REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 29 lipca 2021, 13:55

USA: maseczki będą znowu obowiązkowe i to “niezależnie od statusu szczepienia”

Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) podało do informacji, że wszystkie osoby, bez względu na status szczepienia, powinny nosić maseczki w miejscach i pomieszczeniach, w których łatwo o zakażenie się COVID-19. Takiej zmiany domagali się naukowcy, jako przyczynę podając rozprzestrzeniającą się w kraju odmianę Delta.

Włoch swój wynalazek opatentował i zaprezentuje go wkrótce na światowej wystawie Expo w Dubaju (fot. Shutterstock)
W komunikacie podano też, że maseczki powinni nosić w nowym roku szkolnym wszyscy uczniowie od przedszkola do 12 klasy (fot. Shutterstock).

Nowa rekomendacja została opublikowana w blisko 3 miesiące po tym, jak ogłoszono, że maseczki oraz zachowywanie dystansu społecznego, nie są już konieczne w przypadku osób, które przyjęły dwie dawki szczepionki.

REKLAMA

Jako przyczynę, wskazuje się wyższą zakaźność mutacji Delta, a także badania, które pokazały, że, w rzadkich przypadkach, osoby, które zostały zaszczepione, mogą transmitować wirusa w stopniu zbliżonym do tych osób, które nie poddały się szczepieniu.

– Nowe doniesienia są niepokojące i niestety powodują aktualizację naszych zaleceń – mówiła podczas wtorkowego briefingu informacyjnego Rochelle Walensky, dyrektor CDC. – Dużym problemem jest to, że kolejny wariant, który może się pojawić, znajduje się zaledwie potencjalnie o kilka mutacji od nas i być może będzie mógł uniknąć naszych szczepionek.

Osoby zaszczepione i transmisja wirusa

Walensky zaznaczała też szczególną rolę szczepionek, które mają wykonywać „wyjątkową pracę”, a także zapewniać ochronę przed pobytem w szpitalu i zgonem. Jednak, jak cytuje dyrektor CDC „NBC News”, o czym czytamy na portalu polsatnews.pl, „w rzadkich przypadkach ilość wirusa w organizmie zaszczepionej osoby jest podobna do ilości wirusa u zakażonej osoby, która nie jest szczepiona”.

Według Walensky, ma to oznaczać, że także pacjenci po dwóch dawkach szczepienia, mogą stanowić zagrożenie dla osób, które, z różnych przyczyn, szczepienia przeciw koronawirusowi nie przyjęły i znajdują się obecnie w grupie ryzyka – chodzi tu m.in. o dorosłych z obniżoną odpornością lub dzieci, które ze względu na wiek, nie zostały zakwalifikowane do szczepienia (czytaj również: Anglia: noszenie maseczki w aptece powinno być nadal obowiązkowe).

W komunikacie podano też, że maseczki powinni nosić w nowym roku szkolnym wszyscy uczniowie od przedszkola do 12 klasy.

REKLAMA
REKLAMA

Co na to eksperci

Ajay Sethi, epidemiolog oraz  profesor nadzwyczajny nauk o zdrowiu populacji na Uniwersytecie Wisconsin-Madison, komentował:

– Jeśli to rzeczywiście oznacza, że ​​zaszczepieni ludzie mogą stać się źródłem transmisji, chociaż nie większością transmisji, stosowanie masek jest dobrym pomysłem.

Z kolei profesor zdrowia na świecie na Uniwersytecie Waszyngtońskim, Ali Mokdad, dodał, że obecnie „cały kraj płonie” i „COVID-19 rośnie w każdym stanie” – nowa, agresywna odmiana sprawia w konsekwencji, że „wszyscy musimy być bardzo ostrożni”.

– Nawet ludzie, którzy są w pełni chronieni, mają powody do niepokoju, jeśli chodzi o nowe warianty covid – akcentował natomiast  w rozmowie z „CNBC” dr Paul Offit, pediatra oraz rzecznik kampanii szczepionkowej, który uczestniczył w panelach doradczych CDC  i Agencji ds. Żywności i Leków. – Szczepionki dobrze chronią przed ciężką chorobą i śmiercią, ale mogą nie chronić tak dobrze przed łagodnym przejściem infekcji lub rozprzestrzenianiem się covid na innych. Żadna szczepionka nie jest w 100 proc. skuteczna.

AM/polsatnews.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA