio 36 zł. Tymczasem ponoszone koszty to zatrudnienie pracownika oraz opłaty za prąd.

– Te dyżury przynosiły nam straty – mówi. Jak zapewnia, kalwaryjscy aptekarze proponowali w tej sytuacji wydłużenie czasu pracy placówek o kilka godzin. Wicestarosta się na to nie zgodziła.

Właścicielka deklaruje, że przywróci pracę swojej apteki w sobotnie popołudnia i niedziele, lecz o nocach nie ma mowy. Przypomina również o ciążącym na starostwie obowiązku zapewnienia dyżuru całodobowego jednej apteki w powiecie. Jej zdaniem nie ma wskazań w przepisach, na ile osób ma przypadać jedna placówka całodobowa. Ponadto, w przeciwieństwie do np. lekarzy, aptekarze nie mają żadnych dodatkowych uposażeń za całodobowe i świąteczne dyżury.

Samorządowcy: Interes ludności ważniejszy od interesu przedsiębiorcy

– Tłumaczenia właścicieli o konieczności wzrostu zatrudnienia w aptekach i dodatkowych kosztach nie mogą mieć znaczenia. Ustawodawca w swoich regulacjach postawił tak naprawdę nie na interes placówek, a na interes ludności – mówi z kolei wicestarosta Beata Smolec.

Sprawa trafi jeszcze na posiedzenie Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych Rady Powiatu. Jej przewodniczący Mirosław Nowak, poproszony przez serwis beskidzka24.pl o komentarz, mówi krótko:

– Apteki po uchwaleniu harmonogramu powinny te dyżury pełnić. Są takie zawody, takie profesje, które w pewnym sensie są służbą. Nikt nie pyta np. kolejarza, czy będzie pracował w niedziele.

