Wirusem grypy łatwo się zakazić. Przenosi się drogą kropelkową oraz przez dotyk powierzchni skażonej. Noszenie maseczek, częste mycie rąk i niedotykanie twarzy, kiedy jesteśmy poza domem, ograniczają ryzyko zakażenia tylko do pewnego stopnia. Całkowite uniknięcie kontaktu z wirusem nie jest możliwe, dlatego warto zawczasu uodpornić się na niego dzięki szczepieniu. Szczepienia zapobiegają zachorowaniom w 40‒70% w zależności od sezonu grypowego i populacji osób szczepionych. Ta forma profilaktyki chroni również przed powikłaniami pogrypowymi (czytaj również: Ruszyły nabory aptek do programu szczepień przeciw grypie).
W nadchodzącym sezonie Narodowy Fundusz Zdrowia zdecydował o 100% refundacji szczepień na grypę jedynie dla dwóch grup: seniorów powyżej 75 roku życia oraz kobiet w ciąży. Na stronie Ministerstwa Zdrowia poinformowano, że zabezpieczono około 2 mln szczepionek przeciw grypie. Tymczasem co roku w Polsce na grypę choruje ponad milion osób. W sezonie 2021/22 zaszczepiło się przeciw niej 7% Polaków. To bardzo mało w porównaniu na przykład z krajami Europy Zachodniej.
– Szczepionka chroni przed zachorowaniem, co jest ważne u osób ze zwiększonym ryzykiem powikłań pogrypowych. W ciągu ostatnich 2 lat zachorowań na grypę było mniej i tym samym spadła odporność populacyjna. Natomiast w tym sezonie zachorowań może być wyjątkowo dużo, co właśnie obserwujemy na półkuli południowej. Dlatego powinniśmy się szczepić, aby przygotować się na sezon grypowy – tłumaczy dr n. med. Bożena Jachimczak.
Czy szczepionki na grypę są bezpieczne?
Szczepionki przeciw grypie nie wywołują grypy. Preparaty stosowane u osób dorosłych zawierają nieaktywne cząstki wirusa grypy lub tylko jego białka powierzchniowe, całkowicie inaktywowane i niezdolne do namnażania. Po ich zastosowaniu możliwe jest natomiast chwilowe pogorszenie samopoczucia, niewielka gorączka czy zaczerwienienie w miejscu podania – to typowe odczyny poszczepienne, nie oznaczające rozwoju choroby.
Szczepienia nabierają szczególnego znaczenia w kontekście sytuacji pandemicznej. Zima 2022/2023 to kolejny sezon współwystępowania wirusowych infekcji dróg oddechowych, w tym grypy z SARS-COV-2. Obie choroby w początkowej fazie trudno od siebie odróżnić. Szczepienie przeciw grypie może ułatwić różnicowanie zachorowań na grypę oraz Covid-19 i szybsze podjęcie odpowiedniego leczenia (czytaj również: 3 mln szczepionek przeciw grypie trafi w tym sezonie do Polski).
Szczepionki coraz lepsze
– Medycyna stale się rozwija. Prowadzimy badania kliniczne, które służą temu, żeby powstały szczepionki, które mają np. mniejsze niepożądane odczyny poszczepienne lub przedłużony efekt działania – tłumaczy Anita Szczęsna, dyrektor regionalna Pratia.
Ośrodki badań klinicznych Pratia mają bogate doświadczenie w stosowaniu innowacyjnych szczepionek w każdej grupie wiekowej. Aktualnie prowadzą nabór do programów badających innowacyjne szczepionki przeciwko grypie.
Po podaniu szczepionki odporność rozwija się w ciągu dwóch-trzech tygodni. Dlatego przełom lata i jesieni jest najlepszym momentem, aby się zaszczepić.
Źródło: ŁW/Newseria










