REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 28 kwietnia 2022, 08:01

Wakat w Naczelnej Radzie Aptekarskiej? Jeden z członków ma „podwójny mandat”

W marcu z funkcji Prezesa Okręgowej Rady Aptekarskiej w Warszawie zrezygnował Michał Byliniak. Stracił też miejsce w Naczelnej Radzie Aptekarskiej. Teoretycznie jego miejsce w NRA powinien zająć inny farmaceuta, jednak tak się nie stało. Wszystko dlatego, że jeden z jej członków ma obecnie „podwójny mandat” i nie chce się go zrzec…

Ustawa o petycjach nakłada obowiązek publikacji „odwzorowania cyfrowego petycji”. Naczelna Izba Aptekarska do tej pory tego nie zrobiła (fot. MGR.FARM)
W Naczelnej Radzie Aptekarskiej brakuje jednego członka, ale władze twierdzą, że wakatu nie ma... (fot. MGR.FARM)

Początek roku 2022 przyniósł w samorządzie aptekarskim zaskakujące zmiany. Z funkcji prezesa Okręgowej Rady Aptekarskiej w Warszawie zrezygnował Michał Byliniak. Automatycznie stracił też mandat członka Naczelnej Rady Aptekarskiej, w której był wiceprezesem. 5 marca odbyły się więc wybory, w trakcie których wybrano nowego prezesa ORA w Warszawie. Został nim mgr farm. Marian Witkowski. Wybór ten miał istotne konsekwencje dla składu NRA (czytaj również: Okręgowa Rada Aptekarska w Warszawie ma nowego prezesa).

REKLAMA

Naczelna Rada Aptekarska składa się z 47 członków. Liczba ta wynika z uchwały Krajowego Zjazdu Aptekarzy. W skład NRA wchodzą wszyscy prezesi okręgowych rad aptekarskich (jest ich 20) oraz członkowie wybierani podczas Krajowego Zjazdu Aptekarzy. Michał Byliniak był członkiem NRA w związku z pełnioną funkcją prezesa ORA w Warszawie. Z kolei Marian Witkowski od lat jest członkiem NRA wybieranym na tę funkcję przez Krajowy Zjazd Aptekarzy. W rezultacie po rezygnacji Michała Byliniaka, Naczelna Rada Aptekarska straciła jednego członka. Marian Witkowski już w niej wcześniej był, więc po jego wyborze na prezes ORA w Warszawie, nic się w liczebności NRA nie zmieniło – nadal miała jednego członka mniej niż przewiduje uchwała KZA.

Teoretycznie zatem mogłoby się wydawać, że do Naczelnej Rady Aptekarskiej powinien dołączyć farmaceuta, który podczas ostatniego Krajowego Zjazdu Aptekarzy zdobył najwyższą liczbę głosów, która nie dała miejsca w NRA. I nie byłby to pierwszy razy, gdy taka sytuacja ma miejsce, bo chociażby w poprzedniej kadencji NRA, po rezygnacji z mandatu przez mgra farm. Piotra Zająca, do Naczelnej Rady Aptekarskiej dołączył na tych zasadach mgr farm. Piotr Bohater (czytaj więcej: Zmiana w składzie NRA. Farmaceuta odchodzi w ramach protestu…).

To, że po jego rezygnacji skład NRA zostanie uzupełniony, potwierdził zresztą sam Michał Byliniak. 5 marca na Twitterze przyznał, że nowym członkiem NRA zostanie „pierwszy z listy pod kreską”. W praktyce oznaczało to mgra farm. Jarosława Janusika z Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Okazuje się jednak, że Janusik do tej pory nie został powołany do NRA. Dlaczego?

"Pierwszy z listy pod kreską" - napisał Michał Byliniak.
„Pierwszy z listy pod kreską” – napisał Michał Byliniak.

