Celnicy przyznają, że takiego sposobu przemytu nie było od lat. We wtorek 19 marca, ma przejściu w Gołdapi do kontroli celnej zgłosił się Litwin kierujący samochodem Volkswagen Sharan. Funkcjonariusze celno-skarbowi uznali, że trzeba pojazd dokładnie sprawdzić (czytaj więcej: Zarabiają w Polsce na lekach przemycanych z Rosji).
W Budynku Kontroli Szczegółowej mundurowi zainteresowali się zbiornikiem paliwa. Korzystając ze specjalistycznego sprzętu stwierdzili, że w baku jest nie tylko paliwo. Ku ich zdumieniu upchnięto w nim także … pozakręcane słoiki. Po zdemontowaniu zbiornika i wypompowaniu paliwa celnicy wydobyli 16 słoików wypełnionych szczelnie lekarstwami. W sumie było w nich 367 opakowań medykamentów w tym tabletek wydawanych w polskich aptekach wyłącznie na receptę.
Za próbę przemytu podróżny ukarano go mandatem karnym w wysokości 1500 zł., leki zaś zabezpieczono w magazynie depozytowym.
Jak wynika z naszych statystyk była to już 8 w tym roku próba przemytu produktów leczniczych udaremniona przez funkcjonariuszy celno-skarbowych z Gołdapi (czytaj więcej: W bagażniku miał prawie 900 opakowań leków).
Źródło: ŁW/KAS










