REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 21 grudnia 2017, 09:38

Większość aptek nie jest zainteresowana dyżurowaniem

W Stalowej Woli od 2 lat nie ma już apteki, która otwarta byłaby przez całą dobę. Względy ekonomiczne sprawiają, że apteki nie chcą dyżurować nocą. Nocną porą rzadko ktoś wpada by zrealizować receptę, więcej jest osób po prezerwatywy, testy ciążowe, tabletki przeciwbólowe, krople do nosa…

Apteki w powiecie stalowowolskim niespecjalnie chętnie dyżurują. (fot. Shutterstock)

Corocznie pod koniec roku starostwo powiatowe podejmuje uchwałę dotyczącą harmonogramu dyżuru aptek. Mimo, że w Stalowej Woli otwartych jest kilkadziesiąt takich punktów, trudno jest je nakłonić do objęcia dyżuru nocą. Powód jest prosty: niewielu klientów. Nocną porą rzadko ktoś wpada by zrealizować receptę, więcej jest osób po prezerwatywy, testy ciążowe, tabletki przeciwbólowe, krople do nosa.

REKLAMA

– Apteki w powiecie stalowowolskim niespecjalnie chętnie dyżurują, dlatego organizowaliśmy spotkanie przedstawicieli aptek. Uczestniczył w nim pan starosta oraz przedstawiciel Podkarpackiej Izby Aptekarskiej. W większości powiatów problem ten rozwiązany jest w ten sposób, że są apteki wyznaczone, które same z własnej woli są otwarte przez całą dobę. U nas jeszcze 2 lata temu taka apteka funkcjonowała. Teraz nie ma takiej apteki, więc musimy budować harmonogram. Większość aptek nie jest zainteresowana dyżurowaniem. Na szczęście część aptek, które nie chciało dyżurować znalazło zastępstwo i taki program jest zapewniony na cały rok – mówi Tomasz Wosk ze stalowowolskiego starostwa.

Źródło: [url=http://stalowemiasto.pl/artykuly/artykuly.php?mode=pokaz&id=43312]stalowemiasto.pl[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA