Przedstawicielem resortu zdrowia na posiedzeniu komisji był Maciej Miłkowski. Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia relacjonował osiągnięcia resortu w ostatnich, trudnych z racji pandemii latach. Miłkowski stwierdził jednoznacznie, że w tym okresie nastąpił ogromny wzrost wydatków na system ochrony zdrowia. Dotyczy to także branży farmaceutycznej.
– Rynek farmaceutyczny jest najbardziej innowacyjnym rynkiem, zwłaszcza pod względem wielokrotnie uaktualnianych programów lekowych – podkreślił Miłkowski.
- Czytaj również: Farmaceuci zyskają nowe uprawnienia. Za późno i za mało?
Przy okazji podsumowania osiągnięć resortu przedstawił on po krótce plany ministerstwa na kolejne miesiące i lata. Szczególnie mocno powinny one zainteresować farmaceutów. Okazuje się bowiem, że resort bardzo mocno pracuje w zakresie poszerzania uprawnień tej grupy zawodowej. O co dokładnie chodzi?
Informatyzacja i jeszcze raz informatyzacja
Jak podkreślił Maciej Miłkowski priorytetem na najbliższe kadencje będzie dla resortu zdrowia informatyzacja całego systemu ochrony zdrowia. Szczególnie dotyczyć będzie ona możliwości wystawiania recept przez lekarzy. Resort dąży do tego, aby lekarz miał świadomość ewentualnego nadużywania leków przez pacjenta. Dlatego też planuje wdrożyć możliwość wystawiania wyłącznie e-recept nie tylko na recepty psychotropowe i narkotyczne.
– Docelowo planujemy, aby poszerzyć to na właściwie wszystkie leki, a w szczególności 65+ i 18-, ponieważ jeśli pacjent ma prawo do bezpłatnych leków to rozumiemy, że tylko dla siebie i nie więcej, niż potrzebuje ze względów medycznych – zastrzegł obecny na spotkaniu przedstawiciel ministerstwa.
Miłkowski zapowiedział utworzenie specjalnego zespołu ds. wystawiania i realizacji recept. Ma on się zająć dokładną analizą obecnych i nowych zasad dotyczących tych kwestii. Według jego zapowiedzi w rozmowach mają uczestniczyć wszyscy interesariusze systemu opieki zdrowotnej. Chodzi m.in. o doprecyzowanie, jakie informacje o pacjencie powinien widzieć lekarz w trakcie porady i wystawiania recepty.
Uprawnienia farmaceutów powinny być rozszerzone
Tego zdania jest chociażby właśnie Maciej Miłkowski, który uznaje tą grupę zawodową jako niezwykle istotną dla systemu opieki zdrowotnej. Dlatego też w jego opinii ta szczególna grupa zawodowa powinna w przyszłości uzyskać większe uprawnienia. Chodzi m.in. o dostęp do informacji o pacjencie, do których obecnie farmaceuci nie mają prawa. Nowe uprawnienia farmaceutów miały by objąć też ten zakres danych.
– Przy tych zmianach będziemy chcieli też poszerzyć uprawnienia farmaceutów. Będą oni widzieć część informacji o pacjencie, ażeby chociażby móc przedłużać recepty – stwierdził Miłkowski.
Przedstawiciel resortu nie wymieniał na razie o jakie dane mogłoby chodzić. Faktem jest jednak to, że tego typu zmiany są w planach resortu zdrowia, co ma na celu chociażby umożliwić też rzetelne sprawowanie opieki farmaceutycznej.
Resort planuje też kolejne modyfikacje rozporządzenia ws. wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie. Dodatkowo, pomimo tego, że nowelizacja ustawy refundacyjnej tak naprawdę dopiero następuje – ministerstwo ma też w planach zmiany w kontekście leków sporządzanych w aptekach na podstawie recept lekarskich.
– Będziemy też podchodzili do nowego systemu wystawiania, realizacji i refundacji recept na leki robione w aptekach – zasugerował Miłkowski podczas posiedzenia komisji.
Wszystko wskazuje zatem na to, że to nie koniec zmian, jakie w ostatnich miesiącach pojawiają się w prawie farmaceutycznym. Najbliższe miesiące mogą zatem ponownie obfitować w szereg nowych pomysłów.
©MGR.FARM