Źródło: ŁW/beskidzka24.pl

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

37 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Gdybym adekwatnie do ww. informacji chciał skomentować info z pominięciem słów niecenzuralnych, to nic bym nie napisał.
Mariusz, Jak mogę się z Tobą skontaktować?
Wyszukać w rejestrze aptek po nazwisku i miejscowości i zadzwonić do apteki!
Ale w rejestrze przecież nie ma w której aptece farmaceuta pracuje. Chyba że coś pomijam
@farmakopea. Telefon do apteki: 62 742 73 45.
"Są takie zawody, takie profesje, które w pewnym sensie są służbą. Nikt nie pyta np. kolejarza, czy będzie pracował w niedziele”- A kur.... czy kolejarz w niedzielę jeździ za darmo, mało tego płaci przewoźnikowi, za to żeby mógł prowadzić pociąg????? W sumie nie moja sprawa- apteki nie mam
"W sumie nie moja sprawa- apteki nie mam" - całkowicie błędne myślenie - wpompowanie wielu mln złotych w płatne czytaj "również kontrolowane" przez płatnika dyżury będzie oddziaływało na każdego mgr w Polsce...
Ja przestałem się martwić aptekami prywatnymi jak oni farmaceutami. Izba aptekakarska-nazwa trafiona, zrzesza i działa dla ludzi co mają apteki. Powinna również być Izba farmaceutyczna dla nieposiadających aptek.
Są takie zawody gdzie praca w święta, dni wolne od pracy jest wymagana - to oczywiście prawda. Tylko oni mają za to płacone.
Ale to w ogóle jest porównanie bez sensu, bo kolejarz jest pracownikiem, a nie właścicielem pociągu. Tak samo magister ma płacone za pracę w nocy jak kolejarz, a straty ponosi właściciel.
Więc ponieważ właściciel jest prywatnym przedsiębiorcą, to on decyduje kiedy otwiera aptekę. A wtedy gdy mu się to nie opłaca, a nie ma płacone za usługę to najzwyczajniej w świecie ją zamyka i dobrze.
Tak jak dyżury tak samo jest bezpłatne odśnieżanie chodników przez właścicieli nieruchomości i nikt nie marudzi tylko odśnieża. Nikt nie pisze głupot, a jak czy radni też odśnieżają ratusz itp. Za zaspę śniegu - mandat, jak ktoś się połamie - odszkodowanie. Tak samo powinno być z aptekarzami, dość świętych krów. Wasz guru Łysy niedawno pisał "dura lex sed lex" , może teraz też napisze tą łacińską maksymę zamiast wykręcać się od roboty. Mam w planie kręcić aferę, za każdą dyżurową samowolke i rokosz, obwieszcze się publicznie na lokalnych forach, że jak ktoś nie dostał leku to pomogę mu zatopić aptekę, jedną niedaleko 100 km potraktuje ambicjonalnie i jak dostanę tylko sprawdzonę info to sam pociągnę wajhe i odpale torpedę!!
A to musisz mieszkać wysoko w Alpach skoro za darmo i zgodnie z przepisami po 8godz pracy zawodowej ,10 dni w miesiącu przez okrągły rok, z łopatą dyzurujesz 12 godzin odsniezajac posesje i pilnują żeby piątek nie leżał na chodniku. I nawet Cię ten fakt nie frustruje ...
Nie wiem co mają Alpy do polskich przepisów. Poczytaj najpierw co mówi prawo w kwestii odpowiedzialności za odśnieżanie chodników. Chyba,że mieszkasz na Saharze , i nie wiesz co to śnieg. Acha - przykład z odśnieżaniem przytoczyłem jako analogiczny do kwestii dyżurów, bo aptekarze cały czas uważają, że tylko na ich barkach spoczął trud darmowej pracy.
Sprawa dość prosta. Właściciel mówi, ze nie mógł znaleźć nikogo na dyzur (mgr farmacji) i zgodnie z przepisami, nie otwrzyl apteki ;) I cała Twoja śmieszna teoria padła.
Żyjemy w XXI wieku. Za pracę należy się zapłata. Koniec kropka. Starosta chce to niech płaci. Ta dyskusja już mnie irytuje. Co to w ogóle jest za parodia. Starostwo sobie ustala i chce pracy za darmo.
a co mają powiedziec pracownicy marketow ktorzy za pracujacą niedzielę maja w tygodniu dzień wolny; całe szczęście że niedziel trochę mniej pracujących😥😥😥
A mają dyżury nocne i wykonują pracę od której zależy czyjeś życie czy zdrowie? Czy pracujący w nocy magister farmacji ma prawo się pomylić ? Czy jest wypoczęty ? A ten który pracuje w aptece czynnej w niedziele też ma często dniówkę do odbioru.Odpowiem jak większość ludzi odnośnie farmaceutów- nikt nie kazał pracować w aptece,nikt nie zmusił też nikogo do pracy w markecie.
@MM. Mgr sam jeden we własnej aptece, po dyżurze nocnym nie miałby dnia wolnego. Takie tam...
Panie Mariuszu przywilejem magistra właściciela jest możliwość pracy codziennie nawet po 12h, i nikt nie będzie się czepiał, że nie ma drugiego magistra w aptece. Dlaczego chce Pan mieć przywilej, ale jednocześnie gdy Panu nie pasuje, to argumentuje, że nie może tyle pracować?
@mac aaron. Ostatnio było w sieci dużo żartowania na temat przywilejów, ktorymi obdarzani sa aptekarze. Wymienię tylko kilka ostatnich: Erecepta, serializacja, ustalanie i wpisywanie (sic!) Peselu. W necie trudno czasem wyczuć czy ktoś żartuje, czy pyta poważnie, więc nie wiem, co myśleć o Twoim wpisie? Z kolei w kwestii czy ktoś nie będzie się czepiał, ze pracuje sam. Otóż wiele razy widziałem w necie rozbrajające uwagi pod moim adresem, że nie zatrudniam pracowników, czyli ktoś się czepia. Mniejsza o to, że to osoby pokroju trolli. Wykazuję, że są. Z kolei "przywilej" pracy samotnie wynika z prostego faktu niezbyt korzystnej lokalizacji apteki, a więc i obrotów, które wymuszają lub nie zatrudnienie innych osób. W innych miastach i aptekach jest podobnie, z tym że niektórzy idą po bandzie i zostawiają techników samych. #morfina #Jarocin Jeśli więc moim "przywilejem" jest fizyczna niemożność pracy 24/7, jak ostatnio oczekiwała rada mego powiatu, to dla ich widzimisię nie będę zarzynał siebie (#śmierćkardiologa) lub apteki. Sednem problemu dyżurów jest 1/ ich przymus, 2/ brak zapłaty, 3/ wredne komentarze jak radnego z tematu, który komentujemy. Jeśli Ty, mac aaron, masz przywilej pracy w aptece, czemu Ci jednocześnie nie będzie pasowało, gdy szef powie: "pracuj za darmo 24/7"? Wydawało mi się, że od tylu lat wałkujemy temat dyżurów, że większość już zrozumiała wewnętrzną sprzeczność art. 94 PF. Ty również. W końcu rozmawialiśmy z sobą i nie mieliśmy problemów z wzajemnym zrozumieniem. Mylę się?
Nie piłem do zasadności bezpłatnych dyżurów, bo tu się wszyscy zgadzamy, że są bezsprzecznie niesprawiedliwe. Jedynie do argumentu o jednoosobowym właścicielu, który nie będzie miał wolnego. Znam apteki (sieciowe), które pracują pon-pt 8-16 na jednym magistrze, ale gdy mają tydzień nocnych dyżurów, to zatrudnia się chętnych (tylko magistrów) na umowę zlecenie - i wtedy jednoosobowy magister kierownik ma wszystko zgodnie z kodeksem pracy. W moim powiecie jest apteka 24h w mieście powiatowym, a mimo to, nie patrząc na moje wyraźne sprzeciwy, Izba zatwierdza uchwałę rady powiatu, która nakazuje mi, w innym mieście powiatu, pracę do 22:00 oraz otwieranie apteki na 4h w niedziele niehandlowe. Ergo Izba działa na szkodę swojego członka, zamiast pomóc w walce z bezsensowną uchwałą. Ba, ostatnio pacjent zgłosił mnie do WIF, bo nie miałem jednego dnia dyżuru - pomyliłem się przy patrzeniu na rozpiskę i zrobiłem dyżury o tydzień wcześniej, niż wynikało, a w moim tygodniu pacjent odbił się od drzwi.
@mac aaron. Nie rozumiem, o co Ci chodzi? Moim przywilejem jako właściciela-krwiopijcy jest tracenie lat życia w jednoosobowej aptece i udowadnianie, że nie jestem wielbłądem. prywatnie mam do tego dystans, ale nie potrafię przejść obojętnie wobec niesprawiedliwości wynikającej dla farmaceutów z art. 94 PF. Jak wiesz/wiecie, pracuję sam, więc nie ma opcji bym zatrudnił na dyżur jakiegoś magistra, bo nie jestem siecią, którą na to stać. Jakoś nikt poważny nie kwestionuje tego, że sieci nie utrzymują się tak jak np. ja, czyli tylko ze sprzedaży kolorowych pudełek. Moja uwaga dot. braku dnia wolnego miała na celu zwrócenie uwagi na fakt, ze każda apteka jednoosobowa ma taki przywilej, że po nocce musi pracować dalej. W przypadku cyklu dyżurów 24/7 właśnie tyle właściciel-farmaceuta "powinien" spędzać w pracy. Kasjer w biedrze lub mac aaron na etacie ma zapłacone i/lub wolne, w zależności od sytuacji. Ja nie mam/nie miałbym. Uwierz mi, że mnóstwo właścicieli jednoosobowych aptek ma dochody mniejsze od etatowych magistrów, nawet niekierowników. Nie chce mi się znowu pisać, "jak doprowadziłem do upadku polską farmację", bo to sobie znajdziesz w archiwum moich felietonów tu na MGR. Problem w tym, że w świetle niedawnego orzeczenia z NSA statystyczna liczba magistrów przypadających na jedną polską aptekę spadła szokująco mocno. To jest realny kłopot, ale nie nasz, tylko władz, ministerstwa zdrowia, a pośrednio rad powiatu. W każdym razie Ty opisujesz swój problem związany z działalnością swojej, a nie mojej Izby. I też opisywałem, co należy zrobić, by Izba wiedziała jakiej opinii oczekujecie w swoim powiecie. Jeśli Ci nie pasuje taki sposób działalności Twojej OIA, w tym roku będą wybory, w których możesz i powinieneś wziąć udział. Co do Twej pomyłki wynikającej z grafiku i skargi do WIF wypada powiedzieć, że teraz będziesz (zapewne skutecznie) udowadniał, że nie jesteś wielbłądem, oraz że popełniłeś błąd w odczycie grafiku, czego pacjent Ci nie wybaczy do końca życia. Taki to Twój przywilej, że nie masz prawa do snu, pieniędzy i błędu. ;-)
@mac aaron. Zapomniałem dodać, że szef by Ci powiedział: "masz PRZYWILEJ pracy 24/7 za darmo".
Komentowanie tutaj to prawdziwe wyzwanie. To mialo być odnośnie innego komentarza.
Niewolnictwo wraca tylko inaczej się nazywa.
Brak pieniędzy na dyżury nocne jest efektem tego co się dzieje w ciągu dnia, warto to przemyśleć
155 aptek ,od początku roku,przemyślało to w wiadomy sposób.Jeśli państwo wspiera rodzime ,małe firmy to niech wspiera realnie a nie tylko w propagandzie przedwyborczej.
średni dochód to 36 zł? To grubo!!!! Ja z wieloletnich obserwacji myślałem, że to jest co najmniej kilkaset złotych w plecy od dyżuru. Nie wiem skąd te 36 zł na plusie...
Ja też nie wiem, sprawdzałem do rozmów ze starostwem, wychodziło 70 dyżurów rocznie, zysk 200 zł ( roczny ) ze wszystkich transakcji licząc od godziny 22-8
Jak ten zysk był policzony? Uwzględniono koszty lokalowe + pracownika? Ile magister dostawał za dyżur nocny?
Czysty zysk ze sprzedaży bez żadnego odliczania podatku, kosztów dyżuru itp ale nie 200 a 600 zł nie widzę opcji edycja i nie mogłem poprawić.
Starostwo wymaga - powinni zapłacić za tę wymagania. Same wypłaty, koszty prądu itd. to w skali roku ogromne środki. Dodatkowo warto wspomnieć, jedną sprawę - skąd wziąć na to personel? Ile aptek ma tylu magistrów?
nawet jeśli ma to oni aż tylu nocek w miesiącu nie chcą brać
Oczywiście się z tym zgadzam. Aktualnie mamy patologię gdzie tak jak u mnie w mieście - nie mamy dyżuru lekarza - bo to za drogo kosztuje, ale wymagamy, aby apteki miały dyżur. Sam jestem technikiem i jako pacjent rozumiem mieszkańców, ale jako pracownik apteki powiem tak - albo kończymy raz na zawsze z udawaniem, że 24 h w czasie dyżuru w każdej aptece jest magister, albo po prostu się nie da obsadzić dyżurów, nawet jeśli a ten cel zostaną wydane pieniądze z budżetu miasta. To nasza praca, ale każdy ma rodzinę, raz na tydzień masz w aptece zamieszkać na kilka dni? A tak to w praktyce wygląda w mniejszej miejscowości - jeśli ma być magister w trakcie całego dyżuru.Wolisz pracować, czy być w tym czasie z rodziną? Pracujesz na etat - to na etat, a nie na dwa.Skoro urzędy są takie otwarte na ludzi, to dlaczego oni w soboty, niedziele nie pracują? Nie jedna osoba chętnie załatwiła by sprawy w tym czasie...

Powiązane artykuły

Kto powinien ustalać godziny pracy aptek? Kto powinien ustalać godziny pracy aptek?

Wśród samorządowców pojawiają się postulaty o dokonanie zmian zapisów prawa farmaceutyczne, ponieważ...

Problem dyżurów aptek wymaga rozwiązania na szczeblu centralnym Problem dyżurów aptek wymaga rozwiązania na szczeblu centralnym

Mimo, że samorządy same próbują rozwiązać problem nocnych dyżurów aptek, to także sami aptekarze dom...

Nocą wszystkie apteki śpią Nocą wszystkie apteki śpią

W tym powiecie nie ma już ani jednej całodobowej apteki. Władze usilnie starają się nakłonić farmace...

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz