REKLAMA
Magazyn mgr.farm
czw. 11 kwietnia 2019, 14:15

WAŻNE! Rusza pierwsza w historii kampania wizerunkowa zawodu farmaceuty…

11 kwietnia zainaugurowano pierwszą w historii kampanię wizerunkową zawodu farmaceuty. Powstaje ona dzięki współpracy Naczelnej Izby Aptekarskiej oraz Fundacji Aflofarm. Kampania będzie trwać od kwietnia do września, a w jej ramach emitowane będą spoty uświadamiające Polakom możliwości drzemiące w farmaceutach. Partnerem kampanii jest między innymi serwis i magazyn MGR.FARM.

Punktem wyjścia do zorganizowania kampanii „Po pierwsze farmaceuta” było badanie wizerunkowe przeprowadzone na zlecenie Fundacji Aflofarm i Naczelnej Izby Aptekarskiej (fot. Aflofarm).

Dzisiaj w Warszawie odbyła się kampania prasowa inaugurująca pierwszą w historii kampanię wizerunkową polskich farmaceutów. „Po pierwsze farmaceuta” to pierwsza tak nowoczesna i korzystająca z tak licznych kanałów dotarcia kampania wizerunkowa, której celem jest promocja zawodu zaufania publicznego jakim jest farmaceuta. Celem akcji jest także zwiększenie świadomości Polaków w zakresie uprawnień i możliwości przedstawicieli zawodu farmaceuty. Kampania ma zachęcić do korzystania z ich usług w aptekach w przypadku m.in. wątpliwości związanych ze stosowaniem leków lub drobnymi problemami zdrowotnymi oraz wspierać promowanie potrzeby wprowadzenia w przyszłości opieki farmaceutycznej w Polsce.

REKLAMA

Opublikowany przez Zaufaj mi, jestem farmaceutą Czwartek, 11 kwietnia 2019

 

REKLAMA

Po pierwsze farmaceuta

Polacy ufają farmaceutom, ale nie wiedzą, czego mogą od nich oczekiwać – ich pracę kojarzą przede wszystkim ze sprzedażą leków. To najważniejsze wnioski z ogólnopolskiego badania przeprowadzonego przez agencję Biostat na zlecenie Fundacji Aflofarm i Naczelnej Izby Aptekarskiej.  Obie instytucje rozpoczęły 11 kwietnia pierwszą w historii zawodu farmaceuty ogólnopolską kampanię wizerunkową „Po pierwsze farmaceuta”. Akcja ma charakter edukacyjny. Jej celem jest przede wszystkim pokazanie Polakom, że farmaceuta to nie tylko sprzedawca, lecz przede wszystkim ekspert w dziedzinie farmakologii i zdrowia. 

– Chcemy pokazać polskim pacjentom, że mogą oczekiwać od nas czegoś więcej, że nasze kompetencje i uprawnienia nie sprowadzają się jedynie do wydawania leków. To pierwsza tak nowoczesna i korzystająca z tak licznych kanałów dotarcia kampania samorządu aptekarskiego w Polsce – podkreśla prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

– Fundacji Aflofarm zależy na tym, by Polacy w odpowiedzialny sposób dbali o swoje zdrowie. Farmaceuci mogą im w tym pomóc – to bardzo dobrze wykształceni specjaliści, którzy posiadają szeroką wiedzę z zakresu farmakologii i potrafią doradzić w wielu dolegliwościach zdrowotnych, a w razie potrzeby – zalecić wizytę u lekarza. Tymczasem, jak pokazały badania, Polacy wiedzę na temat leków czerpią przede wszystkim z Internetu. I to w sytuacji, w której tuż za rogiem mają najlepszego specjalistę w tej dziedzinie – podkreśla prezes zarządu Fundacji Aflofarm, Tomasz Furman. 

 

REKLAMA

Tylko 13% Polaków korzysta z porad farmaceuty

W blisko 14 tys. polskich aptek pracuje w sumie 27 tys. farmaceutów. Polacy spotykają ich każdego dnia – codziennie nawet dwa miliony pacjentów odwiedza swoje apteki. Głównie po to, by kupić lek – taki był cel ostatniej wizyty w tym miejscu prawie 70% Polaków. Pokazały to badania przeprowadzone przez niezależną agencję badawczą Biostat na zlecenie Fundacji Aflofarm i Naczelnej Izby Aptekarskiej. To pierwsze w historii tak kompleksowe badania, w których udział wzięło 380 farmaceutów i 1067 pacjentów. Ich celem było sprawdzenie, jak obie grupy postrzegają zawód farmaceuty i jak wygląda relacja na linii magister farmacji – pacjent. Ich szczegółowe wyniki wraz z analizą opublikowane zostały w raporcie „Farmaceuta w Polsce. Ogólnopolskie badania wizerunkowe 2019”.

Aby uzyskać poradę w zakresie drobnych dolegliwości zdrowotnych do apteki udało się jedynie 13,4% Polaków. Po poradę dotyczącą leków – jeszcze mniej, bo zaledwie 10,2%.  To zaskakuje, bo z tych samych badań wynika, że farmaceutom ufa ponad 90% Polaków.

– Wynik na poziomie 90,4% oznacza wyjątkowo duży kredyt zaufania, jaki pokładamy w farmaceutach.  Dlaczego więc pacjenci nie korzystają z ich porad? Bo nie wiedzą, że mogą o nie poprosić – zauważa prezes zarządu Fundacji Aflofarm, Tomasz Furman.

