W lipcu szczepionka odczulająca Novo-Helisen Depot 3 do immunoterapii alergii na roztocza kurzu domowego w stężeniu podtrzymującym straciła refundację. W rezultacie jej cena dla stosujących ją pacjentów znacznie wzrosła. Szczepionka w ramach refundacji kosztowała ok. 250 zł, teraz ta cena wynosi ok. 700 zł. Od kilku miesięcy trwały negocjacje między dystrybutorem leku i ministerstwem zdrowia (czytaj więcej: Szczepionka odczulająca… za 1400 zł?).
Firma Allergopharma-Nexter, przedstawiciel podmiotu odpowiedzialnego dla leku Novo-Helisen Depot w Polsce, na swojej stronie internetowej upubliczniła pismo skierowane do ministra zdrowia. Wnioskowała w nim o podwyższenie ceny leku do ok. 700 zł i objęcie go refundacją. Jest tylko mały haczyk. Refundacją może być objęta jedynie szczepionka odczulająca sprzedawana w dwupaku po dwie fiolki w cenie blisko 1400 zł. Wzrost ceny firma tłumaczyła m.in. urealnieniem ceny do rzeczywistych kosztów produkcji i cen obowiązujących w Europie. Jednocześnie trwały też negocjacje dotyczące ceny Novo-Helisen Depot (stężenia 1-3) do leczenia początkowego (czytaj więcej: Los alergików w rękach Ministra Zdrowia. Czy szczepionka będzie refundowana?).
Obecna cena leczenia wstępnego NHD stężenie 1-3 wynosić będzie 19,41 zł. Ta szczepionka była cały czas w refundacji – zmieniła się cena z 3,2 zł. Firma wnioskowała podwyższenie ceny zbytu netto dla dawki podstawowej, ale nie otrzymała akceptacji MZ. Ostatecznie pismem z 3 października wyraziła zgodę na cenę zaproponowaną przez urzędników MZ w trakcie negocjacji, niestety bez odzewu (czytaj również: Jest już projekt nowego wykazu leków refundowanych).
Brak refundacji dawki podtrzymującej, przy jednoczesnej refundacji dawki wstępnej, przyczyniał się do ogromnego marnotrawieniu leku, ponieważ pacjenci w trakcie leczenia podtrzymującego wykupywali Novo-Helisen do leczenia początkowego. W opakowaniu leku znajdują się bowiem trzy fiolki o trzech stężeniach szczepionki. Do leczenia podtrzymującego potrzebna była tylko trzecia z nich, dlatego pozostałe dwie były wyrzucane. Dzięki refundacji dawki podtrzymującej proceder zniknie. Jednocześnie nowe, większe opakowanie to korzyść nie tylko dla pacjentów w postaci mniejszej liczby wizyt, ale także mniejsze wydatki dla płatnika.
Źródło: ŁW/Allergopharma-Nexter










