REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 31 marca 2021, 11:00

Szwajcaria apeluje do obywateli, by nie szturmowali aptek, chcąc odebrać testy na COVID-19

Od przyszłej środy, bezpłatne testy do samodzielnego wykonania na obecność koronawirusa, będą dostępne w szwajcarskich aptekach. Władze ostrzegają jednak, by obywatele zachowali rozwagę i nie szturmowali z tego powodu placówek, ponieważ może się to przyczynić do przeciążenia systemu.

Wyniki testów wykonywanych samodzielnie przez pacjentów nie są raportowane do Ministerstwa Zdrowia (fot. Shutterstock)
Szwajcarscy obywatele będą upoważnieni do odbioru pięciu zestawów testów miesięcznie, co sprawi, że nie będą musieli w tym celu udawać się do lekarza (fot. Shutterstock).

Liczba zachorowań rośnie obecnie we wszystkich 26 kantonach w Szwajcarii, a specjaliści ds. zdrowia przewidują, że liczba dziennych zakażeń może w ciągu następnych trzech tygodni  ulec jeszcze podwojeniu. Podczas gdy w sąsiednich Niemczech, testy do samodzielnego użytku można nabyć już od kilku tygodni, w Szwajcarii będą one dostępne dopiero od przyszłego tygodnia, po przerwie świątecznej.

REKLAMA

Szwajcarscy obywatele będą upoważnieni do odbioru pięciu zestawów testów miesięcznie, co sprawi, że nie będą musieli w tym celu udawać się do lekarza. Jednak Martine Ruggli, przewodnicząca grupy farmaceutycznej PharmaSuisse, apeluje do mieszkańców, aby nie pojawili się w aptekach wszyscy naraz (zobacz: Dlaczego w Belgii kupimy test na COVID-19 tylko w aptece, a nie w supermarketach?).

– To bardzo ważne, by ludzie nie szturmowali aptek pierwszego dnia, bo nie będziemy mogli poradzić sobie z takim przeciążeniem – mówiła Ruggli podczas konferencji. – Dziennie, szwajcarskie apteki odwiedza 320 tys. osób. Jeżeli nagle pojawi się w nich milion bądź dwa miliony osób jednego dnia, by odebrać testy, nie będzie możliwe obsłużenie wszystkich pacjentów… Proszę, miejcie jeszcze trochę cierpliwości.

Szwajcarskie władze ds. zdrowia ostrzegają też, że testy do samodzielnego użytku są mniej dokładne od standardowych testów PCR, a także od przeprowadzanych przez specjalistów szybkich testów. W konsekwencji, powinno się je traktować bardziej jako wskazanie, a nie dowód na bycie lub nie, zarażonym. Testy do domowego użytku nadal wymagają wymazu z nosa, ponieważ mniej wymagające „testy na ślinę” są jeszcze obecnie mniej dokładne.

REKLAMA
REKLAMA

Od poniedziałku do wczoraj, w Szwajcarii odnotowano 1923 nowe przypadki COVID-19, a 19 osób zmarło – przeważnie chodzi o osoby młodsze i bardziej mobilne. Łącznie, od początku pandemii, odnotowano już blisko 600 tys, przypadków infekcji, a zmarły 9662 osoby.

Około 535 tys. osób, a więc 6% szwajcarskich obywateli, zostało już w pełni zaszczepionych.

AM/reuters.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA