REKLAMA
pon. 19 grudnia 2022, 08:01

Obolali, niewyspani i przepracowani… Niepokojący obraz stanu zdrowia Polaków.

Ponad połowa Polaków przyznaje, że co najmniej kilka razy w miesiącu cierpi z powodu bólu pleców. Niewiele mniej równie często skarży się na ból głowy. Zaskakująco wielu z naszych rodaków ma też kilka razy w miesiącu problemy z bezsennością w nocy i sennością w ciągu dnia. Co piąty Polak przyznaje też, że jest fizycznie i psychicznie wyczerpany pracą.

Ból pleców, głowy, bezsenność i senność w ciągu dnia. Na to najczęściej skarżą się Polacy (fot. Shutterstock)
Ból pleców, głowy, bezsenność i senność w ciągu dnia. Na to najczęściej skarżą się Polacy (fot. Shutterstock)

Firma Adamed w ramach kampanii społecznej „Adamed dla rodziny” przeprowadziła badanie opinii, zadając niemal 100 pytań dotyczących zdrowia Polaków. Pytania te dotyczyły leczenia, profilaktyki, stylu życia czy dostępu do terapii i leków. Udział w badaniu wzięło 1011 pełnoletnich mieszkańców Polski, a przeprowadzono je za pośrednictwem techniki badawczej CAWI. Jego wyniki przedstawiono w raporcie „Stan Zdrowia Polaków”, który stanowi kopalnię wiedzy o sytuacji zdrowotnej w naszym kraju.

– Stan zdrowia i tryb życia Polaków ukazany w raporcie wskazuje na to, że wciąż należy uświadamiać, jak ważna jest profilaktyka. Wciąż w naszej diecie dominuje mięso i zbyt dużo niezdrowych napojów, nie jesteśmy też wystarczając aktywni fizycznie. Edukacja pacjentów na temat wpływu stylu życia na możliwość rozwoju chorób cywilizacyjnych to pierwszy krok do tego, by zachęcić ich do badań profilaktycznych – podsumowuje prof. dr hab. n. med. Filip Szymański, Prezes Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych.

Co ważne raport zawiera nie tylko dane na temat chorób cywilizacyjnych i przewlekłych. Sporo miejsca poświęcono w nim też na drobne dolegliwości. Takie, z którymi niewątpliwie część Polaków udaje się najpierw do apteki – po poradę farmaceuty. Jak się okazuje, ponad połowa ankietowanych przyznała, że co najmniej kilka razy w miesiącu cierpi na bóle pleców (53,8%). Ponad 2/5 respondentów wskazało, że cierpi przynajmniej kilka razy w miesiącu na bóle głowy (46,0%). Z kolei 3 na 10 badanych wskazało na bezsenność (30,2%) oraz/lub senność w ciągu dnia (29,7%).

– Analizując częstość występowania dolegliwości zdrowotnych włączonych do badania (bóle pleców 54%, bezsenność 30%, zgaga 18%, zaburzenia pamięci 13%), można wnioskować, że włączoną do badania populację charakteryzowała niska jakość życia (QoL) – uważa prof. Szymański.

Młodzi, senni i przepracowani…

Okazuje się, że największe problemy z sennością w ciągu dnia i problemy zdrowotne związane z pracą, mają młodzi ludzie. Odnotowano występowanie istotnych statystycznie zależności, potwierdzonych za pomocą testu Pearsona, pod tym względem (czytaj również: Gdy zaburzenia snu wpływają na funkcjonowanie w ciągu dnia, leczenie może trwać tygodniami…).

– Senność w ciągu dnia była wyraźnie częściej deklarowana przez najmłodszych uczestników badania (44,1%) i malała wraz z wiekiem, podobnie jak psychiczne, emocjonalne lub fizyczne wyczerpanie pracą (18 – 30 lat: 30,3%), nieco rzadziej wyczerpanie deklarowali badani w wieku 41 – 50 lat oraz 31 – 40 lat (odpowiednio: 27,9% i 24,6%) – czytamy w raporcie.

W ocenie prof. dr. hab. n. med. Małgorzaty Janas-Kazik dane te należy odczytywać w kontekście odsetka osób, która przyznały, że zdiagnozowano u nich depresję (13,2%).

– Być może jest to wynikiem nabrania doświadczenia zawodowego przez młodych ludzi i przez to lepsze radzenie sobie z wyzwaniami. Problemy ze snem, a szczególnie bezsenność, przekładają się również na zburzenia nastroju – depresję – wskazuje ekspertka z Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Stres w życiu Polaków

Z badania przeprowadzonego w trakcie kampanii społecznej „Adamed dla rodziny” płynie jeszcze jeden niepokojący wniosek. Ponad 35% Polaków przyznaje, że doświadcza sytuacji stresujących nawet kilka razy w tygodniu. Z kolei co trzeci ankietowany wskazywał, że tego typu sytuacje zdarzają się kilka razy w miesiącu (30,7%).

– Ankietowani w wieku od 41 do 50 oraz od 18 do 30 lat zdecydowanie częściej od badanych z pozostałych grup wiekowych przyznawali, że sytuacji stresujących doświadczają nawet codziennie (odpowiednio: 18,0% i 17,0%) – czytamy w raporcie.

Co ciekawe ankietowani w wieku powyżej 60 lat, najczęściej doświadczają takich sytuacji zaledwie raz w miesiącu lub rzadziej (23,3%). Może to oznaczać, że wraz z wiekiem rośnie odporność na stres lub ubywa czynników stresogennych (np. dzieci, praca)(czytaj również: Zioła na stres – rodzaje, działanie i zastosowanie).

Zarówno ludzie młodzi, uczący się, zaczynający swoją karierę zawodową lub będący w środkowym wieku zawodowym (41-50 lat) sytuacji stresowych doświadczają najczęściej, nawet codziennie. Ważna zatem staje się kwestia, jak radzimy sobie z sytuacją stresową? Jakie mechanizmy obronne uruchamiamy? Na ile potrafimy chronić siebie, a na ile myślimy o innych? – mówi prof. dr hab. n. med. Małgorzata Janas-Kozik.

Spotkania z bliskimi i spacery

Odpowiedzi na te pytania również dostarcza wspomniany raport. Do takich mechanizmów chroniących przed negatywnym wpływem stresu na nasze zdrowie należą spotkania z przyjaciółmi i rodziną. Dane pokazują, że 40% Polaków widuje się z bliskimi tylko kilka razy w miesiącu. Co trzeci respondent wskazywał, że spotyka się z rodziną i przyjaciółmi kilka razy w tygodniu.

– Spotkanie z ważnymi osobami jest pewną grupą wsparcia, gdzie można „przegadać” trudne, czy konfliktowe sytuacje, które każdy z nas ma w życiu codziennym, niekoniecznie tylko zawodowym – mówi prof. dr hab. n. med. Małgorzata Janas-Kozik.

Jednocześnie wskazuje, że myśląc o zdrowiu psychicznym i higienie życia codziennego ważną kwestią jest przeznaczanie pewnego czasu na… spacer. To najbardziej dostępna forma rekreacji, odpoczynku czy po prostu dojścia do pracy.

– Prawie 2/5 ankietowany przyznało, że przeznacza dziennie na aktywność typu spacer – jako forma rekreacji i odpoczynku lub jako forma dotarcia do celu, od 30 do 60 minut (37,1%). Z kolei niewiele mniejszy odsetek badanych wskazał, iż średni czas takiej aktywności w jego codzienności stanowi czas od 1 do 2 godzin (32,4%) – czytamy w raporcie.

Zaledwie 6,1% ankietowanych Polaków przyznało, że nie wychodzi z domu lub nie spaceruje z powodów zdrowotnych.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Niestety ale taka prawda i co gorsze nic się nie da na ten moment poradzić.
Zbyt dużo się dzieje. Mnóstwo bodźców z zewnątrz.