REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 17 maja 2021, 15:55

Wielka Brytania: technicy farmaceutyczni czują się niedoceniani po ciężkim roku pandemii

Wyniki sondażu C+D Salary Survey pokazały, że technicy farmaceutyczni uważają się za niedocenianą i niewystarczająco wspieraną grupę zawodową. Szczególnie widoczne miało to być w trudnym czasie pandemii COVID-19.

Punkty apteczne działają na terenach wiejskich i mogą w nich pracować wyłącznie technicy farmaceutyczni (fot. Shutterstock)
Rezultaty badania C+D Salary Survey dowodzą, że technicy farmaceutyczni sądzą, że ich rola w tym trudnym czasie nie została odpowiednio uznana i doceniona (Fot. Shutterstock).

Wcześniej w tym roku, C+D donosiło o tym, jaki wpływ miał kryzys COVID-19 na zdrowie psychiczne farmaceutów, właścicieli apteki i techników. Niestety, musieli oni stawić czoło natłokowi pracy, brakom kadrowym i rosnącemu popytowi ze strony pacjentów. Rezultaty badania C+D Salary Survey dowodzą, że technicy farmaceutyczni sądzą, że ich rola w tym trudnym czasie nie została odpowiednio uznana i doceniona. 

REKLAMA

Stres w pracy

Sondaż Salary Survey 2020 przeprowadzono w dniach od 19 października do 10 grudnia 2020. Aż 84% ze 103 zapytanych  techników ACPT (accuracy checking pharmacy technicians), wskazywało na podniesiony poziom stresu, określając go jako „dość wysoki”, „wysoki” bądź „bardzo wysoki”.

Prawie wszyscy (96%)  respondenci ACPT mieli też mówić, że w zeszłym roku natłok pracy zwiększył się, jako główną przyczynę wskazując braki kadrowe.

52% podkreślało, że właśnie stres jest czynnikiem, który w największy sposób wpływa na jakość usług świadczonych dla pacjentów.

Z kolei 79% skarżyło się na na „nieadekwatną” ilość zatrudnianego personelu. 

Większość techników ACPT  (84%) zaznaczała też, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy myślało o zmianie pracy; 57% z nich aktywnie poszukiwała nowego stanowiska.

72% respondentów czuje się natomiast niedocenianych w miejscu pracy (czytaj też: Księżna Kornwalii nazywa farmaceutów “niedocenionymi bohaterami” pandemii COVID-19). 

Zbyt mało czasu

Z kolei  93% z 97 pytanych techników farmaceutycznych miało podkreślać, że ilość ich pracy w zeszłym roku zwiększyła się; główny powód, na który wskazało 24% respondentów, to niedobory kadrowe.

Czynnikiem, który wpłynął na zwiększenie się obowiązków, była bez wątpienia pandemia. Jeden z techników wskazywał na konieczność dostaw leków do domów pacjentów, a także na większą ilość dokumentacji.

Inny z techników komentował:

– Nie wystarcza godzin w ciągu dnia, aby nadążyć z ilością pracy; nie ma także wystarczającej ilości personelu. Z drugiej strony, miejsce, w którym wydajemy leki, jest tak niewielkie, że niemożliwa byłaby tu obecność dodatkowych osób.

W ciągu 12 miesięcy, 83% techników myślało o tym, by odejść z pracy.

Brak wsparcia

Z kolei wśród 147 pracowników, którzy zajmują się wydawaniem leków (dispensary assistants), 90% miało wskazać, że poziom stresu w pracy jest „bardzo wysoki”,„wysoki” bądź „dość wysoki”.

REKLAMA
REKLAMA

Prawie wszyscy (98%)  podkreślali, że ilość pracy w czasie pandemii zwiększyła się; głównym czynnikiem były również w tej grupie niedobory kadrowe.

– Ilość pracy zwiększyła ponad dwukrotnie się z powodu COVID-19 – relacjonował jeden z pracowników, podczas gdy kolejny z nich zaznaczał, że wciąż „nie ma wystarczającego wsparcia ani uznania dla personelu aptecznego”.

75% pracowników podkreślało, że nie czuje się „odpowiednio docenianych” lub wręcz nie czuje się „docenianych wcale” przez swojego pracodawcę (zobacz także: Wielka Brytania: rola lokalnych aptek pominięta w raporcie Komisji Specjalnej ds. Zdrowia i Opieki Społecznej).

O uznaniu

Komentując wyniki sondażu, przewodnicząca Association of Pharmacy Technicians UK (APTUK), Liz Fidler, zaznaczała, że podobne głosy miały docierać do organizacji od ich członków przez cały okres pandemii.

– Kluczową kwestią, którą powinno się poważnie rozważyć, jest wsparcie przez właściciela i sprawienie, żeby zespoły apteczne czuły się doceniane  – mówiła Fidler.

Wyjątkowe doświadczenie

Nadia MacMurray, która zajmuje się wydawaniem leków w JM&W Darling Ltd w South Shields i jednocześnie jest założycielką The Pharmacy Dispensers Network, akcentowała, że rezultatami badania nie była „w ogóle” zaskoczona.

– Zeszły rok zebrał swoje żniwo wśród wszystkich pracowników aptecznych – opowiadała MacMurray. – Moje osobiste doświadczenia zgromadzone w 2020 roku pozostaną ze mną na zawsze i możliwe, że będą wciąż na mnie wpływać. Nie mam wątpliwości, że to samo dotyczy moich kolegów z zespołów aptecznych.

MacMurray dodała również:

– Braki personelu, a także brak wsparcia ze strony osób zarządzających, to skargi, które często docierają do nas ze strony pracowników wydających leki. Zdrowie i dobre samopoczucie wszystkich członków zespołów farmaceutycznych zawsze powinno być priorytetem.

MacMurray podkreślała, że po wsparcie często zwracała się do rodziny, ale ma także szczęście, że właściciel i menedżer apteki, w której pracuje, są otwarci i pomocni.

– Posiadanie takiego zaplecza jest naprawdę bardzo ważne – podsumowała MacMurray.

AM/chemistanddruggist.co.uk

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA