REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Włamał się do apteki, by “odreagować złość na byłą dziewczynę”

6 października 202111:11

Za włamanie do apteki i usiłowanie kradzieży lekarstw odpowie 22-letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego. W sobotę o świcie młotkiem wybił szybę i dostał się do budynku. Dzięki zgłoszeniu od świadka, policjanci zatrzymali włamywacza na gorącym uczynku, jak siedział za ladą. Jak tłumaczył policjantom, włamał się do apteki, by odreagować złość na byłą dziewczynę. Teraz grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Przestępstwo kradzieży z włamaniem zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności (fot. Shutterstock)
Przestępstwo kradzieży z włamaniem zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności (fot. Shutterstock)

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę. Około godziny 6 rano kobieta idąca do jednego ze sklepów w Radzyniu Podlaskim zauważyła włamanie do apteki. O zdarzeniu natychmiast zostali powiadomieni policjanci.

– Kiedy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, po wejściu do środka zastali siedzącego za ladą młodego mężczyznę, który wcześniej zbił szybę młotkiem. Włamywacz miał już ze sobą zabrane opakowania z lekarstwami. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec miasta. Sprawca włamania został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Wartość wyrządzonych przez niego szkód oszacowana została na kwotę niemal 800 złotych – informuje KPP Radzyń Podlaski.

REKLAMA

22-latek usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. Śledczym tłumaczył, że włamał się do apteki, by odreagować złość na byłą dziewczynę, którą zobaczył z nowym chłopakiem. W trakcie wykonywanych czynności okazało się, że usiłował włamać się jeszcze do dwóch innych aptek w mieście. Teraz grozi mu nawet do 10 lat więzienia (czytaj również: Włamał się do apteki, bo żona potrzebowała… szamponu).

REKLAMA

O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Przestępstwo kradzieży z włamaniem zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: ŁW/KPP Radzyń Podlaski

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

5 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

No po prostu nie ma lepszego sposobu i miejsca na odreagowanie wszystkich swoich nagromadzonych frustracji i emocji. To się chyba nigdy nie zmieni : (
Jest tyle innych sposobów na odreagowanie emocji, które są bezpieczniejsze dla świata...
Że też apteki sobie wybrał na cel. A może dziewczyna jest farmaceutką? ;)
Właśnie ;) Albo po prostu to jedyne miejsce które minął na swej drodze. W każdym razie pech.
Ale tu jest opisane że to nie jedyna apteka która stała się jego celem więc coś tam mu chodziło pod kopułą.