Jak informuje Walmart, pierwszy pacjent miał zostać zaszczepiony 21 grudnia 2020 roku. W ciągu kolejnych 8 tygodni, szczepienia w ramach U.S. Federal Retail Pharmacy Program, zaczęto przeprowadzać w już ponad tysiącu aptek Walmart i Sam’s Club, położonych na terenie 22 stanów.
Sieć zwraca uwagę na współpracę, jaką rozpoczęto z lokalnymi instytucjami, takimi jak m.in. szkoły, organizacje społeczne czy długoterminowe zakłady opieki, a która miała na celu dotarcie do osób zamieszkujących tereny wiejskie bądź te o niedostatecznym dostępie do opieki medycznej.
– Miniony rok był pełen ogromnych wyzwań dla wszystkich Amerykanów i jesteśmy dumni z tego, że odegraliśmy swoją rolę w walce z pandemią, a także przyczyniliśmy się do tego, że nasze społeczności pozostały zdrowe i mogły czuć się bezpiecznie – komentuje Cheryl Pegus, wiceprzewodnicząca wykonawcza w Walmart health and wellness (zobacz też: Walmart, Starbucks i Amazon pomogą w rozwoju krajowego programu szczepień przeciwko COVID-19).
Walmart podkreśla również znaczenie opracowanych narzędzi, które umożliwiły sprawne przekazywanie informacji dotyczących szczepień oraz umawianie się na zastrzyk, członkom wszystkich społeczności – w tym także osobom narażonym na szczególne ryzyko. Wśród wymienionych przykładów, wskazuje się na przygotowane w językach angielskim i hiszpańskim harmonogramy online, a także linię telefoniczną, która kierowana jest do pacjentów z ograniczonym dostępem do Internetu.
Sieć zaznacza też, jak do wzrostu liczby szczepień, przyczynił się plan „Get Out the Vaccine” – oddolny ruch, w który zaangażowano organizacje lokalne, partnerów korporacyjnych oraz media, i którego zadaniem było docieranie do obywateli z rzetelną informacją w sprawie szczepionek przeciwko COVID-19. Dzięki temu, mieszkańcy mogli podjąć samodzielną, świadomą decyzję odnośnie przyjęcia preparatu.
Wreszcie, Walmart akcentuje rolę, jaką w kampanii szczepień odgrywają eksperci, zwłaszcza pracownicy opieki zdrowotnej – wykorzystując swój autorytet, mogą oni udzielać informacji w sprawie bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek przeciw COVID-19 (czytaj również: USA: braki kadrowe sprawiają, że apteki mają trudności z zaspokojeniem popytu na szczepienia przeciw COVID-19).
– Nasze badanie wykazało, że Walmart radzi sobie szczególnie dobrze wśród tych społeczności, w których notuje się wysoki poziom niechęci wobec szczepień – mówił Joel Finkelstein, współtwórca Network Contagion Research Institute. – Walmart potrafi nawiązać relacje oraz przyjąć odpowiednie nastawienie, umożliwiające dotarcie do tych społeczności, do których dotrzeć łatwo nie jest.










