REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 15 grudnia 2020, 10:50

Szczepionki przeciw COVID-19 będą celem przestępców farmaceutycznych…

Pandemia sprawiła, że znacząco wzrosła liczba przestępstw farmaceutycznych. W tym czasie w sieci pojawiło się około 3000 fałszywych aptek internetowych oferujących leki na COVID-19. Interpol ogłosił pomarańczowy alert w 194 krajach członkowskich ostrzegając, że kolejnym celem przestępców będzie szczepionka przeciw COVID-19. Mogą pojawić się próby jej fałszowania lub kradzieży…

Pandemia stała się powodem rozwoju przestępczości farmaceutycznej, co stanowi poważne wyzwanie dla organów ścigania i przemysłu farmaceutycznego (fot. Shutterstock)
Pandemia stała się powodem rozwoju przestępczości farmaceutycznej, co stanowi poważne wyzwanie dla organów ścigania i przemysłu farmaceutycznego (fot. Shutterstock)

9 grudnia 2020 odbyła się konferencja naukowo-szkoleniowa „Przestępczość farmaceutyczna w czasie pandemii” organizowana przez Wydział Farmaceutyczny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Stowarzyszenie Stop Nielegalnym Farmaceutykom oraz warszawski oddział Polskiego Towarzystwa Diagnostyki Laboratoryjnej. W konferencji wzięło udział ok. 200 uczestników, w tym 16 prelegentów. Ze względu na obecną sytuację epidemiczną wydarzenie odbyło się na platformie Microsoft Teams.

REKLAMA

Konferencję rozpoczął prof. dr hab. n. farm. Zbigniew Fijałek, kierownik Zakładu Farmacji Kryminalistycznej Wydziału Farmaceutycznego WUM oraz założyciel Stowarzyszenia Stop Nielegalnym Farmaceutykom, witając wszystkich uczestników spotkania. Głos zabrała również Dziekan Wydziału Farmaceutycznego WUM, dr hab. n. farm. Joanna Kolmas, obejmująca patronatem honorowym to wydarzenie. Konferencję podzielono na 2 sesje wykładowe, w czasie których omówiono różne formy przestępczości farmaceutycznej, jej nieustanny wzrost i prognozowane zagrożenia, a także zmagania policji z oszustami w czasie pandemii.

Metody przestępców farmaceutycznych

Przestępczość farmaceutyczna związana jest przede wszystkim z fałszowaniem leków i ich kradzieżą. O narzędziach stosowanych  przez oszustów w celu wyłudzania pieniędzy opowiedział prof. dr hab. Włodzimierz Opoka. Najczęściej są to fałszywe promocje – podnoszenie cen, a następnie przekreślanie ich i dopisywanie niższej, promocyjnej wartości. Równie często ma miejsce powoływanie się na fikcyjnego lekarza czy profesora, potwierdzającego skuteczność leku  i bezpieczeństwo jego stosowania. Oszuści zasłaniają się altruizmem i troską  o pacjenta, przekonując kupujących, że zależy im na ich zdrowiu, a nie na zarabianiu pieniędzy. Miejscem, w którym najbardziej rozwija się przestępczość farmaceutyczna jest bez wątpienia Internet. W swoim wystąpieniu komisarz Piotr Woźniak z CBŚP Poznań przytoczył metody przestępców działających w sieci i prowadzących nielegalne apteki internetowe. Tacy przestępcy generują linki do fałszywych stron rejestrów aptek, by zapewnić kupujących o wiarygodności internetowej apteki. Ponadto umieszczają na opakowaniach leków paski holograficzne oraz kody, za pomocą których można potwierdzić autentyczność leków na ich stronach internetowych.

Wzrost przestępczości w czasie pandemii

Trwająca od niespełna roku pandemia koronawirusa spowodowała znaczący wzrost przestępczości farmaceutycznej. Do przyczyn tego zjawiska należą ogromna dochodowość takiej działalności oraz strach przed chorobą. Dariusz Najmoła, młodszy inspektor w stanie spoczynku ABB Salus, zwrócił uwagę na istotną rolę Internetu w nielegalnym handlu lekami. Pandemia utrudniła przepływ towarów i kontakty międzyludzkie oraz spowodowała wzrost korzystania z cyberprzestrzeni. Duża część społeczeństwa utraciła poczucie bezpieczeństwa i odpowiedzialności ze strony państwa. Ponadto powszechna mobilizacja służb państwowych i administracji do walki z COVID-19 spowodowała odwrócenie uwagi od problemów przestępczości w sieci. Konsekwencje pandemii w Internecie można zauważyć poprzez znaczący rozwój marketingu i nowych form sprzedaży, a w sektorze farmaceutycznym – powstaniu nowych, nielegalnych aptek internetowych. W czasie pandemii w sieci powstało ponad 3000 nielegalnych aptek, sprzedających leki na COVID-19 i inne wyroby medyczne. Najczęściej kupowane były maski, rękawiczki, płyny do dezynfekcji, termometry i respiratory. Fałszowaniu podlegają też szczepionki, testy diagnostyczne, odczynniki do przeprowadzania testów oraz certyfikaty. Oszukać dali się nie tylko zwykli ludzie, ale także rządy niektórych państw, wydając pieniądze na nic niewarte wyroby medyczne. W okresie pandemii pięciokrotnie nasiliła się również kradzież leków i wyrobów medycznych.

Prof. dr hab. n. farm. Zbigniew Fijałek przedstawił najnowsze dane dotyczące zobowiązań firm farmaceutycznych do produkcji szczepionek przeciwko COVID-19, które jasno potwierdzają duże zaangażowanie koncernów w walkę z pandemią. Jednak wraz ze wzrostem produkcji szczepionek znacząco wzrosła przestępczość farmaceutyczna. Interpol, światowa organizacja wspierająca organy ścigania, ogłosiła pomarańczowy alert w 194 krajach członkowskich, przedstawiający potencjalną działalność przestępczą związaną ze szczepionkami na COVID-19. Organizacja ostrzega przed możliwymi zagrożeniami, zarówno fizycznymi, jak i tymi w sieci: kradzieżami, przekierowaniami czy próbami wprowadzenia skradzionych szczepionek do legalnej dystrybucji. Duże zagrożenie dla pacjentów stwarza także nieprzestrzeganie warunków przechowywania tych szczepionek, co w przypadku działalności przestępczej jest wysoce prawdopodobne (czytaj więcej: INTERPOL ostrzega przed zorganizowaną przestępczością w związku ze szczepionką przeciw COVID-19).

Technologiczne aspekty przestępczości farmaceutycznej

O podstawowych procesach technologicznych i możliwości ich realizacji w procederze wytwarzania leków sfałszowanych opowiedział dr hab. n. farm. Przemysław Dorożyński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.  Legalny producent, aby móc wytwarzać leki, musi pokonać szereg barier, które nie są przeszkodami dla podmiotów nielegalnych. Przede wszystkim należy spełnić wszystkie wymagania związane z infrastrukturą – posiadać odpowiednie pomieszczenia, całą gamę sprawnego sprzętu, a także kierować się dobrą praktyką wytwarzania. Kolejną przeszkodą jest rejestracja produktu leczniczego, wymagająca wielu badań i formalności. Nielegalny producent, jeśli tylko posiada minimum koniecznej wiedzy, jest w stanie produkować produkty lecznicze, gdyż większość sprzętu jest dostępna w legalnej sprzedaży. Ponadto może on sobie pozwolić na pominięcie pewnych etapów i elementów produkcji, co może znacznie zmniejszyć jej kosztowność.

Istotną kwestią technologiczną, poruszoną na konferencji przez mgr Agnieszkę Kalicką, były również metody identyfikacji sfałszowanych leków. Często wykorzystywane są w tym celu spektrometria mas, spektroskopia Ramana czy spektroskopia w podczerwieni. Do badań nielegalnych i sfałszowanych produktów leczniczych wykorzystuje się wysokosprawną chromatografię cieczową. Najczęściej identyfikowane substancje to steroidy anaboliczno-androgenne oraz inhibitory PDE5 stosowane w zaburzeniach erekcji. Badania takie często wykrywają również mniejszą ilość substancji czynnej, niż deklaruje nielegalny producent, co może stwarzać duże zagrożenie dla zdrowia i życia pacjenta.

REKLAMA
REKLAMA

Z punktu widzenia policji i prokuratury

Prokurator Grzegorz Fugas przybliżył uczestnikom konferencji przestępczość farmaceutyczną od strony prawnej. Przestępstwa farmaceutyczne określone są w Prawie Farmaceutycznym (art. 124), a także w ustawie o wyrobach medycznych, bezpieczeństwie żywności i żywienia w Kodeksie Karnym. Dotyczy to handlu lekami fałszywymi, wytwarzania, wprowadzenia do obrotu i stosowania niezarejestrowanych produktów, a także umieszczania oznakowań i instrukcji wprowadzających w błąd.

Od połowy 2017 wprowadzono także ustawę o zwalczaniu dopingu w sporcie (art. 48 i 49). Jak mówił  dr n. farm. Andrzej Pokrywka, lista substancji zabronionych dla sportowców jest listą otwartą i nie zawsze wiadomo, co jest zabronione, a co nie. W Polsce funkcjonuje agencja antydopingowa POLADA, w skład której wchodzi zespół analityczno-śledczy, współpracujący z prokuraturą, policją czy służbą graniczną. Agencja zajmuje się nie tylko weryfikowaniem obecności substancji dopingujących w organizmie, ale również znalezieniem przyczyny i wszystkich osób zaangażowanych w doping.

Komisarz Waldemar Olszewski, opierając się na dotychczasowych przypadkach zwalczania przestępczości farmaceutycznej, opisał metody stosowane przez oszustów w celu uniknięcia identyfikacji i odpowiedzialności karnej. Handel nielegalnymi lekami bardzo często jest prowadzony we współpracy przestępców pochodzących z różnych państw. Zmieniają oni wielokrotnie numery telefonów, rejestrując je na przypadkowe osoby, a zarobione pieniądze wysyłają schowane w odtwarzaczach DVD czy paczkach z odzieżą. W przestępczości farmaceutycznej istotne jest również fałszowanie dokumentów, na co zwrócił uwagę Jacek Barwicki. Dokumenty są wykorzystywane jako narzędzie przestępstwa. Fałszywe firmy mogą być przykrywką do zakupu półproduktów, surowców do produkowania leków oraz narkotyków.

Według mł. insp. Piotra Trzcińskiego nie wszystko w związku z rozwijającą się pandemią dało się przewidzieć. Aktualnie analiza trendów przestępczości koncentruje się na dystrybucji szczepionek na COVID-19. Przestępcy w swojej strategii uwzględniają fakt, że nie wszystkie grupy społeczne dostaną szczepionki jednocześnie, co stwarza dla nich rynek docelowy.

Braki w aptekach

Aby mówić o brakach danego produktu leczniczego, taką informację musi zgłosić przynajmniej 20 aptek w województwie. Dr n. farm. Elżbieta Kuriata, Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Olsztynie, przytoczyła dane dotyczące braków leków w województwie warmińsko-mazurskim. W czasie pierwszej fali pandemii odnotowano znaczące braki acenokumarolu, lewodopy i lewotyroksyny w aptekach ogólnodostępnych oraz antybiotyków w szpitalach. Jesienią największy problem w aptekach stanowił brak szczepionek na grypę, a w szpitalach noradrenaliny i ondasetronu.   Przyczyną braków magazynowych było m.in. wykupywanie leków na zapas przez spanikowanych pacjentów.

Nowe zalecenia diagnostyczne w walce z epidemią

Na zakończenie konferencji dr n. farm. Sławomir Białek porównał obowiązujące testy zalecane w diagnostyce COVID-19: antygenowe, molekularne i serologiczne.  Dr Białek zwrócił uwagę na skuteczność oraz trudność przeprowadzenia testów diagnostycznych. Testy antygenowe cechują się niższą czułością niż testy molekularne, ale za to wyższą swoistością. Ich zaletą jest krótki czas oczekiwania na wynik oraz prosty sposób wykonania, w porównaniu do testów molekularnych, wymagających czasu i zaawansowanej aparatury.  Natomiast testy serologiczne charakteryzują się niską czułością i selektywnością, więc zaleca się je tylko w niektórych przypadkach.

Autor: Weronika Salamon
©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA