Stany Zjednoczone posiadają jeden z najwyższych wskaźników hospitalizacji w przypadku schorzeń wymagających opieki ambulatoryjnej. Przewiduje się, że niedobór lekarzy wzrośnie do nawet 139 000 w 2033 r. Pacjenci, świadczeniodawcy i farmaceuci są zgodni w tym, że ci ostatni są odpowiednio przygotowani do pomocy w służbie zdrowia podczas rosnącego deficytu.
Eksperci ds. farmacji na Uniwersytecie Columbia Mailman School of Public Health and Express Scripts podkreślili to w swoim raporcie Prescription of Trust:
„Wyniki raportu są jasne. Większość ludzi wierzy, że farmaceuci odgrywają większą rolę w zapewnianiu ich opieki zdrowotnej” – powiedział dr John McHugh, MBA, adiunkt w Departamencie Polityki Zdrowotnej i Zarządzania w szkole zdrowia publicznego w Columbii. „W miarę utrzymywania się niedoboru lekarzy i pielęgniarek oraz opracowywania nowych złożonych terapii i rozwiązań technologii cyfrowej opieki zdrowotnej rola farmaceuty będzie nadal ewoluować.”
Prawie 80% ankietowanych farmaceutów uważa, że do 2030 r. przyjmą znaczącą rolę w opiece profilaktycznej i będą dalej integrować się z zespołami opieki zdrowotnej. Obecnie ponad 77% pacjentów uważa farmaceutów za integralną część opieki zdrowotnej. Większość z nich nie ma nic przeciwko, aby farmaceuci także kontrolowali parametry życiowe, diagnozowali ostre stany i przepisywali leki na takie dolegliwości.
63% świadczeniodawców, w tym lekarze i pielęgniarki uważają, że farmaceuci będą bardziej zaangażowani w opiekę prewencyjną do 2030 r. 44% prognozuje nawet, że farmaceuci będą pracować w przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej w ramach bezpośredniej współpracy.
Wyniki opierają się na odpowiedziach ponad 3000 pacjentów, 1000 farmaceutów i 500 świadczeniodawców ankietowanych między listopadem a grudniem poprzedniego roku.
Źródło: healthexec.com / PB










