REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 21 września 2020, 08:03

W najbliższym czasie szczepionka CovidVax poddana badaniom klinicznym

Jak powiedział prof. Andrzej Mackiewicz, w ciągu dwóch najbliższych tygodni szczepionka na Covid-19 zostanie podana zwierzętom. Szczepionka CovidVax ma być podawana osobom zdrowym tak, aby zapobiec rozwojowi choroby po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2.

Zdaniem specjalisty, rezultaty tych prac, mają umożliwić opracowanie w przyszłości taniego, bezpiecznego oraz skutecznego polskiego leku, który będzie zapobiegał ciężkiemu przebiegowi COVID-19 (fot. Shutterstock).
Szczepionka, nad którą pracuje polski zespół, to genetyczna szczepionka komórkowa, w której komórki nowotworowe zamieniono na „sztuczne wirusy” (fot. Shutterstock).
Profesor Andrzej Mackiewicz wspólnie z grupą naukowców z Centrum Biologii Medycznej UM w Poznaniu pracuje nad remedium na koronawirusa. Polska szczepionka różni się zasadniczo od tych opracowanych przez Amerykanów czy Chińczyków (czytaj również: Szczepionka na COVID-19 coraz bliżej? Uniwersytet Oksfordzki ma dobre wieści).

Walka z wirusem i aktywacja komórek obronnych

Ekspert tłumaczy to tak, że tamte szczepionki wykorzystują koncepcje zapobiegania zakażeniu zdrowych ludzi przez przeciwciała skierowane na wirus SARS-CoV-2. Jednak według ostatnich doniesień naukowców u części chorych na COVID-19 przeciwciała nie są wcale produkowane, a walkę z chorobą podejmują aktywowane komórki odpornościowe. Ponadto przeciwciała pozyskiwane od ozdrowieńców lub sztucznie utworzone wykazują bardzo ograniczoną skuteczność.

REKLAMA

Szczepionka, nad którą pracuje polski zespół, to genetyczna szczepionka komórkowa, w której komórki nowotworowe zamieniono na „sztuczne wirusy”. Reszta jest prawie identyczna. Ponadto polski produkt ma aktywować brakujące komórkowe mechanizmy obronne skierowane wybiórczo na wirusa. – Nasza szczepionka, którą nazwaliśmy CovidVax wzbudza w organizmie podobne mechanizmy immunologiczne jak szczepionki rakowe przez nas wytwarzane, które prowadzimy od 30 lat. Wyższością naszej szczepionki jest to, że wstrzykujemy ludziom fragmenty wirusa i nie muszą być one produkowane np. w mięśniu człowieka, tak jak w przypadku szczepionek tworzonych przez Amerykanów – twierdzi prof. Mackiewicz.

Testy na myszach

Poznańscy naukowcy opracowali dwa rodzaje szczepionki: mysią i ludzką. W ciągu dwóch najbliższych tygodni mysia wersja zostanie podana zwierzętom, aby zweryfikować indukowane mechanizmy odpornościowe. Na tej podstawie powstaną odpowiednie testy, które będą użyte do monitorowania działania szczepionki w badaniach klinicznych u ludzi.
Zespół prof. Mackiewicza przygotowuje dokumentację dla Europejskiej Agencji Leków i FDA w USA, żeby m.in uzyskać zgodę na szybką ścieżkę legalizacyjną. Po przejściu audytów w Polsce, które przeprowadza Główny Inspektor Farmaceutyczny, zespół będzie mógł rozpocząć fazę wytwarzania i badań szczepionki u ludzi. Szczepionka CovidVax ma być podawana osobom zdrowym, by zapobiec rozwojowi choroby COVID-19 po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2.

Gotowa linia produkcyjna

Najpierw planowane są szczepienia w grupie ludzi z przedziału wiekowego 18–60 lat (czytaj również: Farmaceuci z Nowego Jorku będą mogli podać szczepionkę przeciwko COVID-1). Prof. Andrzej Mackiewicz dodał, że dysponuje również linią produkcyjną skonstruowaną na potrzeby szczepionki antyrakowej na czerniaka, która może posłużyć w pierwszym etapie do produkcji CovidVax. Na sfinansowanie kolejnego etapu prac nad szczepionką potrzebne jest 15–20 mln zł.

Zespół profesora Mackiewicza pracuje również nad ukierunkowaną immunoterapią przeznaczoną dla chorych na nowotwory, którzy są zakażeni koronawirusem SARS-CoV-2. Jej celem jest zahamowanie rozwoju wirusa wraz z jednoczesnym działaniem przeciwnowotworowym.

Źródło: IK/termedia.pl
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA