Bogata oferta leków i terapii sprawia, że wybór właściwego leczenia nowotworu w przypadku konkretnego chorego, jest coraz trudniejszy. Z pomocą przychodzi tu sztuczna inteligencja, która dzięki rozpoznawaniu wzorców SI, pomoże zautomatyzować wiele czynności. Oprogramowanie Nucleai zaproponowane przez izraelski start-up, korzystając z algorytmów uczenia maszynowego po to, by przewidzieć postęp choroby oraz odpowiedź ze strony układu odpornościowego chorego, pomoże podjąć decyzję dotyczącą najwłaściwszej terapii.
Jak to działa
Avi Veidman, prezes zarządu Nucleai, tłumaczy:
– Sprawdzenie slajdu przedstawiającego zmiany patologiczne pozwala wyraźnie zauważyć walkę pomiędzy guzem a komórkami odpornościowymi, podobnie jak zdjęcie satelitarne pola bitwy. Nasza platforma ze sztuczną inteligencją analizuje setki tysięcy komórek na slajdzie, bada interakcję guza z układem odpornościowym i dopasowuje odpowiedniego pacjenta do właściwego leku na podstawie tych cech.
O lekach immunoterapeutycznych
Leki immunoterapeutyczne zatwierdzono w leczeniu nowotworów po raz pierwszy w 2015 roku. Najlepsze rezultaty uzyskano w terapii chorych z czerniakiem i nowotworami skóry. Dzisiaj, ok.20% pacjentów reaguje dobrze na taką terapię – platforma Nucleai umożliwi jednak stworzenie modelu układu odpornościowego, który pozwoli przewidzieć, który pacjent lepiej zareaguje na dany lek (zobacz też: Sztuczna inteligencja pomoże w wyborze antydepresantów).
– To niebanalne rozwiązanie złożonego problemu. Nie ma potrzeby prowadzenia mokrego laboratorium biologicznego Nasze rozwiązanie oparte na chmurze pozwala nam gromadzić ogromne ilości danych immunoonkologicznych z różnych źródeł, tworząc złożone informacje, których pojedyncza apteka lub instytut nie są w stanie wygenerować samodzielnie – podkreśla dyrektor operacyjny Nucleai, Eliron Amir, i dodaje:
– Nasze rozwiązanie opiera się wyłącznie na oprogramowaniu wbudowanym w obieg pracy badacza biomarkerów. Dzięki temu możemy je szybko skalować, aby świadczyć usługi dla dużej liczby partnerów farmaceutycznych i biotechnologicznych, a także pacjentów.
Źródło: AM/innowacje.newseria.pl










