Jak podkreśla Marek Kaczanowski, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Tarnowa, w mieście nie ma problemu z oddawaniem przeterminowanych lekarstw do aptek. Sami tarnowianie przyznają, że często korzystają z tej możliwości (czytaj również: Przeterminowane leki – uwaga na ich utylizację!). Zbierają większą ilość lub starają się oddawać leki na bieżąco, by nie gromadzić zapasów.
W Polsce nie ma przepisów nakładających na apteki obowiązek odbierania przeterminowanych leków. W Tarnowie od 20 lat miasto finansuje program odbierania z aptek przeterminowanych leków, które są później utylizowane. – Nasza akcja trwa nadal, a liczba aptek objętych programem z roku na rok rośnie. W tym roku zwiększyła się liczba aptek, gdzie można zostawić przeterminowane leki, takich punktów jest już 29 – opowiada Kaczanowski.
Natomiast mogą pojawiać się tymczasowe problemy z odbiorem leków, które wynikają z procedury wyłonienia firmy utylizującej leki. Magistrat rozstrzygnął przetarg w połowie stycznia i prawdopodobnie nie do wszystkich aptek trafiły jeszcze nowe kosze na lekarstwa. Tarnów co roku wydaje na ten cel kilkanaście tysięcy złotych (czytaj również: Kielce wyznaczyły apteki, gdzie można zostawić przeterminowane leki). W ostatnim roku odebrano w ten sposób ponad 4 tony przeterminowanych lekarstw.
Źródło: IK/radiokrakow.pl










