REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Szczepionka przeciw COVID-19 opracowana przez firmy Pfizer oraz BioNTech skuteczna w 90 procentach

wt. 10 listopada 2020, 13:31

W poniedziałek, amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer oraz niemiecka spółka biotechnologiczna BioNTech, podały do wiadomości, że przygotowana przez nich szczepionka jest skuteczna w ponad 90 procentach. Badania mają dotyczyć osób, które nie były wcześniej chore na COVID-19.

Produkcja pigułki na COVID-19 ma być tańsza od produkcji szczepionki (fot. Shutterstock).
Według oceny koncernu Pfizer, do końca 2020 roku, będzie on mógł natomiast dostarczyć 50 mln dawek (fot. Shutterstock)

To wielki dzień dla ludzkości, jak i całej nauki – komentował Albert Buorla, CEO koncernu Pfizer. 

Rezultaty opierają się na pierwszej analizie skuteczności, którą przeprowadził zewnętrzny oraz niezależny komitet, zajmujący się monitorowaniem danych z trzeciej fazy badania klinicznego. W badaniu, jak czytamy na portalu businessinsider.com, ocenione zostały 94 potwierdzone infekcje COVID-19, u 43538 uczestników, którzy pochodzą z różnych krajów. Bazując na analizie uczestników zaszczepionych, a także tych, którym podano placebo, firmy BioNTech i Pfizer doszły do wniosku, że skuteczność szczepionki wynosi 90% po siedmiu dniach od podania drugiej dawki. Tym samym, ochronę przed zarażeniem koronawirusem można osiągnąć w 28 dni od podania pierwszego szczepienia (zakłada ono podanie pacjentom dwóch dawek).

REKLAMA

Warto podkreślić, że dotychczas naukowcy liczyli na to, że szczepionka przeciw COVID-19 będzie skuteczna w 75%. Z kolei dr Anthony Fauci, doradca Białego Domu, mówił nawet, że do zaakceptowania, byłaby szczepionka o skuteczności 50 czy 60%.

REKLAMA

Dostępność szczepionki

Pfizer oraz BioNTech chcą wystąpić o awaryjną zgodę na zastosowanie szczepionki do końca miesiąca. Według oceny koncernu Pfizer, do końca 2020 roku, będzie on mógł natomiast dostarczyć 50 mln dawek, podczas gdy do końca przyszłego roku – 1,3 miliarda dawek (czytaj również: Szczepionka przeciw koronawirusowi: dla kogo w pierwszej kolejności)

Trzeba też pamiętać o wyzwaniach logistycznych, jakie niesie ze sobą szczepionka, którą należy przechowywać w temperaturze poniżej -80°C. Inna kwestia dotyczy tego, jak długa będzie odporność na zachorowanie już po zaszczepieniu.

Mimo to, Bourla relacjonuje dalej:

Jesteśmy o krok bliżej do zapewnienia ludziom na całym świecie tak potrzebnego przełomu, który pomoże zakończyć ten globalny kryzys zdrowotny.

REKLAMA

Pfizer miał już zawrzeć z amerykańskim rządem umowę, wartą 1,95 mld dolarów, która zakłada dostawę 100 mln dawek szczepionki. Pierwsze dostawy mają mieć miejsce już w tym roku (zobacz też: Pfizer trzykrotnie zwiększa produkcję leków stosowanych przy intubacji).

Starszy wiceprezes firmy Pfizer ds. badań klinicznych, William Gruber, dodaje natomiast, że znane są już niektóre szczegóły związane ze skutecznością szczepionki. Nie jest więc wiadome, czy może ona zapobiegać ciężkiemu przebiegowi COVID-19 – żadna z osób biorących udział w badaniu, nie przechodziła ciężko tej choroby.

AM/businessinsider.com.pl

REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

3 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Przeciwciała utrzymują się około 3 miesiące. Po tym czasie można zarazić się ponownie. Rozumiem zatem, że szczepionka również będzie bardzo krótko skuteczna. Czyli, aby coś dała potrzebne będą masowe szczepienia...
Masowe szczepienia co 3 miesiące - to niewykonalne ;) Pytanie jeszcze jak szybka jest zmienność genetyczna samego wirusa, czy po tych 3 miesiącach nie będzie już nowego szczepu, na którego szczepionka nie zadziała?
Dokładnie, ciekawe jeszcze jaki będzie jej koszt. Pytanie czy kolejne zachorowania przechodzi się lżej niż pierwsze czy raczej odwrotnie?