Google podjęło współpracę z agencją ds. walki z narkotykami (Drug Enforcement Agency) oraz departamentem zdrowia i opieki społecznej. Dzięki swojej usłudze łatwiej będzie zidentyfikować jedno z ponad 3,500 miejsc utylizacji leków na receptę. Będą to miejsca administrowane przez rządy stanowe i lokalne organy ścigania, a także prywatne placówki.
Walka z uzależnieniem od opioidów
Na początku program obejmie siedem stanów, takich jak: Alabama, Arizona, Kolorado, Iowa, Massachusetts, Michigan i Pensylwania. Szczególnie te dwa ostatnie stany walczą z rosnącą liczbą przypadków przedawkowania opioidów (czytaj więcej: W pułapce opioidów). W Alabamie natomiast wydaje się najwięcej recept na opioidy w przeliczeniu na jednego mieszkańca.
Możliwość oddawania niewykorzystanych leków na receptę to kluczowy element narodowej strategii kontroli narkotyków. Pomimo znacznych redukcji w ostatnich latach, wciąż wypisuje się ogromne liczby i recept na opiaty w całych Stanach Zjednoczonych. Ponad 191 milionów wydano w samym 2017 roku, co oznacza miliardy dostępnych tabletek.
Oddane leki nie zaszkodzą
Program odbioru niewykorzystanych leków na receptę ma na celu usunięcie ich z domowych apteczek mieszkańców kraju. Dzięki temu tabletki, których nie potrzebowali, nie zostaną użyte niezgodnie z przeznaczeniem. Przez ostatnie dziewięć lat DEA dwa razy w roku organizowało w całym kraju „dni przyjmowania lekarstw”. Miało to zachęcić Amerykanów do oddawania leków na lokalne posterunki policji lub do aptek (czytaj więcej: Przez 10 lat zebrano 20 ton niepotrzebnych leków).
Podczas ubiegłorocznego wydarzenia DEA nawiązało współpracę z Google, aby uświadamiać użytkowników, gdzie bezpiecznie mogą zwrócić niewykorzystane leki. W rezultacie oddano rekordową ilość leków – aż około 1,85 milionów leków na receptę.
Źródło: IK/infolinia.com










