Krople do oczu Vuity miały zostać zatwierdzone do użytku przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) na przełomie października i listopada. Na półki w amerykańskich aptekach trafiły natomiast na początku grudnia.
– Miliony Amerykanów mogą schować okulary do szuflady – komentował wypuszczenie na rynek nowego farmaceutyku jego producent, spółka biofarmaceutyczna AbbVie, o czym czytamy na portalu focus.pl.
Nowe krople mają powodować poprawę ostrości widzenia z bliska, jednocześnie nie zakłócając zdolności widzenia dali. Efekt pojawia się już w 15 minut po zastosowaniu leku, a utrzymuje się on nawet przez 6 godzin. Krople wydawane są na receptę.
Starczowzroczność – co to takiego
Lek Vuity miał przede wszystkim pomóc tym osobom, które zmagają się ze starczowzrocznością. Schorzenie to, określane także jako presbiopia bądź prezbiopia, wiąże się z wiekiem – wraz ze starzeniem się naszego organizmu, w gałce ocznej zmniejsza się też elastyczność soczewki. To z kolei przyczyniać się ma do osłabienia lub utraty zdolności akomodacji oka, a w konsekwencji – do pogorszenia zdolności widzenia z bliska.
Pacjenci ze starczowzrocznością skarżą się więc często na rozmycie obrazów, które oglądają z bliskiej odległości. To dlatego, duża część starszych osób sięga w czasie lektury po okulary bądź lupę. Schorzenie to pojawia się u pacjentów najczęściej między 40. a 50 rokiem życia.
Jak podaje firma AbbVie, w USA choroba ta dotyka nawet 128 milionów obywateli.
Dr Selina McGee, optometrystka i stypendystka American Academy of Optometria, która współpracuje przy badaniach nad kroplami Vuity, zaznacza:
– Wielu Amerykanów radzi sobie z tym problemem polegając na okularach lub urządzeniach cyfrowych. Pojawienie się kropli Vuity to dobra okazja, aby te osoby udały się do okulisty i omówiły nowe możliwości radzenia sobie z tym powszechnym schorzeniem (zobacz też: USA: FDA zatwierdziła lek na koronawirusa – Sotrovimab).
Działanie kropli Vuity
Za działanie leku odpowiedzialna jest pilokarpina – substancja czynna, którą pozyskuje się z liści brazylijskiego krzewu o nazwie potoślin jaborandi. Do tej pory, używano jej po to, by obniżyć ciśnienie wewnątrzgałkowe w przypadku jaskry. Okazało się jednak, że może ona pomóc również w leczeniu innych dolegliwości.
Substancja ta przyczynia się do kurczenia się źrenicy oka. W terapii jaskry, skurcze, które wywołuje lek, umożliwiają odprowadzenie nadmiaru cieczy, jaka zgromadziła się w gałce ocznej i, w konsekwencji, prowadzą do wyrównania ciśnienia wewnątrzgałkowego. Równocześnie jednak, zawartość substancji czynnej w farmaceutykach na jaskrę może przyczyniać się do zmniejszenia ostrości widzenia, a także do zakłóceń zdolności adaptacji oka w ciemności. W kroplach Vuity, ilość pilokarpiny została natomiast zmniejszona – dzięki temu, powodują one kurczenie się źrenicy oka, co umożliwia wyraźniejsze widzenie z bliska, przy jednoczesnym zachowaniu właściwego widzenia dali.
Skuteczność kropli Viuty została potwierdzona w czasie dwóch randomizowanych, podwójnie zaślepionych i kontrolowanych placebo badań fazy II. Uczestniczyło w nich 750 osób w przedziale wiekowym 40-55 lat, którzy skarżą się na starczowzroczność. Pacjenci mieli używać kropli lub placebo raz dziennie przez 30 dni.
I tak, okazało się, że wszystkie osoby, które stosowały produkt Vuity, donosiły o poprawie widzenia z bliska. Ci uczestnicy, którzy otrzymywali placebo, nie odnotowali natomiast poprawy. Należy tu też podkreślić, że nie zgłoszone zostały żadne poważne działania niepożądane.
AM/focus.pl










