– Mamy nadzieję, że będziemy w stanie dokonywać szczepień już w następnym miesiącu – mówił Hancock w poniedziałek w BBC TV, po tym, jak AstraZeneca ogłosiła, że skuteczność jej szczepionki wynosi do ok. 90% (czytaj również: AstraZeneca o swojej szczepionce przeciw COVID-19).
– Uruchomienie programu masowych szczepień będzie miało miejsce w styczniu, lutym, marcu. I mamy nadzieję, że po Świętach Wielkanocnych, życie zacznie powoli wracać do normalności – deklarował dalej Hancock.
Hancock określił też ogłoszenie koncernu AstraZeneca „fantastyczną wiadomością”. Dodał również:
– Mamy zamówionych 100 milionów dawek i, jeżeli wszystko pójdzie dobrze, rozpoczęcie masowych szczepień nastąpi w przyszłym roku.
Minister miał także powiedzieć, że AstraZeneca, Oxford oraz medyczny organ nadzorujący będą musiały przeanalizować wyniki, by stwierdzić, w jaki sposób najlepiej podawać szczepionkę, gdy już okazała się ona bezpieczna. Mówił także, że w raporcie znajdują się dowody na to, że szczepionka mogłaby ograniczać transmisję choroby:
– Jeżeli potwierdzona, byłaby to bardzo dobra wiadomość, ponieważ oczywiście chcemy nie tylko zapobiec temu, by ludzie chorowali, ale także zatrzymać transmisję choroby (zobacz też: Szczepionka Oxford-AstraZeneca przeciw COVID-19 działa również w przypadku osób starszych).
AM/pharmacy.biz