W istocie, aż trzy czwarte Polaków kojarzy pracę farmaceuty przede wszystkim ze sprzedażą leków. Trzykrotnie mniej (27%) – z udzielaniem fachowych porad na ich temat. Nie wiedząc, że specjalistę od leków mają na wyciągnięcie ręki, informacji o działaniu leków czy skutkach ubocznych pacjenci szukają przede wszystkim w Internecie (64%). Farmaceuta/apteka jako źródło wiedzy o lekach wymieniany jest jedynie przez 34% Polaków.

Farmaceuci zadowoleni z pracy, ale oczekują większych uprawnień

Farmaceuci zapytani o to, czy są zadowoleni ze swojej pracy w zdecydowanej większości odpowiedzieli tak (82,6%), choć ponad połowa (54%) uważa, że ich kompetencje nabywane podczas wielu lat ciężkich studiów i później, w trakcie wykonywania zawodu, nie są w pełni wykorzystywane.

– Za farmaceutami stoi profesjonalne przygotowanie merytoryczne, wymagające 5,5-letnie studia medyczne oraz wiedza o lekach, jakiej nie posiadają przedstawiciele innych zawodów. Dzięki tym umiejętnościom farmaceuci mogą mieć realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa farmakoterapii i jakość opieki nad pacjentami, a także przyczynić się do poprawy funkcjonowania i wydajności systemu ochrony zdrowia w naszym kraju. Niestety ten potencjał i wiedza nie są wystarczająco wykorzystywane – mówi prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

Dwie trzecie magistrów farmacji oczekuje w związku z tym większych uprawnień w stosunku do pacjentów. Farmaceuci deklarują, że są gotowi świadczyć dodatkowe usługi, m.in. przegląd stosowanych leków pod kątem możliwych interakcji.

Różne opinie farmaceutów i pacjentów

Badanie pokazało też rozbieżności między w tym, jak zawód farmaceuty postrzegają pacjenci oraz sami farmaceuci. I tak, na przykład, 83,4% farmaceutów uważa, że pacjenci kierują się ich rekomendacjami podczas podejmowania decyzji o zakupie leku. Tymczasem tylko 11% pacjentów przyznało, że faktycznie tak jest. Największy wpływ na lekowe decyzje Polaków ma lekarz – i zgadzają się z tym obie grupy (aż 92,6% farmaceutów i 63,4% pacjentów).

Dużą różnicę widać też w tym, jak obie grupy postrzegają samą aptekę. Dla 94,5% farmaceutów jest to ważny punkt konsultacji zdrowotnych, niezależny od gabinetów lekarskich. Jednocześnie tylko 35% pacjentów kojarzy aptekę jako miejsce, w którym otrzymać można poradę w zakresie zdrowia.

Działania na dużą skalę

Kampania edukacyjna „Po pierwsze farmaceuta”, prowadzona wspólnie przez Naczelną Izbę Aptekarską i Fundację Aflofarm, ma za zadanie wzmocnić wizerunek zawodu farmaceuty w Polsce. Będzie realizowana do września przy użyciu różnorodnych środków i kanałów komunikacji. Raport „Farmaceuta w Polsce. Ogólnopolskie badania wizerunkowe 2019” jest jednym z nich.

– Taka kampania jest niezbędna, nie tylko w kontekście promocji zawodu farmaceuty, ale również rozwiązań prawnych. Mam tutaj na myśli długo oczekiwaną przez całe środowisko ustawę o zawodzie farmaceuty – zauważa prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

W ramach kampanii planowana jest emisja spotu wizerunkowego promującego zawód farmaceuty oraz czterech animowanych spotów edukacyjnych. Polacy dowiedzą się z nich, w czym może im pomóc magister farmacji i jak wygląda proces jego kształcenia. Jeden z filmów opowiadać będzie o zawodzie farmaceuty szpitalnego, z którego istnienia niewielu pacjentów zdaje sobie sprawę. Ostatni spot poruszy natomiast temat opieki farmaceutycznej i pokaże, jaką rolę może odgrywać farmaceuta w polskim systemie opieki zdrowotnej, o ile rozwiązanie to zostanie wprowadzone w naszym kraju w sposób systemowy. Badania pokazały, że 39,4% Polaków nie wie, czym jest opieka farmaceutyczna i jaki mógłby być jej zakres.

Na dzień przed premierą naszej akcji właśnie dotarł do nas świeżutki raport badawczy w wersji wydrukowanej! Z naszego…

Opublikowany przez Po pierwsze farmaceuta Środa, 10 kwietnia 2019

 

– Trzeba podkreślić, że zależy nam przede wszystkim na tym, by dotrzeć bezpośrednio do pacjentów. Dlatego będziemy szeroko dystrybuować tysiące ulotek informacyjnych mówiących o uprawnieniach farmaceuty. Polacy dowiedzą się z nich m.in. o tym, że magister farmacji pomoże im skompletować wakacyjną apteczkę, doradzi, jak przechowywać leki, poinformuje o interakcjach czy udzieli porad w drobnych problemach zdrowotnych, a w razie potrzeby zaleci wizytę u specjalisty – prezes zarządu Fundacji Aflofarm, Tomasz Furman.

Organizatorzy chcą także zaangażować w dyskusję o zawodzie środowisko akademickie, w tym przede wszystkim studentów farmacji. Dlatego zaplanowali dyskusje panelowe, które odbędą się na wybranych uczelniach medycznych w całym kraju w kwietniu i w maju.

Akcję edukacyjną zakończy merytoryczna debata na temat przyszłości zawodu farmaceuty w Polsce, która odbędzie się we wrześniu, podczas Ogólnopolskiego Dnia Aptekarza.

Informacje dotyczące kampanii, zawodu farmaceuty oraz pełną wersję raportu: „Farmaceuta w Polsce. Ogólnopolskie badania wizerunkowe 2019” znaleźć można na stronie internetowej kampanii: www.popierwszefarmaceuta.pl.

REKLAMA
REKLAMA
Artykuł sponsorowany
Redakcja mgr.farm

Dobezylan wapnia i jego praktyczne zastosowania

2 lutego 202315:37

KILKA SŁÓW TEORII Dobezylan wapnia, czyli sól wapniowa kwasu dobezylowego, to związek o dobrze poznanej budowie i funkcjach [2,3]. Po raz pierwszy pojawił się w Farmakopei Europejskiej w 1997 roku, zaś od roku 2001 funkcjonuje w obiegu na rynku farmaceutycznym [4]. Dobezylan wapnia usprawnia krążenie żylne i działa ochronnie na naczynia krwionośne. Dobezylan wapnia to […]

KILKA SŁÓW TEORII

Dobezylan wapnia, czyli sól wapniowa kwasu dobezylowego, to związek o dobrze poznanej budowie i funkcjach [2,3]. Po raz pierwszy pojawił się w Farmakopei Europejskiej w 1997 roku, zaś od roku 2001 funkcjonuje w obiegu na rynku farmaceutycznym [4]. Dobezylan wapnia usprawnia krążenie żylne i działa ochronnie na naczynia krwionośne. Dobezylan wapnia to substancja o wielokierunkowym działaniu, choć nie wszystkie
mechanizmy jego funkcjonowania zostały do końca poznane [2,3,4]. To, co nie podlega wątpliwości to fakt, że związek ten jako swój punkt uchwytu upatrzył sobie śródbłonek i błonę podstawną naczyń włosowatych [2,3]. To właśnie te miejsca stają się celem działania cząsteczek dobezylan wapnia i to dzięki temu obserwuje się konkretne efekty jego oddziaływania na organizm. Mówiąc dość ogólnie dobezylan wapnia to związek angioprotekcyjny i flebotoniczny. Oznacza to nic innego jak to, że wykazuje on działanie ochronne na naczynia krwionośne [2,4,5]. Konsekwencją jego interakcji ze śródbłonkiem naczyń jest m.in.:

  • Zmniejszenie przepuszczalności naczyń włosowatych wywołaną chociażby histaminą,
    bradykininą czy też serotoniną
  • Poprawa drenażu limfatycznego w obrębie mikrokrążenia
  • Zmniejszenie agregacji płytek krwi, wywołanej obecnością trombiny lub kolagenu
  • Zmniejszenie agregacji erytrocytów i zwiększenie ich elastyczności, co w konsekwencji przyczynia się do spadku lepkości krwi i lepszego jej przepływu przez naczynia
  • Zmniejszenie łamliwości naczyń włosowatych
  • Zmniejszenie poziomu stresu oksydacyjnego w obrębie ścian naczyń [2,3,4].
Powyższe właściwości dobezylanu wapnia pozwalają mu posiadać szerokie spektrum zastosowań. Gdzie zatem można wykorzystać wymienione powyżej właściwości tego związku?


PRAKTYCZNE ZASTOSOWANIA DOBEZYLANU WAPNIA

Związki o właściwościach ochronnych na naczynia włosowate znajdują zastosowanie najczęściej w farmakoterapii schorzeń naczyń żylnych. W przypadku dobezylanu wapnia głównym jego zastosowaniem obecnie wydaje się być wskazanie do stosowania w przypadku przewlekłej niewydolności żylnej (PNŻ) [4,5,6]. Przewlekła niewydolność żylna to nic innego, jak niezdolność żył do jednokierunkowego transportu krwi w kierunku serca [3]. Schorzenie potrafi skutecznie wyeliminować chorego z normalnego funkcjonowania, z niezdolnością do pracy włącznie [3]. Wynika to przede wszystkim z uciążliwych objawów, do których zaliczyć można przede wszystkim:
  • Uczucie ciężkości kończyn
  • Mrowienie w obrębie kończyn
  • Skurcze, zwłaszcza w porze nocnej
  • Obrzęki i dolegliwości bólowe
  • Żylaki kończyn dolnych [3]

Dobezylan wapnia z powodzeniem stosowany jest w farmakoterapii schorzeń żylnych, związanych w niewydolnością krążenia żylnego. Metaanalizy badań z udziałem dobezylanu pokazują nawet, że im bardziej zaawansowane są zmiany chorobowe, tym lepsza jest skuteczność lecznicza związku [3]. Ta sama analiza pokazała też, że dobezylan wapnia zmniejsza efektywnie ilość nocnych skurczy, a co najważniejsze z punktu widzenia normalności – jego stosowanie poprawia komfort pacjentów [3]. Biorąc pod uwagę fakt, że dobezylan wapnia hamuje nadmierną przepuszczalność naczyń i usprawnia przepływ krwi w ich obrębie należałoby się spodziewać, że skutkiem tego będzie redukcja występujących w przebiegu PNŻ obrzęków kończyn. Potwierdzają to badania nad dobezylanem. W badaniu K.H. Labs (Phlebology 2004) uzyskano statystycznie lepsze wyniki spadku dla kryterium objętości dolnej części nogi w grupie dobezylan aniżeli w grupie kontrolnej. Dobezylan przyczynił się do 24% spadku objętości, czyli obrzęku nóg [6]. Dobezylan wapnia znajduje też zastosowanie w farmakoterapii hemoroidów [8]. Występowanie hemoroidów wiąże się z poszerzeniem naczyń żylnych, zakrzepicą i wzrostem gęstości mikrokrążenia w obrębie poduszek odbytu. Terapia dobezylanem wapnia okazuje się mieć dobre wyniki – zwłaszcza w połączeniu ze zmianą diety (stosowanie błonnika pokarmowego). Po jego zastosowaniu zmniejsza się ilość krwawień i redukcji ulega stan zapalny [8].

REKLAMA
Ważne – stosowanie dobezylanu nie wiąże się z większą liczbą krótkoterminowych działań niepożądanych aniżeli ma to miejsce w przypadku placebo [3]. Równocześnie jest on dobrze tolerowany przez pacjenta.

DOBEZYLAN WAPNIA W APTEKACH

Jeszcze nie tak dawno dobezylan wapnia dostępny był na receptę jako preparat Calcium Dobesilate. Obecnie dobezylan wapnia można już bez problemu zakupić bez konieczności umawiania się na wizytę lekarską [3]. Lekiem bez recepty jest Dobenox Forte, który ma postać doustnych tabletek. Jedna tabletka zawiera 500 mg dobezylanu wapnia. Dobenox Forte znajduje zatem zastosowanie tam, gdzie punkty uchwytu ma jego substancja czynna. Wskazaniami do stosowania tego leku OTC są:
  • Objawy przewlekłej niewydolności krążenia żylnego kończyn dolnych (bóle i nocne kurcze nóg, uczucie ciężkości nóg, parestezje, obrzęk, zmiany skórne na tle zastoju
    krwi)
  • Żylaki kończyn dolnych
  • Objawowe leczenie żylaków odbytu [9].

Zalecaną dawką w terapii PNŻ są 1-2 tabletki na dobę, czyli 500-1000 mg dziennie. Stosowanie farmakoterapii w przewlekłej niewydolności żylnej oraz hemoroidach to pierwsza, po zmianie diety i stylu życia rekomendowana droga efektywnej terapii [7,8].

REKLAMA


Bibliografia:

1. Farmakoterapie chronickeho zilniho onemocneni, Lukas Hnatek, Interni Med. 2014; 16(3): 93-97
2.Dobezylan wapnia – nowe zastosowania, Karolina Lesner, Adam Reich, Forum Dermatologicum 2016, tom 2, nr 4, 134-138

3. Calcium dobesilate for chronic venous insufficiency: a systematic review, Agustin Ciapponi, et.al., Angiology, Volume 55, Number 2, 2004
4. Calcium dobesilate and micro-vascular diseases, Jie Liu, Shulin Li, Dong Sun, Life Sciences 221 (2019) 348-353
5. Phlebotonics for vebous insufficiency (Review), Martinez-Zapata MJ, et.al., Cochrane Database of Systematic Reviews 2016, Issue 4., Art.No.: CD003229
6. Effectiveness and safety of calcium dobesilate in treating chronic venous insufficiency: randomized, double-blind, placebo-controlled trial, K.H. Labs, et.al., Phlebology 2004; 19: 123-130
7. A randomized, double-blind multicentre clinical trial comparing the efficacy of calcium dobesilate with placebo in the treatment of chronic venous disease, M.J. Martinez-Zapata, et.al., Eur J Vasc Endovasc Surg, 35, 358-365 (2008)
8. Hemorrhoids: from basic pathophysiology to clinical management, Varut Lohsiriwat, World J Gastroneterol 202 May 7; 18(17): 2009-2017
9. Charakterystyka Produktu Leczniczego Dobenox Forte.

DOBENOX Forte, 500 mg, tabletki powlekane. Skład: 1 tabletka zawiera 500 mg wapnia dobezylanu jednowodnego (Calcii dobesilas monohydricus). Substancja pomocnicza o znanym działaniu: laktoza jednowodna. Postać farmaceutyczna: tabletka powlekana. Wskazania do stosowania: Objawy przewlekłej niewydolności krążenia żylnego kończyn dolnych (bóle i nocne kurcze nóg, uczucie ciężkości nóg, parestezje, obrzęk, zmiany skórne na tle zastoju krwi), żylaki kończyn dolnych.
Objawowe leczenie żylaków odbytu. Dawkowanie i sposób dawkowania: Zalecana dawka dobowa dla osób dorosłych to 500 mg do 1000 mg dobezylanu wapnia jednowodnego: niewydolność żylna zwykle od 500 mg do 1000 mg na dobę; tj. 12 tabletki na dobę; żylaki odbytu zwykle od 500 mg do 1000 mg na dobę; tj. 12 tabletki na dobę. Podanie doustne. Tabletki należy przyjmować po posiłkach w celu uniknięcia lub zminimalizowania objawów niepożądanych dotyczących przewodu pokarmowego. Przeciwwskazania: nadwrażliwość na substancję czynną lub na którąkolwiek substancję pomocniczą. Specjalne ostrzeżenie i środki ostrożności dotyczące stosowania: Ostrożnie stosować u pacjentów z chorobą wrzodową żołądka i (lub) dwunastnicy, z nawracającym zapaleniem błony śluzowej żołądka oraz z niewydolnością nerek. W przypadku ciężkiej niewydolności nerek, jeśli konieczna jest dializoterapia, dawkę produktu leczniczego należy zmniejszyć. Na podstawie doniesień o działaniach niepożądanych stwierdzono, że przyjmowanie wapnia dobezylanu jednowodnego może bardzo rzadko wywołać agranulocytozę, związaną prawdopodobnie z reakcją nadwrażliwości. Agranulocytoza może objawiać się wysoką gorączką, zakażeniami w obrębie jamy ustnej, bólem gardła, zmianami zapalnymi w obrębie odbytu i narządów płciowych oraz innymi objawami, które wskazują na zakażenie. Pacjent musi być poinformowany, że w razie wystąpienia jakichkolwiek objawów zakażenia, powinien zgłosić je lekarzowi. W razie wystąpienia takiej sytuacji, konieczne jest sprawdzenie morfologii krwi wraz z rozmazem oraz zaprzestanie stosowania produktu leczniczego. Produkt zawiera laktozę jednowodną. Produkt nie powinien być stosowany u pacjentów z rzadko występującą dziedziczną nietolerancją galaktozy, niedoborem laktazy (typu Lapp) lub zespołem złego wchłaniania glukozygalaktozy. Jedna tabletka DOBENOX Forte zawiera 50 mg laktozy. Działania niepożądane: Częstość występowania działań niepożądanych określono zgodnie z konwencją MedDRA: bardzo często (≥1/10), często (≥1/100 do <1/10), niezbyt często (≥1/1000 do <1/100), rzadko (≥1/10 000 do <1/1000) i bardzo rzadko (<1/10 000), częstość nieznana (częstość nie może być określona na podstawie dostępnych danych). Zaburzenia żołądka i jelit: Rzadko: nudności, biegunka. Zaburzenia skóry i tkanki podskórnej: Rzadko: odczyny skórne. Zaburzenia mięśniowoszkieletowe i tkanki łącznej: Rzadko: bóle stawów. Zaburzenia krwi i układu chłonnego: Bardzo rzadko: agranulocytoza. Opisywane działania niepożądane na ogół przemijały samoistnie po zaprzestaniu leczenia. W razie wystąpienia objawów zakażenia produkt należy odstawić. Podmiot odpowiedzialny: PRZEDSIĘBIORSTWO PRODUKCJI FARMACEUTYCZNEJ HASCOLEK S.A. 51131 Wrocław, ul. Żmigrodzka 242E. Numer pozwolenia na dopuszczenie do obrotu: pozwolenie nr 22090. Kategoria dostępności: produkt leczniczy wydawany bez przepisu lekarza OTC. Przed zastosowaniem należy zapoznać się z zatwierdzoną charakterystyką preparatu. Dalsze informacje dostępne na życzenie.

1) Wśród preparatów z calcium dobesilate dostępnych bez recepty wg. IMS Dataview, 10B1C SYSTEMATIC ANTIV. CAPS/TABS MAT 04/2022. 2) Przy stosowaniu Dobenox Forte i dawkowaniu 500 mg dobezylanu wapnia dziennie. 3) CHPL Dobenox Forte.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

58 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Mmm aflofarm, super suplementy na nieistniejące choroby. Ekstra.
Dokładnie! Albo informacja w raporcie: Fundacja wspiera walkę z nikotynizmem.... Tak, reklama Detussanu to świetny tego przykład:)))) Karę zresztą za nią dostali. No ale kity można wciskać szarej masie.
Tomasz Fundacja nie ma nic wspólnego z produktami, a jej wspieranie walki z nikotynizmem odnosi się do zeszłorocznej kampanii "Nie spal się na starcie", która zachęcała dzieci i młodzież do tego aby nie rozpoczynać palenia, a nie je rzucać. Co więcej na czas trwania kampanii zostały wyłączone (we wszystkich mediach) reklamy produktowe - właśnie po to, aby uniknąć takich niesprawiedliwych oskarżeń, jakie Pan wysuwa.
Nikotyznizm wg definicji to uzależnienie od nikotyny. To można walczyć z jeszcze nieistniejącym nałogiem? Ciekawy przypadek. A ta kara to pewnie też niesprawiedliwa była, co? Biedne misie...
Przy okazji NIA próbuje nam wmówić, że większość jest zadowolona z pracy. Próba wynosi 1,11% procent wszystkich uprawnionych, to zdecydowanie za mało, aby wysnuwać takie wnioski. Czy to takie trudne, aby zebrać prawdziwe dane od wszystkich członków Izb? Czy gdyby trzeba było zawiadomić o wzroście składek, to też nie dałoby się znaleźć więcej, niż 380 spośród nas?
Odpowiem sam sobie: właśnie wrzucałem do niszczarki jakieś ulotki z Aflofarmu. Czyli da się dotrzeć do każdej apteki w kraju, ale tylko w celu marketingowym. Zbieranie prawdziwych danych nie jest warte nawet wysłania listu.
Niecierpliwy jesteś makaron skoro odpowiadasz sobie sam już po minucie :) No dobra, zróbmy próbę na jeszcze mniejszej ilości badanych farmaceutów obecnych na tym forum. Kogo z Was pytano o satysfakcję z pracy ? Bo mnie nie.
Ta szybka odpowiedź jest spowodowana brakiem opcji „edytuj” na tym forum.
Mnie też nikt nie pytał. Biorac pod uwage próbę makaron i ja, to mamy 100% niezadowolonych magistrów. Tak to działa.
Większość farmaceutów jest niezadowolona z pracy. Pacjenci postrzegają nas jako sprzedawców ,którzy naciągają ich na wydanie w aptece jak największej kasy. Z drugiej strony jak lekarz wypisze bardzo drogie suplementy to pacjent bez gadania kupuje . Jak my proponujemy coś dobrego ale droższego to często pacjent tego nie kupuje. Pamiętam jeszcze apteki gdzie pacjent płacił za leki w kasie i wtedy faktycznie uważał farmaceutę za kogoś kto doradzał , pomagał w leczeniu , przychodził do aptekarza jak do lekarza . Po likwidacji kas nastąpiła radykalna zmiana .Bardzo obniżył się prestiż zawodu zmieniliśmy się w zwykłych sprzedawców .
"Farmaceutom ufa ponad 90% Polaków. Wynik na poziomie 90,4% oznacza wyjątkowo duży kredyt zaufania, jaki pokładamy w farmaceutach. Dlaczego więc pacjenci nie korzystają z ich porad?" Dlatego, że większość pracowników w aptece to nie są farmaceuci ! Najczęściej jest jeden (czasem wcale) i ma inne obowiązki na zapleczu a do pacjenta wychodzi sporadycznie. Musimy zacząć od pojęć podstawowych i uświadomić ludziom, że są farmaceuci i technicy oraz na czym polega różnica. I to jest zadanie dla izby aptekarskiej na kampanię informacyjną. Jak już będą wiedzieli who is who to następną informacją do społeczeństwa musi być komunikat, że nie będziemy pracować za darmo na dyżurach bo ludzie myślą, że apteka to dyżuruje jak szpital i dostaje kasę z budżetu zatem się należy i można wymagać igły i strzykawki w środku nocy. To jest najważniejsza rola izby ! Uświadomić społeczeństwo jaka jest prawda, wtedy jest szansa, że nas poprą w proteście przeciw niewolnictwu.
Nie wiem jaki jest sens tego typu kampanii. Wszyscy wiemy jakie sa mozliwosci farmaceuty dziś. Pod dyktat własciciela wciskanie jakichś szajssuplementow, zamiana leku na suplement markę wlasną, wyrabianie targetow, 12 godzinne szychty. Kto nie załapał się na okres prosperity, nie odłożył i nie zainwestował, jest dziś skończony.
„Po pierwsze farmaceuta” a w aptece gromada dzieci na stażu, ewentualnie jakis farmaceuta zharowany jak dziki osiol po 12 godzinnej zmianie, w amoku zamieniajacy leki na suplementy ze zdziskowego garażu.Pysznie. Poza tym brak jest szkoleń na poziomie co faktycznie nauczą farmaceuty chocby podstaw OF. Kto był za granicą wie o czym piszę.
Jak to nie widzicie jaki sens tej kampanii? Zwiększanie zysków taki jest sens
Widzicie towarzyszu Krawat, ten sens jest ukryty, więc nie wszyscy widzą go od razu, ale Pani Prezes powinna prawidłowo odczytywać intencje pomysłodawców.
sam pomysł na kampanię jak dla mnie jest w porządku - większość pacjentów (a szczególnie Ci młodsi bądź w wieku produkcyjnym) uważa nas na sprzedawców - co prawda po części trudno się dziwić, skoro półki w aptekach uginają się od wszystkiego. Tak czy inaczej potrzeba uświadomienia pacjentom naszego zawodu jest potrzebna, mam tylko nadzieję, ze ta kampania nie będzie kampanią reklamacyjną (bo już same kolory - róż, itp - kojarzą się z jedną firmą..)
Reklamacyjną raczej nie ale reklamową jak najbardziej.
oj tam zwykłe przejęzyczenie ;) ważne że sens zachowany ;)
wybrali partnera sprzedają poza aptekami i jeszcze badziew totalny wstyd Pani prezes !
Nie chce mi się wierzyć w te statystyki dotyczące zadowolenia farmaceutów z ich pracy. Natomiast zwracam uwagę, że model sieciowy rozwinął się między innymi dzięki farmaceutom, którzy chętnie godzili się na stanowiska kierowników tych aptek. Brakowało bojkotu sieci już na wstępie przez środowisko aptekarskie. Polska nigdy nie dogoni Zachodu, bo ludzie u nas się nigdy nie zmienią - naród jest krótkowzroczny, dotyczy to wszystkich, nie tylko farmaceutów (kierownicy - słupy), ale także lekarzy zarzynających się na dyżurach, polityków przepychających ustawy na ślepo - wszystkich jak leci. Co do kampanii - oczywiście, musiał ją ktoś zasponsorować, jeśli chcielibyście ją sami przygotować to składki poszłyby w górę :p Nie ma nic za darmo. Natomiast spot faktycznie jest słaby ;/ Do wszystkich farmaceutów na tym forum - jak się Wam nie podoba praca w aptece to zmieńcie na inną, branża się mocno rozwinęła, oczywiście mam na myśli największe miasta. Nie potrzeba nam w Polsce niespełnionych specjalistów w żądnej branży!
Typowo polskie najpierw "zarżnąć" branżę, a jak przestanie "oddychać" to reanimacja !!!!! "Polacy dowiedzą się z nich m.in. o tym, że magister farmacji pomoże im skompletować wakacyjną apteczkę, doradzi, jak przechowywać leki, poinformuje o interakcjach czy udzieli porad w drobnych problemach zdrowotnych, a w razie potrzeby zaleci wizytę u specjalisty" i to wszystko za darmo w ramach misji i darmowej opieki farmaceutycznej buahahhahaha ktoś chyba zapomniał że misją rachunków nie zapłacimy i rodzin nie wykarmimy !!!!!!!!
No nie, ale może w ten sposób odwrócisz od siebie gniew ludu za to, że "Leki są drogie!"
Gniewu ludu zahamować się nie da, chyba że wprowadzimy takie same ceny na cały asortyment we wszystkich aptekach, a konkurować będziemy wiedzą, doświadczeniem, empatią, humorem i nienagannym zachowaniem wobec naszych cudownych, huraoptymistycznie nastawionych do nas pacjentów :-)
Z tymi cenami to jest możliwe ale dopiero wtedy gdy wykończą ostatniego polskiego, indywidualnego aptekarza i konkurowanie na żadnym polu nie będzie już potrzebne.
Aflofarm: ulubiona marka farmacsutów . Aflofarm to nasz narodowy skarb. A ze skarbem trzeba jak najdalej i zakopać.
Łatwo jest wciąż krytykować Aflo. A dzięki komu zwiększyła się bioretencja magnezu w polskim społeczeństwie? 😋
Czym kierowała sie Izba podejmując decyzje o współpracy z ta firma przy tej kampanii...?
Pewnie tym, że sami się zgłosili byli pierwsi i jedyni chętni do współpracy. Sprawnego marketingu firmie A odmówić nie można, to jest 80% ich sukcesu. Ale to izba ma wychodzić z takimi inicjatywami i szukać odpowiednich partnerów a nie czekać jak panna na wydaniu.
wlasnie o to chodzi, dostali pewnie ciekawą oferte finansowa i biorą w ciemno, a nad konsekwencjami wizerunkowymi się nikt chyba nie zastanawia
Zapewniamy, że pochylamy się nad wszystkimi konsekwencjami. Pani Prezes w wywiadzie tłumaczyła: Każdy partner w jakikolwiek sposób związany z przemysłem farmaceutycznym może budzić kontrowersje. Obu stronom zależy jednak na tym samym: chcemy zwrócić uwagę pacjentów na to, że farmaceuta jest kimś więcej niż sprzedawcą.
Zgadzam się w 100% farmaceuta nie może być tylko sprzedawcą, powinien być SUPER SPRZEDAWCĄ :)
Problem też w tym, że szata graficzna, koncepcja, kolory i w ogóle wszystko łudząco przypomina reklamy Aflo, brakuje tylko ulokowania produktu i gotowe;)
Ale przecież o to właśnie chodzi, raczej nie robią tego pro bono
Pani Prezes wyjaśniła to już pierwszego dnia: Oczywiście zawsze ktoś może postawić pytanie – dlaczego właśnie Fundacja Aflofarm? Odpowiem wprost: chcemy pracować z każdym, komu, podobnie jak nam, zależy na promocji zawodu farmaceuty. Dogłębnie przyjrzeliśmy się zarówno działalności statutowej samej Fundacji, jak i realizowanym przez nią projektom. Doświadczenie naszego partnera w połączeniu z naszym know-how pozwala wierzyć, że razem możemy stworzyć wyjątkową kampanię, która pozwoli spojrzeć na zawód farmaceuty z szerszej perspektywy – nie tylko jako sprzedawcy leków, lecz przede wszystkim jako profesjonalisty świadczącego usługi zdrowotne na rzecz pacjentów. Oczywiście byłabym naiwna w swojej ocenie, gdybym powiedziała, że nie spodziewam się niezadowolenia czy wręcz negatywnych reakcji ze strony pewnych grup zalewających internetowe fora dyskusyjne. Czy należy się nimi przejmować? Chyba najlepiej obrazują to słowa Arystotelesa, który swego czasu powiedział: „Jeżeli chcesz uniknąć krytyki – nic nie mów, nic nie rób, bądź nikim”. Osobiście uważam, że każda opinia, nawet krytyczna, jest ważna, jednak, pod warunkiem że zawiera konstruktywne propozycje i wnioski.
"Pierwsza w historii kampania wizerunkowa zawodu farmaceuty..." Mówią, że historia lubi się powtarzać. Niestety historia nie pamięta takiego kryzysu naszego zawodu, aby podniesienie prestiżu wymagało zorganizowania "pierwszej w historii" kampanii społecznej :( Powód do dumy czy tragiczna konieczność? Módlmy się, aby nasz zawód nie przeszedł do historii... A ja powiem przewrotnie, jako największy w historii wróg nikotynizmu, życzę powodzenia wszystkim, którzy organizują kampanie walczące z wszelakimi uzależnieniami :)
To nie jest kampania wizerunkowa farmaceutów tylko aptek. Czy w spocie wyjaśniono kim jest farmaceuta? Czym się różni od innych pracowników aptek? Wskazano, że o rozmowę z farmaceutą trzeba poprosić? Nie. Zmarnowany potencjał i to nie jest tylko mój głos. Kampania utrwali Polaków w przekonaniu, że każdy pracownik apteki = farmaceuta. I to wszystko pod patronatem NIA...
Spot pokazuje: pacjentów pytajacych o TO SAMO co do tej pory, czyli jakis ból kregosłupa itp. Czyli nie ma żadnej nowości w tym. Nie ma ukazanej różnicy między magistrem a technikiem. To jest zwykła reklama Aflofarmu i aptek, powiem więcej, jest to szkodliwe, gdyż utrwala wrażenie, że farmaceuta w aptece pomaga, otóż farmaceuta w aptece dzisiaj sprzedaje koszyk. Ta reklama daje złudne poczucie bezpieczenstwa pacjenta w aptece. Rzeczywistość jednak wyglada jak w Jarocinie. To zaklinanie rzeczywistości. Nie popieram tej kampanii.
Ponadto- reklama wprowadza w błąd że w aptece jest magister farmacji (oczywiscie nie jest to powiedziane, tylko niewyrazna plakietka, reklamodawca nie uznał tego za ważne). W sytuacji, gdzie w polowie aptek nie ma magistra na zmianie. Reklama ma za zadanie napędzić klientów do aptek, w której zostana obsłużeni przez techników oraz na pozytywne skojarzenia z firma Aflofarm.
Szczerze, to mnie to dzieło też nie urzekło...ale z drugiej strony...to naprawdę która firma lepsza ? Nie chcę Cię przekonywać.Tak tylko...
Mówią, że lepszy znajomy wróg niż nieznajomy przyjaciel ;) W końcu, zawsze to polska firma, w której szeregach nie brakuje farmaceutów. Mają szansę się nawrócić ;)
Gdyby Polacy nauczyli się pytać o magistra farmacji = farmaceutę i widzieli kto to jest + że nie można zostawić apteki bez magistra to by dopiero było. No, ale w Polsce musi być utrzymany status quo. Tyle haseł, tyle zmian niby, a po prostu jest więcej roboty. System pracy bez zmian.
"Trzeba wiele zmienić, żeby wszystko zostało po staremu" - książę Fabrizio Salina, bohater powieści "Lampart" Giuseppe Tomasi di Lampedusa.
Trochę to paradoksalne, że w twierdzeniu że najważniejszy jest farmaceuta udziela się Aflofarm, który stawia w priorytecie reklamę kierowaną do konsumenta.
Nie, nie jest paradoksalne. Obu organizacjom (NIA i Fundacji) zależy nam na tym, by Polacy w odpowiedzialny sposób dbali o swoje zdrowie. Farmaceuci mogą im w tym pomóc – to bardzo dobrze wykształceni specjaliści, którzy posiadają szeroką wiedzę z zakresu farmakologii i potrafią doradzić w wielu dolegliwościach zdrowotnych, a w razie potrzeby zalecić wizytę u lekarza. Tymczasem, jak pokazały przeprowadzone przez Biostat na zlecenie Fundacji Aflofarm i Naczelnej Rady Aptekarskiej badania, Polacy swoją wiedzę na temat leków czerpią przede wszystkim z internetu. I to w sytuacji, w której tuż za rogiem mają najlepszego specjalistę w tej dziedzinie. Tylko jedna czwarta pacjentów kojarzy pracę farmaceuty z udzielaniem fachowych porad. Zdecydowana większość natomiast – ze sprzedażą leków. Rola farmaceutów w systemie opieki zdrowotnej w Polsce jest naszym zdaniem niedoceniana. Zauważyliśmy to i chcemy to zmienić.
Fundacja firmy farmaceutycznej, której zależy, aby Polacy kupowali mniej suplementów i leków - bo do tego m.in. służy fachowa porada farmaceuty. Firmy, która wydaje najwięcej na naszym rynku na reklamę, aby tę konsumpcję zwiększyć. Ot paradoks.
Wiadomo jakie są sankcje za udział farmaceuty w reklamie. Miejmy nadzieję, ze nie tyczy to kampanii społecznych ;)
Nie widzę w Kodeksie Etyki żadnego asteriksa (*nie dotyczy kampanii społecznych). Ale widać niektórzy są ponad prawem.
ale jak dla mnie zbyt amatorski filmik promujący sprzedawcę a nie profesjonalistę.....
Promujący aptekę w której mozna nabyć suple Aflo a nie farmaceutę:)
Ludzie po tej kampanii nadal nie będa wiedzieć że w aptece do udzielania porad jest magister farmacji. W filmiku używa sie tylko nazwy farmaceuta. Otóż dziś potocznie farmaceutami nazywa sie wszystkich w aptece. Dlatego też ten film wprowadza ludzi w błąd, zachęcając ich do wizyt w aptece ale nie informując że powinni poprosić o rozmowę z magistrem farmacji. W ogóle ta kampania reklamowa wypadła jak z rękawa. Ktos to wogóle ogladał, konsultował? Czy przysłali gotowy filmik.
Dlatego żądamy ankiety na stronie NIA , gdzie przedstawione zostaną tematy, które zamierzają poruszać w kolejnych spotach. Farmaceuci głosując na bieżąco będą wyrażać swoje poparcie lub dezaprobatę dla elementów tej kampanii. Podam przykłady na kolejne odcinki: 1. Miła Pani mgr zwraca się do widzów: Czy wiecie, że Wasz aptekarz pracuje całą dobę na dyżurach bezpłatnie po to aby w razie potrzeby o każdej porze wydać Wam potrzebny lek, suplement czy chociażby kubek na mocz? Aptekarz pozostaje w gotowości tak jak lekarz, policjant czy strażak tyle że bez wynagrodzenia za swoją pracę. Nie wiedzieliście o tym ? No tak, my - samorząd aptekarski zapomnieliśmy Wam o tym przez 30 lat powiedzieć a posłowie i rząd rżnie głupa i też nic w tej sprawie od tamtej pory nie zrobił. 2. Czy wiesz, że w każdej aptece masz prawo prosić o poradę farmaceuty - magistra farmacji, który ukończył studia porównywalne stopniem trudności i zakresem wiedzy do medycyny ? Jeśli nie obsługuje Cię osobiście, poproś technika o kontakt z farmaceutą. 3. ... podpowiadajcie kolejne tematy.
Szanowny Pacjencie, apteka to nie bar ekspresowej obsługi. Tutaj pośpiech jest najgorszym doradcą. Posłuchaj co farmaceuta ma Ci do powiedzenia :)
aflo na każdą dolegliwość pacjenta z osobna ma preparat ....więc idealne byłoby aby zamiast farmaceutki w spocie stanął człowiek Aflo ....wówczas w punkt oddawałoby to rzeczywistość
Poporstu niech zrobią katalog co na co jest i pacjent otworzy księge wyszuka swoich objawów i już wie co kupić.