REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Uzasadnieniem dla nocnego dyżuru apteki jest recepta, a nie tabletka od bólu gardła

pt. 15 grudnia 2017, 07:20

Emocje sięgały zenitu podczas ostatniego posiedzenia rady powiatu skarżyskiego, ma którym uchwalany był harmonogram dyżurów aptek. Obecni na spotkaniu aptekarze nie szczędzili ostrych słów pod adresem radnych…

W województwie świętokrzyskim przypada 1,3 magistra farmacji na aptekę, musimy mieć minimum dwa etaty, żeby zapewnić otwarcie apteki na dwie zmiany. (fot. Shutterstock)

Obecni na sesji farmaceuci zgodnie podkreślali, że dyżur nocny jest nieopłacalny, klientów jest jak na lekarstwo, a jeśli już są to kupują pojemniczek na mocz lub prezerwatywy. Ewa Strzelec, właścicielka sieci aptek „Millenium”, zaproponowała radnym nocne dyżury lub dyżur na telefon. Mimo kilku propozycji rozwiązania tego problemu ze strony aptekarzy, radni przegłosowali uchwałę. Za ustaleniem dyżurów głosowało 11 radnych.

– Przez 25 lat w Polsce apteki rozwijały się w sposób niekontrolowany, było przyzwolenie na otwieranie aptek dla każdego, doprowadziliśmy do tego, że w naszym mieście mamy 20. aptek, których rentowność jest na poziomie zerowym. W takiej sytuacji nie stać nas na zatrudnienie fachowej kadry. W województwie świętokrzyskim mamy 1,3 magistra farmacji na aptekę, musimy mieć minimum dwa etaty, żeby zapewnić otwarcie apteki na dwie zmiany. W sytuacji dyżuru nocnego musimy zapewnić na zmianę magistra farmacji. Doprowadziliśmy do tego, że w skarżyskich aptekach musimy chodzić między aptekami na pierwszą i drugą zmianę, a w tym momencie jeszcze na dyżur nocny, gdzie po dyżurze nie mamy dnia wolnego tylko wracamy do pracy, przekraczamy kodeks pracy, pracujemy ponad siły – podkreślała Ewa Strzelec.

REKLAMA

Farmaceutka zaprosiła radnych na nocny dyżur aptek, żeby przekonali się na czym taki dyżur polega, co jest w jego trakcie sprzedawane i czy rzeczywiście jest dla niego uzasadnienie w powiecie skarżyskim.

REKLAMA

– My proponujemy dyżur do 23.00, przeanalizowaliśmy realne potrzeby mieszkańców powiatu i widzimy, że do tej godziny jest to zasadne. Po 23.00 deklarujemy dyżur na telefon, ale nie dla kropli do oczu, ale dla recepty przepisanej na SOR, tylko i wyłącznie, nie może ktoś zadzwonić i powiedzieć, że potrzebuje tabletki od bólu gardła. Uzasadnieniem dla dyżuru jest recepta i to nie wydana w godzinach dopołudniowych tylko wydana w godzinach nocnych – zwracała się do radnych właścicielka aptek.

– Wsłuchując się bardzo uważnie na komisji zdrowia w to co państwo farmaceuci przedstawiali, po wnikliwej analizie uważam, że należy siąść do stołu i rozmawiać. Jest możliwe znalezienie konsensusu w taki sposób, żeby obie strony były zadowolone. Ta propozycja, którą przedstawili aptekarze jest bardzo sensowna i do rozważenia – mówił radny Grzegorz Małkus.

Źródło: skarzyski.eu[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA