REKLAMA
czw. 14 września 2023, 08:01

Uprawnienia farmaceutów do poszerzenia? Minister ma plan na najbliższe lata…

12 września odbyło się 133 posiedzenie Senackiej Komisji Zdrowia. Tematem przewodnim miała być informacja Ministra Zdrowia na temat działań podjętych w związku z ochroną danych pacjentów i popularnymi automatami do wystawiania recept. Punktem, który szczególnie mocno przykuł uwagę środowiska farmaceutycznego było jednak podsumowanie działań rządu nt. realizacji celów zdrowotnych. Pojawiły się tam również plany ministerstwa na najbliższe miesiące…

Czy w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się poszerzenia uprawnień farmaceutów? (fot. Tomasz Paczos, Kancelaria Senatu)
Czy w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się poszerzenia uprawnień farmaceutów? (fot. Tomasz Paczos, Kancelaria Senatu)

Przedstawicielem resortu zdrowia na posiedzeniu komisji był Maciej Miłkowski. Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia relacjonował osiągnięcia resortu w ostatnich, trudnych z racji pandemii latach. Miłkowski stwierdził jednoznacznie, że w tym okresie nastąpił ogromny wzrost wydatków na system ochrony zdrowia. Dotyczy to także branży farmaceutycznej.

Rynek farmaceutyczny jest najbardziej innowacyjnym rynkiem, zwłaszcza pod względem wielokrotnie uaktualnianych programów lekowych – podkreślił Miłkowski.

Przy okazji podsumowania osiągnięć resortu przedstawił on po krótce plany ministerstwa na kolejne miesiące i lata. Szczególnie mocno powinny one zainteresować farmaceutów. Okazuje się bowiem, że resort bardzo mocno pracuje w zakresie poszerzania uprawnień tej grupy zawodowej. O co dokładnie chodzi?

Informatyzacja i jeszcze raz informatyzacja

Jak podkreślił Maciej Miłkowski priorytetem na najbliższe kadencje będzie dla resortu zdrowia informatyzacja całego systemu ochrony zdrowia. Szczególnie dotyczyć będzie ona możliwości wystawiania recept przez lekarzy. Resort dąży do tego, aby lekarz miał świadomość ewentualnego nadużywania leków przez pacjenta. Dlatego też planuje wdrożyć możliwość wystawiania wyłącznie e-recept nie tylko na recepty psychotropowe i narkotyczne.

Docelowo planujemy, aby poszerzyć to na właściwie wszystkie leki, a w szczególności 65+ i 18-, ponieważ jeśli pacjent ma prawo do bezpłatnych leków to rozumiemy, że tylko dla siebie i nie więcej, niż potrzebuje ze względów medycznych – zastrzegł obecny na spotkaniu przedstawiciel ministerstwa.

Miłkowski zapowiedział utworzenie specjalnego zespołu ds. wystawiania i realizacji recept. Ma on się zająć dokładną analizą obecnych i nowych zasad dotyczących tych kwestii. Według jego zapowiedzi w rozmowach mają uczestniczyć wszyscy interesariusze systemu opieki zdrowotnej. Chodzi m.in. o doprecyzowanie, jakie informacje o pacjencie powinien widzieć lekarz w trakcie porady i wystawiania recepty.

Uprawnienia farmaceutów powinny być rozszerzone

Tego zdania jest chociażby właśnie Maciej Miłkowski, który uznaje tą grupę zawodową jako niezwykle istotną dla systemu opieki zdrowotnej. Dlatego też w jego opinii ta szczególna grupa zawodowa powinna w przyszłości uzyskać większe uprawnienia. Chodzi m.in. o dostęp do informacji o pacjencie, do których obecnie farmaceuci nie mają prawa. Nowe uprawnienia farmaceutów miały by objąć też ten zakres danych.

Przy tych zmianach będziemy chcieli też poszerzyć uprawnienia farmaceutów. Będą oni widzieć część informacji o pacjencie, ażeby chociażby móc przedłużać recepty – stwierdził Miłkowski.

Przedstawiciel resortu nie wymieniał na razie o jakie dane mogłoby chodzić. Faktem jest jednak to, że tego typu zmiany są w planach resortu zdrowia, co ma na celu chociażby umożliwić też rzetelne sprawowanie opieki farmaceutycznej.

Resort planuje też kolejne modyfikacje rozporządzenia ws. wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie. Dodatkowo, pomimo tego, że nowelizacja ustawy refundacyjnej tak naprawdę dopiero następuje – ministerstwo ma też w planach zmiany w kontekście leków sporządzanych w aptekach na podstawie recept lekarskich.

Będziemy też podchodzili do nowego systemu wystawiania, realizacji i refundacji recept na leki robione w aptekach – zasugerował Miłkowski podczas posiedzenia komisji.

Wszystko wskazuje zatem na to, że to nie koniec zmian, jakie w ostatnich miesiącach pojawiają się w prawie farmaceutycznym. Najbliższe miesiące mogą zatem ponownie obfitować w szereg nowych pomysłów.

©MGR.FARM

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Lekarzowi za wizytę pacjenta i wystawienie recepty musi zapłacić NFZ albo ów pacjent (jeśli wizyta prywatna). Farmaceucie już nie, prawda? Rozszerzmy uprawnienia farmaceutów a oszczędności NFZ wzrosną. A ty farmaceuto sprawuj opiekę w prywatnej aptece, za darmo albo za ochłap jakiś. Obowiązków będziesz mieć więcej a pieniążków tyle samo. Trzaskaj wolontariat i niech duma cię rozpiera, bo nadano ci "szerokie uprawnienia". Będziesz mógł mierzyć wzrost pacjenta a nawet jego wagę i obwód w talii oraz ciśnienie krwi! Wow! Musisz tylko przejść specjalistyczne kursy, by to robić. Farmaceuta - ubogi krewny lekarza, od zawsze.
Dlatego od początku byłem i nadal jestem przeciwnikiem szczepień w aptece ( w naszym systemie). Są od tego specjaliści z latami doświadczenia.. A zaczyna się od tego, potem coś innego - jak ograniczyć wydatki NFZ... a my za grosze zrobimy..