– Docierają do mnie sygnały, że nie zawsze wyznaczone apteki pełnią dyżur – mówił podczas lutowej sesji Rady Powiatu Tczewskiego radny Roman Małecki, pytając władze powiatu, czy jest szansa na wyegzekwowanie otwierania aptek zgodnie z przyjętym harmonogramem (czytaj więcej: Radny interweniuje w sprawie apteki zamkniętej w czasie dyżuru…).
Jak poinformował rzecznik prasowy Starostwa, Marcin Stolarski władze powiatu poza ustaleniem harmonogramu nie pełnią już żadnej kontroli nad jego przestrzeganiem. Rozwiązaniem, które zaproponował urząd jest składanie pisemnych skarg – mailowo bądź osobiście Starostwa Powiatowego w Tczewie.
– W ostatnim czasie nowe skargi w tej sprawie nie napłynęły – mówi Marcin Stolarski.
Niedawno zapewniał on, że ustalony harmonogram dyżurów aptek ogólnodostępnych dostosowano do potrzeb ludności. Zapewnia dostępność do świadczeń również w porze nocnej, niedziele i święta oraz inne dni wolne od pracy. Wskazywał też, że zgodnie z ustawą z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich art.2a.1. „wykonywanie zawodu farmaceuty ma na celu ochronę zdrowia publicznego (…)”, a ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej art. 18 „Przedsiębiorca jest obowiązany spełnić określone przepisami prawa warunki wykonywania działalności gospodarczej, w szczególności dotyczące ochrony przed zagrożeniem życia, zdrowia ludzkiego i moralności publicznej (…)”.
– W związku z powyższym, w obowiązku właściciela apteki jest zapewnienie dyżurów w ustalonych uchwałą terminach. Powiat, oprócz ustalenia harmonogramu nie nadzoruje pracy aptek. W naszym województwie nadzór nad aptekami pełni Pomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Gdańsku – dodaje Stolarski.
Źródło: ŁW/tczew.naszemiasto.pl










