W poniedziałek (25 lutego) malborscy policjanci zostali powiadomieni o rozboju, do którego doszło w jednej z aptek na terenie miasta. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że przed godziną 20.00 do apteki wszedł zamaskowany młody mężczyzna, przeszedł za pierwszy stół, kilkukrotnie uderzył farmaceutkę w głowę i twarz, a następnie ukradł kasetkę z pieniędzmi w kwocie 600 złotych.
– O całym zajściu pokrzywdzona powiadomiła policję. Natychmiast po odebraniu zgłoszenia dyżurny wysłał na miejsce policjantów, którzy przeprowadzili oględziny i przesłuchali świadków, technik kryminalistyki zabezpieczył ślady. Podczas pracy funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringów w okolicy zdarzenia – informuje policja w Malborku.
Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni, którzy na podstawie pracy operacyjnej ustalili tożsamość sprawcy. Napastnikiem okazał się 32-letni mieszkaniec Malborka. W czwartek mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Śledczy ustalili, że 32-latek w przeszłości był karany za podobne przestępstwa i czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy. Mundurowi doprowadzili zatrzymanego do prokuratury gdzie usłyszał zarzut dokonania rozboju (czytaj również: Włochy: rośnie liczba napadów i kradzieży w aptekach).
Sąd przychylił się do wniosku policjantów i prokuratora zasądzając 32-letniemu mężczyźnie areszt na 3 miesiące. Za dokonanie rozboju grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności, a w warunkach powrotu do przestępstwa nawet 18 lat więzienia (czytaj również: 8 lat więzienia za napad na aptekę z atrapą kałasznikowa).
Źródło: ŁW/Policja Malbork










