Grupy antyaborcyjne protestowały przeciwko pozyskiwaniu przez badaczy z Instytutu ludzkich tkanek. Naukowcy uzyskiwali je z aborcji przeprowadzanych na życzenie kobiet, z powodów innych niż zdrowotne. Taka procedura była w USA dozwolona. Jednak po protestach została zakazana przez Ministerstwo Zdrowia i Usług Społecznych.
Nad lekiem na HIV pracowali badacze z laboratoriów Rocky Mountain w Montanie. Są one częścią Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych. Rzecznik Narodowego Instytutu Zdrowia potwierdził te informacje w rozmowie z „Science”. Badaczy poinstruowano drogą listową, by wstrzymali nabywanie ludzkich tkanek do odwołania.
U pacjentów przyjmujących leki, niewielkie ilości wirusa nadal pozostają w fazie utajenia w niektórych komórkach. Wirus może więc zacząć się ponownie rozmnażać, jeśli tylko pacjent przestanie brać leki. Naukowcy pracujący nad znalezieniem możliwości całkowitego wyleczenia choroby postanowili spróbować całkowicie wyeliminować wirusa. Ministerstwo Zdrowia USA publicznie nie podało informacji o wstrzymaniu badań, ani nie odpowiedziało na prośbę „Science” o komentarz.
HIV nadal jest głównym problemem globalnego zdrowia publicznego. W 2017 r. około 36,9 milionów ludzi żyło z HIV, w tym 1,8 miliona dzieci). Około 25% tych samych osób nie wie, że są zakażeni. Od początku epidemii 77,3 miliona ludzi zostało zarażonych wirusem HIV, a 35,4 miliona zmarło na powikłania AIDS. W ubiegłym roku 940 000 ludzi zmarło w wyniku AIDS (czytaj więcej: HIV/AIDS – poznaj swój status).
Źródło: IK/queer.pl










