Ed Christofano pracuje jako farmaceuta w amerykańskim stanie Pensylwania. Po tym, jak spędził cały dzień na szczepieniu pacjentów w lokalnej klinice, postanowił zrobić wszystko, by dawki szczepionki opracowanej przez Pfizer/BioNTech, które pozostały, nie uległy zmarnowaniu. Wciąż w pełni wyposażony w środki PPE, wskoczył więc szybko do swojego samochodu typu SUV i mimo niesprzyjających warunków w postaci burzy i śniegu, przebył ponad 30-kilometrową drogę, by dotrzeć do domu pacjentów. Na miejscu czekało ich troje – starsza para i ich 34-letnia córka, która jest unieruchomiona i używa respiratora, by móc oddychać (zobacz też: Irlandia: Farmaceuta okrzyknięty bohaterem. Uratował życie pacjentce…).
Farmaceuta miał powiedzieć lokalnym mediom, że o sytuacji rodziny dowiedział się dwa tygodnie temu. Gdy pozostały mu wolne dawki szczepionki, nie chcąc ich zmarnować, od razu postanowił dostarczyć je właśnie tym pacjentom.