Członków mniej, ale mandat nie wygasł

O powód takiej sytuacji zapytaliśmy Naczelną Izbę Aptekarską. Ta w odpowiedzi NIA poinformowała nas, że nie ma potrzeby powoływania nowego członka NRA, bo mandat żadnego z dotychczasowych nie wygasł.  Izba wskazuje, że zgodnie z art. 11 ustawy o izbach aptekarskich mandat członka organu izby aptekarskiej wygasa wskutek:

  • śmierci;
  • zrzeczenia się mandatu;
  • skreślenia z listy członków izby aptekarskiej;
  • odwołania przez organ, który dokonał wyboru;
  • ukarania prawomocnym orzeczeniem sądu aptekarskiego na kary określone w 46 ust. 1 pkt 3 i 4;
  • prawomocnego orzeczenia pozbawienia praw publicznych lub zakazu wykonywania zawodu farmaceuty.

– Dopiero w przypadku wygaśnięcia mandatu członka organu Naczelnej Izby Aptekarskiej, kandydat, który otrzymał kolejno największą liczbę głosów, jest zawiadamiany o przysługującym mu pierwszeństwie do mandatu. Ponieważ nie wygasł dotychczasowy mandat żadnego członka Naczelnej Rady Aptekarskiej brak jest podstawy prawnej do uzupełnienia składu Naczelnej Rady Aptekarskiej – czytamy w odpowiedzi, jaką nadesłało biuro prasowe NIA.

Jak wynika z wyjaśnień, które otrzymała prezes Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej – mgr farm. Alina Górecka – Marian Witkowski w wygrywając 5 marca wybory na Prezesa Okręgowej Rady Aptekarskiej w Warszawie uzyskał „drugi mandat”.

– Jarosław Janusik mógłby zostać powołany do NRA tylko w przypadku rezygnacji Mariana Witkowskiego z funkcji członka NRA z wyboru. Marian Witkowski jednak nie zrezygnował z mandatu członka NRA z wyboru i ma obecnie dwa mandaty – przytacza wyjaśnienia Alina Górecka.

Dwa mandaty jak zabezpieczenie

Dlaczego Marian Witkowski nie chce zrezygnować z drugiego mandatu członka NRA? Poprosiliśmy go o jego stanowisko w tej sprawie. Z przesłanej odpowiedzi wynika, że dodatkowy mandat traktuje jako swoiste „zabezpieczenie”

– Będąc członkiem NRA z wyboru i pełniąc funkcję Skarbnika NRA, w sytuacji, gdy w kolejnych wyborach na prezesa Okręgowej Rady Aptekarskiej w Warszawie, które odbędą się na przełomie października i listopada 2023 roku, nie zdecyduję się na kandydowanie na prezesa ORA albo gdy będę  kandydował i decyzją delegatów na Zjazd nie zostanę wybrany na tę funkcję, to nadal posiadał będę prawo – do końca VIII kadencji Naczelnej Rady Aptekarskiej – wypełniania obowiązków Skarbnika Naczelnej Rady Aptekarskiej oraz Konsultanta ds. aptek ogólnodostępnych i punków aptecznych – wyjaśnia Witkowski.

W jego ocenie, jeśli zrezygnuje z mandatu członka NRA z wyboru, to z dniem zaprzestania pełnienia funkcji prezesa ORA w Warszawie automatycznie zostanie wykluczony z członkowska w Naczelnej Radzie Aptekarskiej. W rezultacie też przestanie pełnić funkcję skarbnika NRA i Konsultanta farmaceutycznego oraz z szeregu innych pełnionych przez siebie funkcji, jak chociażby koordynatora Komisji ds. cyfryzacji w służbie zdrowia.

REKLAMA
REKLAMA

– Taka sytuacja spowoduje wakat na stanowisku skarbnika NRA oraz brak możliwości pełnienia funkcji konsultanta, co znacząco utrudni pracę NRA oraz ograniczy możliwość udzielania konsultacji aptekom – twierdzi Marian Witkowski.

NRA zostanie bez wiceprezesów?

Jakkolwiek wyjaśnienie to wydaje się sensowne, to zastosowana w nim logika prowadzi do dość zaskakujących i przerażających wniosków. Wybory do okręgowych rad aptekarskich na ogół odbywają się kilka miesięcy przed Krajowym Zjazdem Aptekarzy. Wybierani w nich prezesi wchodzą zatem do NRA jeszcze przed KZA – analogicznie ci niewybrani, przestają być jej członkami.

Marian Witkowski obawia się, że NRA straci skarbnika, jeśli nie zostanie on wybrany prezesem ORA w Warszawie. Drugi mandat jest więc swoistym zabezpieczeniem. Kiedy jednak bliżej przyjrzeć się składowi Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej okazuje się, że takiego zabezpieczenia nie ma żaden z wiceprezesów NRA. Jest zresztą pewne, że przed kolejnym Krajowym Zjazdem Aptekarzy Naczelna Rada Aptekarska nie będzie miała ani jednego wiceprezesa!

A to dlatego, że zarówno mgr farm. Marek Tomków, jak i mgr farm. Małgorzata Pietrzak (obecni wiceprezesi) obecnie są prezesami swoich ORA drugiej kadencji. Przepisy uniemożliwiają im zatem startowanie w wyborach na trzecią kadencję. Jest zatem pewne, że po wyborach w swoich izbach, nie będą już pełnić funkcji prezesa i zostaną usunięci z Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Co ciekawe wiceprezesem NRA do niedawna był również Michał Byliniak. Po jego rezygnacji, jak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, na posiedzeniu Naczelnej Rady Aptekarskiej dyskutowano o możliwości powołania nowego trzeciego wiceprezesa. Ostatecznie jednak zrezygnowano z takiego rozwiązania, wskazując na niewielki czas jaki pozostał do końca kadencji NRA. Nieoficjalnie mówi się jednak, że trudno byłoby w składzie NRA znaleźć farmaceutę, który swoimi kompetencjami i wiedzą byłby w stanie objąć dotychczasowy zakres obowiązków Byliniaka.

Kolejna szykana pod adresem WOIA?

Sytuacja z podwójnym mandatem mgra farm. Mariana Witkowskiego i brakiem powołania do Naczelnej Rady Aptekarskiej mgra farm. Jarosława Janusika wzbudziła kontrowersje w Wielkopolskiej Okręgowej Izbie Aptekarskiej. Część jej członków uważa, że to kolejny przykład na niesprawiedliwe traktowanie farmaceutów z Wielkopolski przez władze NIA. Napięcie na linii WOIA i NIA jest wyczuwalne od dawna…

Prezes Alina Górecka przyznaje, że prawnik WOIA przygotował analizę całej sytuacji i różne możliwości postępowania. Ostateczny głos w tej sprawie należy jednak do mgra Janusika. Ten jest nią wyraźnie rozczarowany.

– Magister Jarosław Janusik jest człowiekiem honoru, ma swoją godność i nie będzie aplikował o członkostwo w gremium, które go nie zaprasza do współpracy. Sposób postępowania w tej sprawie prezesa WORA będzie tylko taki, jakiego życzy sobie mgr farm. Jarosław Janusik, nie zrobię niczego, co nie będzie zgodne z jego wolą – deklaruje Alina Górecka.

Sytuacja wydaje się jednak patowa. Naczelna Izba Aptekarska nie widzi niczego złego w podwójnym mandacie Mariana Witkowskiego i zmniejszeniu liczby członków Naczelnej Rady Aptekarskiej – choć liczbę tę określa uchwała Krajowego Zjazdu Aptekarzy. Z kolei Jarosław Janusik nie widzi sensu dołączania do gremium, które nie dostrzega korzyści, jakie mogłyby przynieść jego prace w Naczelnej Radzie Aptekarskiej. Jest to o tyle zaskakujące, że ten młody farmaceuta był mocno zaangażowany w popieranie „apteki dla aptekarza”, biorąc udział w posiedzeniach sejmowej Komisji Zdrowia, gdy ta była procedowana i wspierał działania NRA.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA