REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 6 grudnia 2021, 09:01

Walia: naukowcy wyjaśniają przyczynę występowania zakrzepów krwi po szczepionce AstraZeneca

Uczeni z Cardiff zaprezentowali wyniki badań, w których przedstawiają przyczynę zakrzepicy, rzadko występującej u osób, które zostały zaszczepione preparatem przeciwko COVID-19 opracowanym przez koncern AstraZeneca.

Tymczasem, zespół badaczy z Cardiff, przy wsparciu firmy AstraZenaca, miał przygotować raport z przeprowadzonego badania, którego zadaniem było wytłumaczenie tego efektu ubocznego (fot. Shutterstock).
Tymczasem, zespół badaczy z Cardiff, przy wsparciu firmy AstraZenaca, miał przygotować raport z przeprowadzonego badania, którego zadaniem było wytłumaczenie tego efektu ubocznego (fot. Shutterstock).

Szczepionka AstraZeneki był to trzeci preparat przeciwko COVID, jaki został dopuszczony przez Europejską Agencją Leków (EMA). Szybko jednak, już od początku jego stosowania, pojawiały się sygnały od kolejnych krajów, mówiące o tym, że – bardzo rzadko – dochodziło do wystąpienia zakrzepicy u pacjentów, którzy przyjęli dawkę szczepionki. Mimo że chodziło o sporadyczne przypadki, to jednak część państw podjęła decyzję, by zaprzestać stosowania tej szczepionki (czytaj również: Komisja Europejska wybiera szczepionkę Pfizera i rezygnuje z dodatkowych dostaw preparatów AstraZeneca oraz Johnson & Johnson).

REKLAMA

Tymczasem, zespół badaczy z Cardiff, przy wsparciu firmy AstraZenaca, miał przygotować raport z przeprowadzonego badania, którego zadaniem było wytłumaczenie tego efektu ubocznego. Według koncernu, kwestia ta najprawdopodobniej została wyjaśniona.

– Chociaż badania nie są ostateczne, oferują interesujące spostrzeżenia. AstraZeneca bada sposoby wykorzystania tych wyników w ramach naszych wysiłków na rzecz usunięcia tego niezwykle rzadkiego efektu ubocznego – oznajmiła rzeczniczka spółki AstraZeneca.

Badania te ukazały się na łamach czasopisma Science Advances. Mają one wskazywać, że zakrzepy mogą wiązać się z wykorzystaniem w preparacie adenowirusa – jego pojawienie się w organizmie prowadzi do niepożądanej reakcji z białkiem, czynnikiem płytkowym 4.

Prof. Alan Parker, jeden z autorów badania, mówił w rozmowie z BBC News, o czym czytamy na portalu medexpress.pl:

– Adenowirus ma wyjątkowo negatywną powierzchnię, a czynnik płytkowy czwarty jest wyjątkowo pozytywny i te dwie rzeczy całkiem dobrze do siebie pasują.

REKLAMA
REKLAMA

Badacze dodają, że aby powstała zakrzepica, potrzeba szeregu niefortunnych zdarzeń w organizmie, które mogą pomóc w wyjaśnieniu, dlaczego do skrzepów dochodzi tak rzadko (zobacz też: Niemieccy badacze twierdzą, że znaleźli przyczynę zakrzepów krwi po szczepionkach).

Konsultant hematolog z University Hospitals Birmingham NHS Trust, dr Will Lester, z uznaniem wypowiedział się o pracach naukowców z Cardiff, określając je jako „bardzo szczegółowe” i stwierdzając, że pomagają one wytłumaczyć „najbardziej prawdopodobny początkowy etap” krzepnięcia.

– Wiele pytań wciąż pozostaje bez odpowiedzi, w tym czy niektórzy ludzie mogą być bardziej podatni niż inni i dlaczego zakrzepica (krzepnięcie) występuje najczęściej w żyłach mózgu i wątroby, ale może to nastąpić z czasem i dalszymi badaniami – podsumował Dr Will Lester.

Naukowcy z Walii wyrazili natomiast nadzieję, że ich badania będą mogły zostać użyte w celu ulepszania szczepionek opierających się na adenowirusach w przyszłości – po to, by ograniczyć ryzyko występowania tych rzadkich zdarzeń.

AM/medexpress.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA