Nie ulega żadnej wątpliwości, że pandemia miała katastrofalny wpływ na stan zdrowia Polaków. To nie tylko efekt samego wirusa SARS-CoV-2 i wywoływanej przez niego choroby COVID-19, ale też drastycznej zmiany sytuacji wszystkich z nas. Przeciążenie systemu ochrony zdrowia, zamknięte przychodnie, przepełnione szpitalne, wydłużające się kolejki do lekarzy – wszystko to sprawiło, że zwiększył się „dług zdrowotny” Polaków. Nie bez znaczenia okazał się oczywiście też lockdown i pogorszenie sytuacji finansowej niekiedy kończące się bankructwami i zamykaniem działalności (czytaj również: Przychodnie pękają w szwach. Dlaczego teraz bardziej chorujemy niż przed pandemią?).
W mijającym roku firma Adamed zorganizowała kampanię społecznej „Adamed dla Rodziny”, w ramach której przeprowadziła badanie opinii, zadając niemal 100 pytań dotyczących zdrowia Polaków. Pytania te dotyczyły leczenia, profilaktyki, stylu życia czy dostępu do terapii i leków. Udział w badaniu wzięło 1011 pełnoletnich mieszkańców Polski, a przeprowadzono je za pośrednictwem techniki badawczej CAWI. Jego wyniki przedstawiono w raporcie „Stan Zdrowia Polaków”, który stanowi kopalnię wiedzy o sytuacji zdrowotnej w naszym kraju.
Zdrowie Polaków po pandemii
Wśród pytań zadanych w trakcie badania znalazły się także i te, dotyczące wpływu pandemii na zdrowie Polaków. Okazuje się, że o ile większość respondentów nie odczuła pogorszenia swojego ogólnego stanu zdrowia w trakcie pandemii (67,7%), to jednocześnie 4 na 10 ankietowanych stwierdziło, że pandemia miała negatywny wpływ na ich zdrowie psychiczne. Z raportu „Stan zdrowia Polaków” wynika, że najbardziej odbiła się ona na psychice osób młodych (czytaj również: Depresja w pandemii).

– Jak wskazuje raport aż 50,5% ludzi młodych (18-30 lat) odczuło pogorszenie stanu psychicznego w okresie pandemii, najrzadziej na pogorszenie stanu psychicznego skarżyły się osoby po 60 r.ż. Dlatego też kampanie społeczne, które ułatwią dostęp do psychologa lub po prostu pokazują, że istnieje możliwość takiej pomocy, są wysoce uzasadnione – komentuje wyniki badania prof. dr hab. n. med. Małgorzata Janas-Kozik, specjalistka psychiatrii dzieci i młodzieży.
Zapotrzebowanie na specjalistów rośnie
Taką właśnie kampanią społeczną była „Adamed Dla Rodziny”, która rozpoczęła się pod koniec wakacji i kontynuowana była jesienią bieżącego roku. Pojawiła się ona w 6 miastach, w których dostęp do lekarza jest utrudniony ze względu na dłuższy, niż w innych ośrodkach czas oczekiwania na wizytę. W ramach kampanii powstały bezpłatne strefy zdrowia, gdzie można było skorzystać ze specjalistycznych badań i konsultacji.
W jej trakcie przeprowadzono także warsztaty psychologiczne dla dzieci i młodzieży oraz udzielano porad psychologa lub psychiatry. Podczas warsztatów tych można było nauczyć się jak rozpoznawać stres, jak efektywnie go zmniejszyć lub przeformułować doświadczenia postrzegane jako negatywne w pozytywne (czytaj również: Obolali, niewyspani i przepracowani… Niepokojący obraz stanu zdrowia Polaków).
– Kampania i warsztaty organizowane w ramach kampanii „Adamed dla Rodziny” bezwzględnie przekładają się na ułatwienie dostępu do psychologa czy psychiatry. Pomimo wzrostu zapotrzebowania na tych specjalistów, jak pokazał raport, niewielu Polaków korzysta z ich usług – przyznaje prof. dr hab. n. med. Małgorzata Janas-Kozik.
Wstyd iść do psychologa?
Jej słowa niestety potwierdzają wyniki badania. Z raportu „Stan zdrowia Polaków” wynika, że zdecydowana większość ankietowanych przyznała, iż nigdy nie odbyła wizyty u psychologa (63,6%). Co piąty respondent odbył wizytę u tego specjalisty dawniej niż rok temu (19,8%), natomiast zaledwie 7,1% badanych – w przeciągu ostatnich 6 miesięcy. Jednocześnie 7 na 10 ankietowanych nigdy nie było na wizycie u psychiatry (69,1%). Dawniej niż rok temu na wizycie u tego specjalisty było 14,9% uczestników badania.
– Przyczyn tego stanu może być wiele, np. wstyd, iż sami nie potrafili sobie poradzić, niedocenianie potrzeby pomocy w sferze emocjonalnej, najlepiej tłumaczone nie tylko trudnym dostępem do specjalistów, ale również brakiem czasu – uważa prof. dr hab. n. med. Małgorzata Janas-Kozik.
W jej ocenie raport „Stan zdrowia Polaków” pokazuje, jak bardzo potrzebne jest wdrożenie profilaktyki uniwersalnej, polegającej na kampanii edukacyjnej dotyczącej różnych obszarów zdrowia fizycznego i psychicznego.
©MGR.FARM










