74-letni George Blatti został oskarżony o wypisywanie recept na ogromne ilości silnie uzależniających opiodów. W dwóch przypadkach, w sierpniu ubiegłego roku, jego recepty miały doprowadzić do przedawkowania; jedno z nich zakończyło się śmiercią.
Mężczyźnie zarzuca się sprzedaż Roxicodone, Methadone i Dilaudid, które miał przechowywać w bagażniku w swoim samochodzie na parkingu sieci restauracji Dunkin Donuts w Baldwin na Long Island. Co więcej, oskarża się go także o handel narkotykami w opuszczonym sklepie RadioShack, w którym miał prowadzić prowizoryczny gabinet.
– Oskarżony, wieloletni lekarz, rzekomo wypisał wiele recept na niebezpieczne opioidy i amfetaminy w zamian za gotówkę. (…) Z naszego dochodzenia wynika, że dr George Blatti nie prowadził legalnej praktyki lekarskiej, nie badał swoich klientów i sprzedawał osobom uzależnionym od narkotyków recepty na parkingach w całym hrabstwie Nassau – mówiła prokurator okręgowa Madeline Singas (czytaj też: Poznań: lekarz psychiatra miał wystawiać recepty na morfinę na życzenie)
Według biura Prokuratora Okręgowego w hrabstwie Nassau, lekarz, na przestrzeni 5 lat, miał wypisać ponad 1,8 mln dawek silnie uzależniających leków.
W środę, lekarzowi postawiono zarzuty nielegalnej sprzedaży recept na substancje regulowane, fałszerstwa, lekkomyślnego narażania ludzi na niebezpieczeństwo oraz karalnego wykorzystywania leków na receptę. W konsekwencji, grozi mu od 14 do nawet 59 lat pozbawienia wolności.
AM/wnp.pl










