Jak miał przyznać farmaceuta Bruce F. Whatcott, w czerwcu zgłosił się do niego „niechętny pacjent”, który potrzebował przyjąć szczepionkę przeciwko COVID-19 ze względu na charakter swojej pracy, uwzględniający podróże.
Whatcott pozwolił technikowi farmaceutycznemu poinformować pacjenta o domniemanych i niepotwierdzonych niepożądanych reakcjach na szczepienie – w tym także o tym, że „szczepionka może powodować bezpłodność”. Whatcott nie sprostował tych informacji.
Według dokumentów, Whatcott miał następnie rozmawiać z pacjentem w pokoju konsultacyjnym, w którym kamera jest wyłączona. Następnie, kamera zarejestrowała, jak farmaceuta opuszcza to pomieszczenie i udaje się do apteki. Wyjął on z lodówki szczepionkę i przygotował kartę potwierdzającą szczepienie, na której wpisał numer partii wyjętej fiolki. Nie przygotował jednak strzykawki i nie podał szczepionki pacjentowi.
Później, Whatcott przyznał swojemu pracodawcy, że uzupełnił i wydał pacjentowi kartę, ponieważ „chciał dać niepewnemu pacjentowi wybór” (zobacz też: USA: farmaceuta, który zniszczył szczepionki przeciw koronawirusowi, skazany na 3 lata więzienia).
Whatcott dodał także, że wydał uzupełnione karty także i „garstce innych pacjentów”,„może piątce”, którzy mieli obawy dotyczące przyjęcia szczepionki.
Działanie farmaceuty zostało uznane za szkodliwe zarówno dla samego pacjenta, jak i innych osób – przedstawiało bowiem pacjenta jako zaszczepionego, co w efekcie narażało jego samego, a także innych, na zarażenie się wirusem.
Jako że karty szczepień zawierają pieczęć Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), czyny farmaceuty stanowiły nielegalne użycie pieczęci oficjalnej rządowej agencji – jest to równoznaczne ze złamaniem prawa stanu Utah i grozi to karą do pięciu lat więzienia.
Whatcott stracił swoją licencję do wykonywania zawodu farmaceuty w stanie Utah i zgodził się na zapłatę 2 tys. dolarów grzywny.
Wcześniej, otrzymał on swoją licencję w Herriman, w stanie Utah, w sierpniu 1987 roku.
AM/abcnews4.com










